Dotarł na zamkniętą wyspę i chciał wręczyć odizolowanemu plemieniu colę. Trafił do aresztu

Indyjska policja zatrzymała Amerykanina, który nielegalnie dotarł na wyspę Sentinel Północny, zamieszkaną przez izolowane plemię. Wyspa jest zamknięta dla turystów, a próby kontaktu z jej mieszkańcami są surowo zabronione.

Sentinel Północny należy do Indii
Sentinel Północny należy do Indii
Źródło zdjęć: © NASA Earth Observatory
oprac. IKO

Amerykański obywatel, Mykhailo Polyakov, został aresztowany przez indyjską policję po tym, jak przedostał się na wyspę Sentinel Północny. Jest ona zamieszkana przez plemię, które wybrało izolację od świata zewnętrznego. Polyakov został zatrzymany w poniedziałek wieczorem i od tego czasu przebywa w areszcie, gdzie jest przesłuchiwany.

Próby kontaktu z plemieniem

Według ustaleń śledczych 24-letni Polyakov przypłynął na wyspę tydzień temu. Przez około godzinę próbował zwrócić uwagę mieszkańców, dmuchając w gwizdek. Następnie wyszedł na brzeg, gdzie zostawił prezenty, zebrał próbki piasku i nagrał wideo. Jak poinformował szef policji Wysp Andamańskich i Nikobarskich, HGS Dhaliwal, Polyakov zostawił także puszkę dietetycznej coli. Dowodem w sprawie jest nagranie z kamery GoPro należącej do Amerykanina.

Historia prób dotarcia na wyspę

To nie była pierwsza próba Polyakova dotarcia na Sentinel Północny. W październiku 2024 r. chciał dostać się tam na nadmuchiwanym kajaku, ale został zatrzymany przez personel hotelowy. Kolejna próba miała miejsce w styczniu 2025 r., kiedy to użył pontonu z silnikiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". W Tajlandii żyje jak król. W Polsce o takich luksusach mógłby tylko pomarzyć

Wyspa Sentinel Północny, przyłączona do Indii w 1947 r., jest domem dla plemienia uważanego za potomków pierwszej ludzkiej populacji, która wyłoniła się z Afryki. W 1997 r. wprowadzono wokół niej pięciokilometrową strefę ochronną, a w 2005 r. całkowity zakaz zbliżania się do wyspy, aby chronić jej mieszkańców przed chorobami.

Zagrożenia dla plemienia

Próby kontaktu z wyspiarzami często kończą się agresją z ich strony. W 2018 r. amerykański misjonarz John Allen Chau zginął, próbując nawiązać kontakt z plemieniem.

Organizacja Survival International, która działa na rzecz praw ludności tubylczej, ostrzega, że rozwój mediów społecznościowych stanowi zagrożenie dla Sentinelczyków, którzy mogą być najbardziej odizolowaną grupą etniczną na świecie.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (72)