Piękno w skale
Tradycja tworzenia rzeźb, budynków i pomników w skale sięga ponad 5000 lat wstecz. Niektóre znane, inne zapomniane, ale wszystkie łączy jedno - ludzka ręka tchnęła w nie życie, a efekt zapiera dech w piersiach.
Sławne "Różowe miasto" to największa atrakcja Jordanii. Liczne budynki w tym starożytnym mieście wykuto w różowym pustynnym piasku około 100 r. p.n.e. Wpisane na listę UNESCO rozległe ruiny w lipcu 2007 r. ogłoszono jednym z siedmiu nowych cudów świata. Do miasta wkracza się liczącym 1188 m wąwozem Sik – niegdyś jedyną drogą wiodącą w głąb doliny. To wąskie przejście wyżłobione przez okresowy potok Wadi Musa. Za szczeliną wąwozu Sik ukazuje się wspaniała fasada Chayne al Faraun (skarbca faraona) doskonale znana z filmu Indiana Jones. Petra była twierdzą nie do zdobycia. Przez wiele stuleci cieszyła się niezależnością i bogactwem. Miasto uległo Rzymianom na mocy pokojowego układu dopiero w II w. Dziś to ruiny miasta Nabatejczyków, które są licznie odwiedzane przez turystów.
Kapadocja (Turcja)
Żaden człowiek, nawet obdarzony niepospolitą wyobraźnią fantasta nie wymyśliłby takich obrazów, jakie w środkowej Turcji ukształtowała natura. Co ciekawe, te skalne dziwy w kształcie bastionów, iglic, grzybów, stożków i wieżyc noszą ślady zamieszkiwania ich przez ludzi. Od najdawniejszych czasów. Z jednolitego początkowo podłoża wykształciły się niezwykłe formacje, a wśród nich najefektowniejsze – olbrzymie grzyby z białymi tufowymi trzonami i ciemnymi bazaltowymi kapeluszami. Wnętrza wielu z nich, podobnie jak równie fantastycznych peri bacalari – bajkowych kominów, od wieków dawały (i dają) ludziom schronienie.
Sfinks (Egipt)
Ciało lwa i głowa człowieka, a dokładniej faraona – tak w starożytnym Egipcie przedstawiano sfinksa, czyli symbol władzy królewskiej. Najsłynniejszym sfinksem jest ten znajdujący się w Gizie. Egipcjanie mówią o nim Abu Hol, co znaczy Ojciec Strachu.
Mount Rushmore (USA)
Mount Rushmore to pomnik składający się z czterech głów prezydentów Stanów Zjednoczonych, którzy odegrali znacząca role w historii tego kraju. Każde popiersie ma wysokość ponad 18 metrów. Prezydenci tam przedstawieni to (od lewej): George Washington, Thomas Jefferson, Theodore Roosevelt oraz Abraham Lincoln. Indianie, w szczególności Dakotowie, postrzegają ten pomnik jako bezczeszczenie swoich miejsc świętych.
Wielki Budda z Leshan (Chiny)
Wielki Budda z Leshan mierzy 71 metrów wysokości, co czyni go największym posągiem Buddy na świecie. W 1996 roku został wraz z pobliską górą Emei wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Obecnie posągowi zagraża przyroda – wody rzeki erodują skałę i władze chińskie obawiają się zawalenia posągu. Rzeźba powoli pokrywa się także roślinnością – rosną na nim mchy i paprocie. Posąg cierpi także w skutek zanieczyszczenia środowiska.
Mahabalipuram, Indie
Mahabalipuram to indyjska miejscowość położona nad brzegiem Zatoki Bengalskiej. Mieszczą się w niej liczne świątynie i zabytki rzeźbiarskie z czasów z VII-VIII w. Na potrzeby miasta, wykuto z jednego bloku skalnego latarnię morską. U wybrzeży miasta w 2002 roku morscy archeolodzy z Narodowego Instytutu Oceanografii w Indiach odkryli ruiny miejskich świątyń. Przyczyny zalania części miasta są wciąż nieznane.
Kościół Bet Giyorgis w Lalibeli (Etiopia)
Lalibela porównywana bywa z jordańską Petrą. Są podobieństwa, ale więcej – różnic. I to na korzyść etiopskiej wioski! Kościoły wykute w rdzawym tufie to nie skanseny, ale miejsca żywe i tak magiczne, że człowiek czuje się tam jak intruz, jak ktoś, kto patrzy, ale niewiele rozumiał. Najlepiej przyjść tu w niedzielny poranek. Wtedy jest tłumnie i niezwykle nastrojowo: białe szaty wiernych, mroczne wnętrza kościołów, z czcią wypowiadane modlitwy, muśnięcia ust o krzyże ze szczerego złota, szelest stron kilkusetletnich woluminów, zapach kadzidła i blask świec. Monotonny śpiew w języku, którego od wieków już się nie używa i odgłos liturgicznych bębnów przenoszą mnie do czasów pierwszych chrześcijan.
Abu Simbel (Egipt)
Świątynia w Abu Simbel powinna już nie istnieć. Po wybudowaniu wielkiej tamy asuańskiej wody utworzonego jeziora zalały, miejsce w którym została wzniesiona. Jednak w wyniku międzynarodowej, spektakularnej akcji pocięto ją na kawałki i przeniesiono zawczasu całą świątynię w bezpieczne miejsce. Kierownikiem prac był polski archeolog Kazimierz Michałowski. Właściwie kompleks Abu Simbel to dwie świątynie – Ramzesa II i jego żony Nefertari. Cztery posągi Ramzesa strzegące wejścia patrzą majestatycznie w dal, w stronę jeziora i pustyni. O dziwo posągi Nefertari dorównują posągom Ramzesa, co świadczy o szacunku jakim faraon darzył swoją żonę, i są rzadkim przykładem równouprawnienia płci w czasach starożytnych.
Rzeźby skalne w Dazu (Chiny)
Kompleks religijnych rzeźb w powiecie Dazu, na obszarze miasta wydzielonego Chongqing w Chinach to jedna z największych i niestety mało znanych, atrakcji tego kraju. W 1999 roku wpisano go na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Posągi i rzeźby skalne, których liczba sięga kilkudziesięciu tysięcy, pochodzą w większości z okresu między IX a XIII wiekiem n.e.
(sc)