Porwała ją fala. Dryfowała na morzu przez półtorej doby

Japońskie władze przekazały, że w odległości 80 km od wybrzeża odnaleziono kobietę, która dryfowała na morzu przez ok. 36 godzin. Unosząc się na wodzie dzięki asekuracyjnej bojce, pokonała w tym czasie ponad 250 km.

Gdyby nie pomoc załogi statku towarowego historia mogłoby skończyć się tragicznie Gdyby nie pomoc załogi statku towarowego historia mogłaby skończyć się tragicznie
Źródło zdjęć: © PAP | YOKOSUKA COAST GUARD OFFICE / HANDOUT
oprac.  NGU

Japońska straż przybrzeżna rozpoczęła akcję poszukiwawczą natychmiast po otrzymaniu powiadomienia o zaginięciu 20-letniej obywatelki Chin w prefekturze Shizuoka, na wschodnim wybrzeżu wyspy Honsiu. Zaginięcie w poniedziałkowy wieczór zgłosił znajomy Chinki.

36-godzinna gehenna

Kobieta została odnaleziona w środę 10 lipca br. wcześnie rano na południowym krańcu półwyspu Boso, w prefekturze Chiba, na wschód od Tokio. Jak podał japoński urzędnik, 20-latkę uratowała załoga przepływającego w okolicy statku towarowego. Grupa zawiadomiła także służby ratunkowe.

Ocalona kobieta powiedziała ratownikom, że została porwana przez fale i nie mogła już wrócić na brzeg. Na powierzchni wody utrzymywała się dzięki asekuracyjnej bojce, którą zabrała ze sobą. Gdyby nie bojka, kobieta mogłaby nie zdołać utrzymać się na powierzchni przez tyle czasu, a historia mogłaby zakończyć się tragicznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Japończycy ich nie akceptują. "Tego słowa lepiej na głos nie wypowiadać"

Szacuje się, że między miejscem, w którym odnaleziono kobietę, a brzegiem było ok. 80 km. Jednak odległość, jaką pokonała, jest o wiele większa. W linii prostej między prefekturami Shizuoka a Chiba to ponad 250 km.

Szczęśliwe zakończenie

Po odnalezieniu Chinka natychmiast została zabrana do szpitala. Kobieta miała dużo szczęścia. Przeżyła pomimo niebezpieczeństwa udaru słonecznego w dzień, hipotermii w nocy lub uderzenia przez statek. Co więcej, po sprawdzeniu przez lekarzy, okazało się, że zdrowiu 20-latki nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Kobieta była jedynie odwodniona.

Źródło: PAP/AFP

Źródło artykułu: WP Turystyka
Wybrane dla Ciebie
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀