Trwa ładowanie...

Tłumy w Tatrach. Korki na szlakach, brak miejsc na parkingach

Kolejny listopadowy weekend zaskoczył wspaniałą pogodą na południu Polski. Warunki w Tatrach były wymarzone, więc okolice najpopularniejszych parkingów przy szlakach były zatłoczone jak w szczycie sezonu, a w niedzielne popołudnie na Zakopiance tworzyły się korki.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Niedzielny "korek" na szlaku z Czerwonych Wierchów
Niedzielny "korek" na szlaku z Czerwonych Wierchów Źródło: Piotr Góralczyk
d3tvckt

Słoneczna i bezchmurna pogoda sprawiła, że wiele osób miało problem z zaparkowaniem przy najpopularniejszych tatrzańskich szlakach. Tłumy turystów ruszyły nad Morskie Oko, na Rusinową Polanę, a także do dolin: Kościeliskiej i Chochołowskiej. Patrząc na bajkowe zdjęcia, które zalały media społecznościowe, ciężko się dziwić, że Polacy tak tłumnie zjawili się w Tatrach. Warunki były wspaniałe, wręcz niewiarygodne jak na listopad.

Weekend w Tatrach - na popularnych szlakach korki

Turyści tłumnie ruszyli na szlaki, które mimo pięknej pogody, w wielu miejscach są oblodzone. Spowodowało to powstawanie korków np. przy łańcuchach. Piotr Góralczyk wstawił na jedną z grup na Facebooku zdjęcie z niebieskiego szlaku, prowadzącego z Czerwonych Wierchów/Małołączniaka na Przysłop Miętusi. Kolejka turystów robi wrażenie, a pod fotografią jest wiele komentarzy. "Ludzi więcej niż w sezonie" - śmieją się internauci.

d3tvckt

"Stałam tam w kolejce właśnie wczoraj. Czas obliczony z zapasem, żeby zejść przed zachodem słońca. Niestety przytrzymało nas tam równe 2 godziny. Szkoda, że nie wszyscy przewidzieli warunki (śliskie kamienie i krótki dzień). Ale na szczęście znaleźli się tacy, co poświecili latarkami tym nieprzygotowanym w ogóle na warunki. Szkoda tylko, że przez nieuwagę i brak rozwagi niektórych trzeba było już same łańcuchy pokonywać po zachodzie słońca" - skomentowała post pani Iwona.

Weekend w Tatrach - brak miejsc na parkingach, korki na Zakopiance

Parkingi przy popularnych trasach zapełniały się w niedzielny poranek w błyskawicznym tempie. W pewnym momencie turyści z braku dostępnych miejsc zaczęli stawać nawet na zakazie. Zdjęcia, na których można zobaczyć pobocza szczelnie wypełnione autami do złudzenia przypominają te z długiego weekendu sierpniowego.

Dowodem na to, jak wiele było turystów w niedzielę pod Tatrami są także zdjęcia z Zakopianki. Na słynnej trasie popołudniu tworzyły się korki i dojazd do Krakowa zajmował dużo więcej niż w normalny dzień.

Tatry - kolejny świetny weekend w listopadzie

Podobnie było w zeszłym tygodniu, gdy bezchmurna pogoda przyciągnęła w Tatry wielu turystów. Choć słońce grzeje, na wielu szlakach, zwłaszcza tych w wyższych partiach Tatr, jest ślisko - są one miejscami pokryte cienką warstwą lodu, który topnieje dopiero w godzinach południowych, w miejscach nasłonecznionych - ostrzega TPN.

Bardzo oblodzone są m.in. szlaki: koło Siklawy, nad Czarny Staw pod Rysami oraz prowadzący w stronę Świnickiej Przełęczy. Na leśnych odcinkach szlaków występuje błoto.

d3tvckt

TPN przypomina także, że dni są coraz krótsze i robi się ciemno już około godziny 16.00. Należy tak zaplanować wycieczkę, aby powrócić ze szlaku przed zmrokiem - czytamy na stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

TPN rozładował korki do Morskiego Oka. "Był smród, hałas i frustracja"

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d3tvckt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3tvckt
d3tvckt