Ukochana atrakcja Polaków zimą. Gdzie wybrać się na kulig?

Zimowa aura i ferie sprzyjają aktywnościom na świeżym powietrzu. Zjazdy lub biegi na nartach, jazda na łyżwach oraz bitwy na śnieżki nieprzerwanie cieszą się popularnością wśród dzieci i dorosłych. Dodatkowych wrażeń z pewnością dostarczy także przejażdżka kuligiem.

Kulig za dwoma końmi we WdzydzachKulig za dwoma końmi we Wdzydzach
Źródło zdjęć: © Roksana Reglińska
Karolina Laskowska

Wielkim zainteresowaniem cieszą się zawsze kuligi w zimowej stolicy Polski – Zakopanem.

Ile kosztuje kulig w górach?

Turyści mający więcej czasu i pieniędzy mogą wybrać się na kulig z pochodniami w Dolinie Chochołowskiej połączony z góralską biesiadą przy ognisku. Cały program trwa ok. 3 godzin, a ceny kształtują się w granicach 139 – 249 zł za osobę (w zależności od wieku uczestnika i pory organizowanej imprezy). Można też zdecydować się na krótszą trasę bez dodatkowych atrakcji, za którą zapłacimy od 50 - 60 zł za osobę. Piękna panorama ośnieżonych Tatr gratis.

Nie trzeba jednak jechać specjalnie do zatłoczonego i dość drogiego Zakopanego, żeby znaleźć fajny kulig w górach. Tańsze i nie mniej atrakcyjne oferty spotkamy m.in. w wielu mniejszych miejscowościach położonych w Beskidach i Pieninach.

- Organizujemy kuligi terenami Popradzkiego Parku Krajobrazowego (Beskid Sądecki). Przejazd saniami ciągniętymi przez konie trwa ok. 45 min. Są dwie opcje: sama przejażdżka saniami po południu lub wieczorny kulig z pochodniami, a po nim kiełbaski i wino grzane w wiacie przy regionalnej karczmie – mówi w rozmowie z WP Turystyka pan Piotr, pracownik biurowy z Pienińskiego Centrum Turystyki w Szczawnicy.

Popołudniowa przejażdżka góralskimi saniami kosztuje 40 – 50 zł za osobę. Koszt wieczornego kuligu z pochodniami i przekąskami to 70 – 85 zł za osobę. Nie ma minimalnej liczby osób, które muszą się zgłosić. Można wypożyczyć sanie na wyłączność i może w nich jechać nawet jedna osoba. Co ważne, turyści uczuleni na sierść konia powinni dla bezpieczeństwa zrezygnować z przejażdżki. - W związku z pandemią ograniczyliśmy też łączenie obcych ludzi ze sobą, sanie wykupywane są rodzinami lub grupami znajomych – informuje nas pan Piotr.

  • Kulig w górach nocą
  • Kulig w górach to nie lada frajda
  • W nocy kuligi odbywają się z pochodniami
[1/3] Kulig w górach nocą Źródło zdjęć: Penińskie Centrum Turystyki | Rzusto

Góralski kulig to jedna z największych zimowych atrakcji ciesząca się bogatą tradycją. Nie zaprzestano jej nawet w trakcie pandemii.

- Kuligi odbywają się tak jak to bywało 30 lat temu, z tą różnicą, że dawniej sanie z gośćmi były przewracane do śniegu (w formie zabawy, nikomu się nic nie działo, prócz wsypanego za kołnierz śniegu). Ta tradycja niestety już zanikła. Z roku na rok sań ubywa. Jeszcze 20 lat temu było do 15-20 sań, dziś pozostało ich zaledwie osiem – dodaje pan Piotr.

Kuligi na Kaszubach

Na kulig można wybrać się nie tylko w górach, ale także w innych regionach Polski. Taką ofertę znajdziemy m.in. na Kaszubach. Można tu przeżyć niesamowite emocje podczas przejażdżki saniami zaprzęgniętymi w dwa konie. Za dużymi saniami są ciągnięte mniejsze sanki. Koszt atrakcji wynosi od 30 (we Wdzydzach) do 60 zł (w Szymbarku) za osobę. Dodatkowo można też wykupić posiłki w miejscowej restauracji i spożyć je przy ognisku. Lub zabrać swoje kiełbaski.

- Całe przedsięwzięcie to świetna zabawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Jest możliwość kuligu z pochodniami, co nocą jeszcze raz zwiększa emocje podczas przejażdżki. Dźwięk dzwonków, odbijających się pośród ciszy w lesie, to naprawdę niesamowite przeżycie – mówi w rozmowie z WP Turystyka Roksana Reglińska, organizatorka kuligów we Wdzydzach, instruktorka jazdy konnej i właścicielka szkoły jazdy konnej. - Serdecznie wszystkich zapraszam, bo kto wie, może znowu zima pojawi się dopiero za parę lat. Korzystajmy, póki jest nam to dane – dodaje.

Przed udaniem się na kulig warto się nieco przygotować. - Dla wszystkich chętnych, którzy będą uczestniczyć pierwszy raz, najważniejszy jest ciepły ubiór: grube rękawice, ciepła kurtka, grube, ocieplane spodnie i odpowiednie buty – radzi pani Roksana.

Kuligi połączone z wypoczynkiem w hotelu

Nie chcąc szukać kuligów na własną rękę, można skorzystać z noclegów w hotelach współpracujących z organizatorami zimowych przejażdżek. Ogrzanie się w ciepłej, luksusowej sypialni po szalonej wyprawie na śniegu wydaje się być ciekawą, choć bardziej kosztowną opcją. Taką ofertę przygotował np. Czarny Groń Hotel & SPA w małopolskich Rzykach wraz z firmą Zbójowisko w Beskidach.

Tutejsze kuligi odbywają się w formie samej przejażdżki za końmi lub eskapady połączonej z ogniskiem czy biesiadą w kolibie góralskiej hotelu. W wyprawie mogą wziąć udział całe rodziny, jak i nawet dwie osoby chcące udać się, np. na romantyczną wycieczkę. Specjalnie duże przygotowania są zbędne. - Na kulig i biesiadę wystarczy zabrać ciepły strój i obowiązkowo dobry humor. Nie potrzeba krawatu i garnituru, aby się zabawić - mówi Kamil Matuszyk z Czarny Groń Hotel & SPA.

Oprócz możliwości wzięcia udziału w kuligu i biesiadzie przewidziano też dodatkowe atrakcje dla dzieci, np. jazdę na workach z sianem, bitwy śnieżne, obcowanie ze zwierzętami oraz poznawanie tradycji i kultury góralskiej Beskidów na Zbójowisku.

- Czas kuligu to hartowanie zdrowia, zdobywanie odznak w konkurencjach zbójnickich, poznawanie przyrody. Kuligi dzienne mają swoje uroki – oglądanie krajobrazu góralskiego Targanic i okolic Czarnego Gronia. Kuligi nocne z pochodniami przy głosie dzwonków i odgłosie końskich kopyt dają z kolei moc wrażeń dla ducha. Zamiast nudzić się w domu warto udać się na kulig w górskim klimacie dla zahartowania ducha i zdrowia – podsumowuje Kamil Matuszyk.

Tatry zimą. Jak przygotować się do wyjścia w góry?

Źródło artykułu: WP Turystyka
Wybrane dla Ciebie
Unikatowa atrakcja w Kołobrzegu. Zachwyciła dziennikarzy z Niemiec
Unikatowa atrakcja w Kołobrzegu. Zachwyciła dziennikarzy z Niemiec
Rekordowy rok w polskim sanktuarium. Nie chodzi o Jasną Górę
Rekordowy rok w polskim sanktuarium. Nie chodzi o Jasną Górę
Kolejne lotnisko sparaliżowane. Odwołane loty do Polski
Kolejne lotnisko sparaliżowane. Odwołane loty do Polski
Polacy kochają zimowe urlopy. W kraju wybierają góry, za granicą morze
Polacy kochają zimowe urlopy. W kraju wybierają góry, za granicą morze
1200 m wyjątkowej trasy. Tam stoków nie wolno naśnieżać
1200 m wyjątkowej trasy. Tam stoków nie wolno naśnieżać
Mistyczne podróże jak ze snu. Nowy trend na 2026?
Mistyczne podróże jak ze snu. Nowy trend na 2026?
Tragiczny wypadek na Gran Canarii. Na lotnisku zginął młody mężczyzna
Tragiczny wypadek na Gran Canarii. Na lotnisku zginął młody mężczyzna
Słoń terroryzuje indyjskie wsie. Bilans ofiar jest tragiczny
Słoń terroryzuje indyjskie wsie. Bilans ofiar jest tragiczny
Ta inwestycja zwiększy powierzchnię Polski. Co ciekawe, nie powstaje dla ludzi
Ta inwestycja zwiększy powierzchnię Polski. Co ciekawe, nie powstaje dla ludzi
Zaraz się zacznie. Pierwszy turnus ferii najbardziej oblegany
Zaraz się zacznie. Pierwszy turnus ferii najbardziej oblegany
Za nic mają zagrożenie. Liczba turystów w Izraelu rośnie - zwłaszcza z jednego kraju
Za nic mają zagrożenie. Liczba turystów w Izraelu rośnie - zwłaszcza z jednego kraju
Kolejny zwrot w sprawie dworca PKS w Gdańsku. Jest szansa na ratunek
Kolejny zwrot w sprawie dworca PKS w Gdańsku. Jest szansa na ratunek
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀