Pokazał, co dzieje się w Petrze. "To łamie serce"

Sytuacja na Bliskim Wschodzie zniechęca wielu turystów do podróży. Jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc w Jordanii świeci pustkami. - Normalnie było tu wielu turystów, ok. 3-4 tys. osób dziennie - przyznał jeden z miejscowych w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Teraz nie ma mowy o takich tłumach
Teraz nie ma mowy o takich tłumach
Źródło zdjęć: © Getty Images | Oleg Znamenckiy
oprac. NGU

Wojna w Strefie Gazy wybuchła po ataku Hamasu na południowy Izrael na początku października 2023 r. W odpowiedzi na atak Izrael rozpoczął kampanię nalotów na cele związane z Hamasem w Strefie Gazy. Minęło niemalże półtora roku, a walki wciąż są bardzo brutalne. Co prawda od 19 stycznia br. obowiązywało zawieszenie broni, a początku marca miała się rozpocząć jego druga faza, zakładająca m.in. trwały rozejm, całkowite wycofanie się Izraelczyków ze Strefy Gazy i uwolnienie wszystkich porwanych, ale Izrael nie przystąpił jednak do negocjacji w tej sprawie.

Turyści boją się odwiedzać Jordanię

Sytuacja na Bliskim Wschodzie bardzo wyraźnie odbija się na turystyce, nie tylko w krajach, których konflikt dotyka bezpośrednio, ale także w państwach ościennych. Wyraźnie widać to np. w Jordanii. Jedno z najpopularniejszych miejsc w tym kraju, a także jedno z najbardziej fascynujących miejsc świata, czyli Petra, która wcześniej każdego dnia zalewana była turystami, teraz świeci pustkami. - Normalnie było tu wielu turystów, ok. 3-4 tys. osób dziennie - przyznał jeden z lokalsów w nagraniu opublikowanym na Instagramie podróżnika Eli Snydera (@snydexplores).

"Nie chodzi o to, że jest po prostu poza sezonem czy, że był ramadan" - napisano pod nagraniem na Instagramie, gdzie pokazano, jak Petra wyglądała w marcu 2023 r., a jak teraz. Jeden z obywateli Jordanii potwierdził również, że jedynym powodem jest wojna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niezwykłe miejsce w Maroku. Codziennie tłumy

"Kilku sprzedawców, z którymi rozmawialiśmy, powiedziało nam, że ledwo dają radę utrzymać się ze sprzedaży. To łamie serce" - dodał podróżnik.

Petra w 2023 r. i dziś
Petra w 2023 r. i dziś© Instagram

Petra - miejsce robi wrażenie

Petra to miasto, które wykuli w skalistej dolinie Nabatejczycy, przemysłowy lud arabski, który osiedlił się tam ponad dwa tys. lat temu. Położona jest w południowo-zachodniej części obecnej Jordanii, na terenie wyżynnym, półpustynnym.

Nadal można tam zobaczyć wiele ciekawych budowli, m.in. Ad-Dajr czy Kasr Bint Firaun. Najbardziej rozpoznawalną jest jednak Al-Chazna nazywana przez Beduinów Skarbcem Faraona. Miejsce to robi gigantyczne wrażenie na każdej osobie, która ma okazję zobaczyć je na żywo.

Wykute w skałach miasto zachwyca
Wykute w skałach miasto zachwyca © Adobe Stock

Z Polski do Jordanii

Warto dodać, że wycieczki z Polski do Jordanii są aktualnie organizowane. Można tam wylecieć do hoteli z ofertą all inclusive, a ceny takiego tygodniowego urlopu zaczynają się od ok. 3,4 tys., zł od osoby. Opcje z samymi śniadaniami są tańsze i kosztują od ok. 2,5 tys. zł od osoby. Ciekawe są również tzw. wyjazdy objazdowe, po całym kraju bądź jego części.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie odradza wyjazdów do Jordanii, radzi jednak zachowanie szczególnej ostrożności oraz unikanie wszelkich zgromadzeń i demonstracji politycznych, które odbywają się regularnie na terenie całego kraju (głównie w ośrodkach miejskich, takich jak Amman, Akaba, Irbid, Madaba oraz na terenach przygranicznych - okolice Morza Martwego). Odradza się zaś wszelkich podróży morskich w rejonie Morza Czerwonego, Zatoki Adeńskiej, Cieśniny Bab al-Mandab i wybrzeża Somalii.

Źródło: Instagram @snydexplores/WP

Źródło artykułu:WP Turystyka
w podróżyjordaniaizrael

Wybrane dla Ciebie