Odwiedził spa w Holandii. Dla wielu szok, na zachodzie norma
Zdaniem brytyjskiego dziennikarza, Elysium w Rotterdamie to miejsce, gdzie nudyzm jest normą, a relaks osiąga nowy wymiar. Dla niektórych pozbycie się wszystkich ubrań jest jednak sporym wyzwaniem. "Przed wejściem recepcjonistka zapytała mnie, czy wiem, że trzeba być nagim. Zaśmiałem się i odpowiedziałem, że właśnie dlatego tu jestem" - napisał Andrew Welch na łamach Daily Mail.