Wyspy7 rzeczy, których nie wiedziałeś o Cyprze

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o Cyprze

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o Cyprze
Źródło zdjęć: © Ilona Raczyńska

Chociaż należy do Unii Europejskiej, to geograficznie znajduje się już w Azji. Cypr to wyspa 30 razy mniejsza od Polski, ale zaskakuje na każdym kroku. Na tutejszych ulicach obowiązuje ruch lewostronny, koty mieszkają w kościołach, muzeach i restauracjach, a mężczyźni mają kawiarnie, do których kobiety i dzieci nie mają wstępu. Zobacz, co jeszcze ciekawego czeka cię na Cyprze.

Mówi się, że na statystycznego Cypryjczyka przypada 2,5 kota. To musi być prawda, bo te zwierzęta są wszędzie – w kawiarniach siedzą bezpardonowo na krzesłach, chowają się w doniczkach i przechadzają po świątyniach, hotelach czy muzeach. Skąd się tu wzięły? W IV wieku, gdy wyspa zmagała się z plagą węży, św. Helena przywiozła z Ziemi Świętej dwa statki pełne kotów. Te skutecznie pozbyły się gadów i rozprzestrzeniły na wyspie. Ich największą siedzibą jest żeński monastyr im. św. Mikołaja od kotów. Mieszka w nim kilkaset zwierzaków.
Zobacz też: Pafos - Europejska Stolica Kultury 2017.

1 / 6

Brytyjski Cypr

Obraz
© Shutterstock.com | Vladislav T. Jirousek

Cypr to wyspa o bardzo burzliwej historii. Przez ponad 40 lat był kolonią brytyjską, co miało ogromny wpływ na to, jakim krajem jest teraz. Obecnie 3 proc. wyspy zajmują brytyjskie bazy wojskowe – Dhekelia i Akrotiri. Suwerenne terytoria są zarządzane przez administratora mianowanego przez brytyjskiego monarchę, który jest jednocześnie ich dowódcą. Na terenie baz żyje ok. 10 tys. osób – brytyjscy żołnierze i ich rodziny. Znajdują się tam szkoły, stadiony, kościoły czy ośrodki zdrowia.

2 / 6

Ruch lewostronny i napięcie prądu

Obraz
© Ilona Raczyńska

Ale bazy wojskowe to niejedyne, co łączy Cypr z Wielką Brytanią. Lewostronny ruch i napięcie prądu w sieci 240 V to pozostałości po kolonii brytyjskiej. Dlatego pakując się przed wyjazdem na Cypr warto zaopatrzyć się w adapter – hotelowe gniazdka przystosowane są do wtyczek z trzema bolcami. Wszystkie obiekty wypożyczają też adaptery bezpłatnie ew. za kaucją.

3 / 6

Cypryjskie atrakcje dla mężczyzn

Obraz
© Shutterstock.com | kirill_makarov

Popularną rozrywką wśród mężczyzn są polowania, na które większymi grupami wybierają się w środy lub piątki. Ok. 50 tys. Cypryjczyków ma pozwolenie na broń, a męskie polowania są formą rozrywki. – Polują m.in.: na zające czy kuropatwy. Lisy i muflony są tu pod ochroną – zdradza Maria Ossowska – Stavrinou, lokalny przewodnik. Mężczyźni na wyspie są uprzywilejowaniu, mają bowiem miejsca, do których kobiety nie mają wstępu. Mowa o kafeneio, czyli kawiarniach tylko dla mężczyzn, w których przesiadują, popijają kawę, grają w tradycyjne cypryjskie gry i gawędzą godzinami.

4 / 6

Kiedy jechać na Cypr?

Obraz
© Ilona Raczyńska

Cypr szczyci się ok. 330 słonecznymi dniami w roku. Od marca do grudnia można tam wypoczywać z gwarancją pięknej pogody. W styczniu i lutym bywa naprawdę chłodno - dlatego jeśli liczysz na plażowanie, nie wybieraj tych miesięcy. Choć temperatura osiąga wtedy nawet kilkanaście st. C, to w cieniu jest bardzo chłodno, a w górach potrafi nawet spaść śnieg. Dla przyzwyczajonych do wysokich temperatur Cypryjczyków to prawdziwa zima. Ponadto wybierając się na Cypr między listopadem a lutym, do walizki warto spakować parasol lub kurtkę przeciwdeszczową. Jednak tutejsze deszcze nie są zbyt intensywne i trwają krótko.

5 / 6

Cypryjskie sekrety

Obraz
© Ilona Raczyńska

Na Cyprze zaskakuje nazewnictwo lokalnych atrakcji i zabytków. W Grobowcach Królewskich (na zdjęciu), wcale nie chowano królów, w Domu Tezeusza nie mieszkał Tezeusz, w zatoczce koralowej nie ma koralowców, a jedna z większych wiosek na wyspie nazywa się Polis - miasto. Dlaczego tak jest? Nie do końca wiadomo. – Grobowce zostały tak nazwane, bo chowano w nich arystokratów i dostojników, między innymi namiestników zarządzających wyspą – wyjaśnia Maria Ossowska – Stavrinou.

6 / 6

George Michael

Obraz
© Instagram.com

Najwięksi fani na pewno to wiedzą, ale wielu z was zaskoczy informacja, że choć George Michael urodził się w Londynie, to naprawdę nazywał się Georgios Kyriacos Panayiotou, a jego ojciec był grekiem cypryjskim, który emigrował do Wielkiej Brytanii w latach 50. XX w. Pewnie dlatego słynny wokalista był właścicelem nieruchomości na wyspie.

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (3)