WP

Mieli otworzyć z powrotem słynną "niebiańską plażę". Nie zrobią tego, bo nie chcą na niej turystów

Ulubiona przez turystów "niebiańska plaża” Maya Bay miała zostać zamknięta na 4 miesiące. Władze Tajlandii chciały w ten sposób ochronić przyrodę przed niszczycielskim działaniem turystów i umożliwić rafie koralowej regenerację. Zdecydowano, że plaża nie zostanie z powrotem otwarta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Plażę odwiedzało ok. 5 tys osób dziennie
Plażę odwiedzało ok. 5 tys osób dziennie (Shutterstock.com)
WP

Tajlandia od lat jest jednym z najpopularniejszych egzotycznych kierunków urlopowych. Jednym z jej symboli, ściągającym turystów z całego świata, jest znana z filmów plaża Maya Bay. Leży na niezamieszkałej wyspie Koh Phi Phi Leh, w zatoce otoczonej przez sięgające 100 metrów strome klify. Turyści kochają to miejsce, bo wygląda jakby było żywcem wyjęte z pocztówek.

Plaża miała być zamknięta od czerwca do września tego roku. Wszystko po to, aby ochronić przyrodę i umożliwić rafie koralowej regenerację. Turyści nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo przyczyniają się do obumierania rafy koralowej. Między innymi smarują się kremami z filtrem, a potem wchodzą do wody i nurkują. Nie rozumieją, że kremy przeciwsłoneczne mają destrukcyjny wpływ na ekosystem wodny. W tym czasie planowano także przeprowadzić konieczną modernizację pomostów, do których przybijają łódki.

Okoliczne agencje turystyczne i spora część podróżujących, która zaplanowała wakacje w Tajlandii będą z tego powodu niezadowolone. Władze kraju tłumaczą, że ekosystem i fizyczna struktura plaży nie wróciły jeszcze odpowiedniego stanu. Twierdzą, że * potrzeba na to ok. 2 lat. * Póki co zwiedzanie wyspy jest niemożliwe.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Tajlandia w 180 sekund

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP