Apartament widmo w Gdańsku. Znany dziennikarz zdradził, co mu się przytrafiło

Gdański obiekt szczycił się świetną lokalizacją, a ponadto miał bardzo dobre opinie. Nic więc dziwnego, że przyciągnął on uwagę Cezarego Łazarewicza. Jakie było jego zaskoczenie, kiedy okazało się, że obiekt w ogóle nie istnieje.

Gdańsk przyciąga wielu turystów Gdańsk przyciąga wielu turystów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Rafał Kowalski
oprac.  NGU

Apartament w centrum Gdańska, który dziennikarz i laureat nagrody Nike zarezerwował na Booking.com, okazał się mieszkaniem widmem. W jego sprawie interweniowała "Gazeta Wyborcza".

Apartament widmo

Znaleziony na Booking.com obiekt "Gdańsk Historic House" miał znajdować się w samym centrum nadmorskiego miasta. 1,1 km od bramy Zielonej, 1,2 km od Długiego Pobrzeża, a ponadto w pobliżu takich atrakcji jak bazylika św. Mikołaja, Żuraw nad Motławą i fontanna Neptuna. Dodatkowo obiekt posiadał 12 pozytywnych opinii. Wszystko idealnie, więc mężczyzna nie spodziewał się, że czeka go noclegowy koszmar. 

Dziennikarz wybrał się do Gdańska. W drodze zadzwonił na podany w ogłoszeniu numer, aby ustalić szczegóły przekazania kluczy. - Raz ktoś nie odebrał, może się zdarzyć, drugi raz też. Ale trzeci, to już się rzadko zdarza - wspomina Cezary Łazarewicz w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Wszystkie telefony i maile pozostawały bez odzewu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Liczby nie kłamią. Polacy w tym roku szaleją z podróżami

Cezary Łazarewicz z kolegą dotarli pod wskazany adres, lecz tam nie było nikogo, poza innymi czekającymi turystami, niemogącymi dostać się do apartamentu. Od miejscowych uzyskali informację, że nie są pierwszymi osobami, które szukają wynajętego lokalu.

Internetowi oszuści

- Gdy tak się tam kręciłem, przyszła wiadomość, że nie uiściłem kaucji w wysokości tysiąca zł. Jak miałem zapłacić dwa tygodnie wcześniej kaucję, skoro nie wiedziałem wtedy, że tam będę? - relacjonuje Łazarewicz. Po chwili mężczyzna dostał kolejnego SMS-a z informacją o anulowaniu rezerwacji, bo nie wpłacił depozytu. Znalazł więc inny nocleg, a sprawę chciał wyjaśnić z Booking.com.

Nie było to jednak łatwe. Booking.com poinformował, że pieniądze, które zapłacił za nocleg, nie zostaną oddane. Sytuacja zmieniła się dopiero po interwencji dziennikarskiej.

Dzień po tym, kiedy reporterka "Gazety Wyborczej" wysłała mail na adres biura prasowego w Londynie, mężczyzna dostał następującą wiadomość. "Przykro nam z powodu Twoich ostatnich doświadczeń w Gdańskim Domu Historycznym. Chcemy, aby nasi klienci mieli jak najlepsze wrażenia z podróży, dlatego chcielibyśmy zaoferować Ci kredyt w wysokości 484 zł. W ciągu 5 dni otrzymasz powiadomienie z instrukcjami, jak ubiegać się o tę kwotę" (pisownia oryginalna). Instrukcje faktycznie szybko dotarły, dzięki czemu udało się odzyskać chociaż część zapłaconej kwoty.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Wybrane dla Ciebie
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀