Bronisław Piłsudski - ten litewski szlachcic został "królem Ajnów"

O jego młodszym bracie, twórcy odrodzonej Polski, słyszał każdy. On sam pozostał jednak dla większości Polaków niemal całkowicie nieznany. Pamiętają o nim natomiast bardzo dobrze w Japonii, gdzie do dzisiaj żyją jego potomkowie. 17 maja 1918 roku zmarł Bronisław Piłsudski, polski zesłaniec, etnograf zajmujący się ludami i kulturami Dalekiego Wschodu, brat marszałka Józefa Piłsudskiego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY

Wychowany przez rodziców, podobnie jak reszta rodzeństwa, w bardzo patriotycznym duchu, od młodych lat związał się z ruchem niepodległościowym, a także z rosyjskimi rewolucjonistami dążącymi do obalenia caratu. Jednym z nich był Aleksander Uljanow (brat osławionego Lenina), z którym Bronisław przygotowywał zamach na Aleksandra III.

Jego potomkowie do dzisiaj żyją w Japonii

Spiskowcy wpadli i stanęli przed sądem. Uljanow został stracony, a Bronisławowi Piłsudskiemu, mimo iż także otrzymał karę śmierci, drakoński wyrok zamieniono na zesłanie na wyspę Sachalin. Tam nasz bohater poznał rosyjskiego etnografa Lwa Sternberga, który zainteresował go ludem Ajnów.

Bronisław (drugi z lewej) i Józef(trzeci z lewej) Piłsudscy w 1885 roku.
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY

Badaniom nad tym ludem poświęcił Piłsudski następne lata, aż do wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej. Poza Sachalinem wyprawił się także na Hokkaido, gdzie zarejestrował – na stu wałkach woskowych (szczyt ówczesnej techniki) śpiewy Ajnów.

Bronisław oddał im całe swoje życie. Nie tylko utrwalił dla potomności ich zwyczaje i kulturę, ale nawet ożenił się z krewną jednego z ajneńskich wodzów. Urodziła mu ona dwoje dzieci – syna Sukezo i córkę Kyo.

Potomkowie Piłsudskiego do dzisiaj żyją w Japonii. Jego wnuk, blisko sześćdziesięcioletni Kazuyasu Kimura, jest właścicielem firmy budowlanej w Jokohamie. Postawny biznesmen jest obecnie jedynym potomkiem rodu Piłsudskich w linii męskiej.

Obraz
© NAC

Ocalił język i kulturę Ajnów

Wróćmy do Bronisława. Ten pracowity naukowiec w ciągu kilku lat swoich badań, opracował słownik języka ainu, a także trzy słowniki językowe innych ludów Dalekiego Wschodu – języka gilackiego, języka orockiego i języka Mangunów. Piłsudski spisał także podania i legendy tych ludów oraz sporządził opisy ich zwyczajów i kultury.

Obraz
© PAP | Grzegorz Momot

Po wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej stworzył Towarzystwo Japońsko-Polskie, dążąc, podobnie jak jego brat Józef, do wykorzystania konfliktu obu mocarstw do odbudowy niepodległej Polski. Miłość do pierwszej ojczyzny łączył Bronisław Piłsudski z miłością do ludu Ajnów, o których, jak podają świadkowie, nie potrafił mówić bez wzruszenia.
W 1906 roku nasz bohater powrócił do ojczyzny – do Krakowa, a potem do Zakopanego, gdzie prowadził badania etnograficzne Podhala.

Samobójstwo, czy nieszczęśliwy wypadek?

Po wybuchu I wojny światowej zaangażował się w działalność niepodległościową – na emigracji w Szwajcarii. W 1917 roku wyjechał do Paryża, gdzie kilka miesięcy później tragicznie zmarł. Jak sądzą niektórzy, śmierć w nurtach Sekwany była samobójstwem, spowodowanym kłopotami materialnymi i depresją. Inni uważają, że był to nieszczęśliwy wypadek – Piłsudski zasnął nad brzegiem rzeki i zsunął się do wody.

Tak zakończył swoje życie człowiek, którego nazywano "królem Ajnów". To dzięki niemu ten tubylczy lud wyspy Sachalin i północnej Japonii ocalił swą tożsamość.

Obraz
© PAP

Bronisław Piłsudski ocalił jednak nie tylko dalekowschodnie plemię. Wcześniej, jeszcze w rodzinnym Zułowie, uratował od śmierci swego wielkiego brata – wyciągając go z jeziora Piorun. Po latach, ot ironia losu, sam zginął w wodnych odmętach. Pochowano go na cmentarzu Les Champeuaux w Montmorency pod Paryżem. Spoczywa tam do dzisiaj.

Wybrane dla Ciebie
Rothenburg – bawarskie miasto, które wygląda jak z bajki Disneya
Rothenburg – bawarskie miasto, które wygląda jak z bajki Disneya
Ferie pod palmami last minute. Wypoczniesz już za 1,5 tys. zł od osoby
Ferie pod palmami last minute. Wypoczniesz już za 1,5 tys. zł od osoby
Ambasada RP ostrzega. Burze śnieżne za oceanem
Ambasada RP ostrzega. Burze śnieżne za oceanem
Ruszyła wielka akcja promująca Polskę. Ma trafić do 15 mln osób
Ruszyła wielka akcja promująca Polskę. Ma trafić do 15 mln osób
Polskie perełki przyciągną turystów. Będą hitami 2026 r.
Polskie perełki przyciągną turystów. Będą hitami 2026 r.
Zostawiają w Polsce 10 razy więcej pieniędzy niż Czesi czy Słowacy
Zostawiają w Polsce 10 razy więcej pieniędzy niż Czesi czy Słowacy
Smutne wieści z Borysewa. "Przez wiele lat był symbolem oraz królem"
Smutne wieści z Borysewa. "Przez wiele lat był symbolem oraz królem"
Najgorsi pasażerowie pociągów. Obcinają paznokcie, zmieniają ubrania i jedzą jajka
Najgorsi pasażerowie pociągów. Obcinają paznokcie, zmieniają ubrania i jedzą jajka
Zniszczone budynki, drogi i promenady. Wakacyjne wyspy liczą straty
Zniszczone budynki, drogi i promenady. Wakacyjne wyspy liczą straty
Planują połączyć Wielką Żuławę z lądem. "Mamy środki na rozpoczęcie projektowania"
Planują połączyć Wielką Żuławę z lądem. "Mamy środki na rozpoczęcie projektowania"
Turystka nie dowierzała. Bagaż się mieścił, a kazali dopłacić
Turystka nie dowierzała. Bagaż się mieścił, a kazali dopłacić
Turbulencje na pokładzie samolotu. Stewardesa żąda odszkodowania
Turbulencje na pokładzie samolotu. Stewardesa żąda odszkodowania
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇