Trwa ładowanie...

Limity w Górach Stołowych. Mają zapobiec tłumom na szlakach

Park Narodowy Gór Stołowych kolejny sezon turystyczny rozpocznie od wprowadzenia limitów wejść na szlaki na Szczelińcu Wielkim i Błędnych Skałach. Ograniczenie liczby turystów na trasach ma być reakcją na tłumy i zakorkowane drogi.

Na szlakach w Górach Stołowych będą limity wejść Na szlakach w Górach Stołowych będą limity wejść Źródło: Adobe Stock, fot: Krzysztof Tabor
d1nyap4
d1nyap4

Szlaki turystyczne na Szczelińcu i Błędnych Skałach to jedyne trasy w Parku Narodowym Gór Stołowych, na których pobierane są opłaty. W obu tych miejscach w nadchodzącym sezonie dodatkowo wprowadzone zostaną także limity zwiedzających.

Ograniczenie na szlakach w Parku Narodowym Gór Stołowych

Park planuje na każdym szlaku sprzedawać czterysta biletów wejściowych na każdą godzinę. To ma nieco rozładować ruch turystyczny w Górach Stołowych.

"Kto gościł u nas w ostatnich dwóch sezonach turystycznych, ten wie jakie ilości turystów potrafią jednocześnie pojawić się w jednym miejscu, powodując oprócz ogólnego chaosu: zakorkowanie dróg wojewódzkich, gminnych oraz parkowych, zaśmiecenie obszaru Parku Narodowego Gór Stołowych, siwienie głów oczekujących w kolejce po bilet wstępu, dyskomfort podczas zwiedzania (ledwo selfika cykniesz, a już oburzeni wszyscy, że trasę blokujesz), migrację fauny z powodu ekstremalnie nasilonej antropopresji" - czytamy w poście udostępnionym na profilu Parku Narodowego Gór Stołowych na Facebooku.

d1nyap4

Bilety do parku warto kupować online

Pracownicy parku poinformowali na Facebooku, że sezon turystyczny w górach rozpocznie się 25 kwietnia, a bilety online będzie można kupić już od 15 kwietnia.

Warto zrobić to online, podobnie jak w przypadku biletów parkingowych, ponieważ w sezonie, przy dużym zainteresowaniu, bilety w kasach mogą w ogóle nie być dostępne.

Czy w Tatrzańskim Parku Narodowym również będą limity?

Od lat pytamy, czy podobne ograniczenia na szlakach będą obowiązywać również w Tatrzańskim Parku Narodowym. Tam w szczycie sezonu także ciężko o swobodne poruszanie się po szlakach. Władze parku jak dotąd nie podjęły jednak żadnych działań w tym kierunku.

d1nyap4

- Wprowadzenie limitów to najbardziej radykalna z form zarządzania ruchem turystycznym - wyjaśnia w rozmowie z WP rzeczniczka TPN Paulina Kołodziejska. - Zdecydowanie chcemy tego uniknąć, dlatego też w dalszym ciągu stawiamy na edukację oraz odpowiednie przygotowanie infrastruktury - tłumaczy.

Nowoczesny dom z bali z widokiem na Tatry. Koszty utrzymania zaskakują

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1nyap4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1nyap4