EgzotykaFurtka do wielkiej przygody

Furtka do wielkiej przygody

Furtka do wielkiej przygody

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

1 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

2 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

3 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

4 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

5 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

6 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

7 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

8 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

9 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

10 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

11 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

12 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

13 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

14 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

15 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

16 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

17 / 17

Furtka do wielkiej przygody

Obraz
© AFP

"Pokażę wam furtkę, za którą czai się wielka przygoda. Ale tylko od was zależy czy ją przekroczycie" – powiedział Thierry Sabine, francuski kierowca, który wymyślił najtrudniejszą sportową imprezę świata. Tegoroczny rajd prowadzi przez nieokiełznane tereny Argentyny i Chile. Oprócz wielkich emocji sportowych dostarcza również niesamowitych widoków - pustynia Atakama, andyjskie przełęcze na wysokości 4000 m.n.p.m czy pustkowia Patagonii zapierają dech w piersiach.

argentynarajdchile

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)