Trwa ładowanie...

Toksyczny grzyb na plażach, który może zabić!

Naukowcy odkryli szczególnie toksyczny grzyb występujący na trawie porastającej wybrzeże Morza Północnego. Przetrwalniki buławinki czerwonej mogą być poważnym zagrożeniem dla dzieci i psów.

Toksyczny grzyb na plażach, który może zabić!Źródło: GNU Licencja Wolnej Dokumentacji by Huebi, Wikimedia Commons
d773wdw

Botanicy z Uniwersytetu w Hanowerze odkryli na trawie anielskiej (Spartina anglica) porastającej wybrzeże Morza Północnego *szczególnie *niebezpieczny pasożyt - formę przetrwalnikową buławinki czerwonej (Claviceps purpurea). Obawiają się oni, że może być on groźny dla owiec, psów, a przede wszystkim dzieci.

Całe wybrzeże Morza Północnego

Grzyb ten jest pasożytem, sprawcą choroby zwanej sporyszem zbóż i traw. W przeszłości zakażenia zbóż buławinką czerwoną były przyczyną znacznych strat ekonomicznych i zatruć, a występowała ona najczęściej na kłosach żyta. Obecne metody uprawy praktycznie wyeliminowały tę chorobę, stwierdzono ją jednak na nadmorskiej trawie, porastającej wydmy.

Czytaj także:

d773wdw

- Obecność Claviceps purpurea na trawie anielskiej jest dla nas czymś nowym - powiedziała prof. Jutta Pappenbrock, zaznaczając, że obecność grzyba stwierdzono na całym wybrzeżu Morza Północnego, od Holandii aż po Danię.

Wspólne badania z Wyższą Szkołą Weterynaryjną w Hanowerze wykazały, że koncentracja toksycznego grzyba na nadmorskiej trawie była dużo wyższa niż w sporyszach występujących na życie.

Przetrwalniki grzyba, tzw. sklerocja wykształcają się jesienią. - Stwierdziliśmy jednak, że jego toksyny w ogóle się nie rozkładają - powiedziała prof. Pappenbrock, dodając, że już kilka sklerocjów może być dawką śmiertelną dla małych dzieci.

Roślina pochodzi z Ameryki

Trawa anielska *(Spartina anglica) pochodzi pierwotnie z Ameryki. W Anglii i Holandii była uprawiana jako umocnienie wybrzeża i nad całym Morzem Północnym porasta *wydmy. W związku z odkryciem niemieckich naukowców zawiadomiono odpowiednie urzędy i administracje nadmorskich parków narodowych. Niemieccy naukowcy wydali to ostrzeżenie jako pierwsi, lecz podobne badania prowadzą także botanicy w Holandii, Belgii i Francji.

d773wdw

Na liście Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska trawa anielska wymieniona jest jako roślina inwazyjna, która wypiera inną roślinność i ma negatywny wpływ na rybołówstwo i turystykę. Do tej pory nie było jeszcze mowy o jej negatywnych skutkach zdrowotnych.

Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, *trawa anielska *nie występuje w *Polsce *w stanie dzikim, więc turyści planujący * *nie mają się czego obawiać. Trawę anielską można za to nabyć w sklepach ogrodniczych – jako roślinę ozdobną. Buławinka czerwona występowała w naszym kraju prawie wyłącznie na zbożach i została całkowicie zlikwidowana ok. 20 lat temu.

dpa / Małgorzata Matzke /if/at

d773wdw
d773wdw
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d773wdw