Trwa ładowanie...
d1adqqi

Strzelanina w Krakowie. Powód? Mężczyźnie nie podano w lokalu... piwa

Policja w Krakowie zatrzymała 40-letniego mężczyznę, który groził pistoletem gazowym właścicielowi lokalu na Kazimierzu i oddał kilka strzałów "ostrzegawczych". Obywatel Mołdawii awanturował się, ponieważ nie podano mu piwa.
Share
Mężczyzna nie zrobił nikomu krzywdy
Mężczyzna nie zrobił nikomu krzywdyŹródło: Shutterstock.com
d1adqqi

Świadkowie relacjonują, że zanim policja dotarła na miejsce, klient zdążył oddać kilka strzałów "ostrzegawczych", a następnie wyszedł z lokalu. Osoby, które widziały niebezpieczną sytuację, wskazały policji mężczyznę.

Był to 40-letni obywatel Mołdawii, który na co dzień przebywa w Krakowie. Agresywnego klienta obezwładniono, a pistolet, który miał przy sobie, skonfiskowano (był zasilany gazem). Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna wszedł w konflikt z właścicielem lokalu, ponieważ nie podano mu piwa, za które miał zapłacić.

d1adqqi

Mołdawianin chciał wyrównać rachunki w sposób "niewerbalny". Właściciel lokalu odmówił jednak bijatyki, więc agresywny klient postanowił przyłożyć swojemu rozmówcy pistolet do piersi.

Jak podaje portal "Co w Krakowie", mężczyzna miał we krwi ponad 3 promile alkoholu i był pod wpływem amfetaminy. Postawiono mu zarzut gróźb karalnych w recydywie i umieszczono w areszcie na okres 3 miesięcy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Pomysł na biznes: Restauracja inne niż wszystkie. Nie znajdziesz jej tam, gdzie są turyści

d1adqqi

Podziel się opinią

Share
d1adqqi
d1adqqi