WAŻNE
TERAZ

Magiczna granica pękła! Polacy szturmują zbiórkę, WP wspiera akcję

Zobaczyć morze

"Kiedy pierwszy raz "Zobaczyłem morze" zrozumiałem, jak inne były moje (osoby zupełnie niewidomej) wyobrażenia o rejsie. Zrozumiałem, że żaden niewidomy, który nie popłynie - nie zrozumie. Nie da się opowiedzieć, nie da się nawet przybliżyć dźwięków, nutki niepokoju, smaczków niepewności, woli zwycięstwa nad sobą... To piorunująca mieszanka doznań, które składają się na wspomnienia z rejsów". - mówi Roman Roczeń, organizator i pomysłodawca. Te słowa, to początek historii projektu Zobaczyć Morze.

1 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

"Kiedy pierwszy raz "Zobaczyłem morze" zrozumiałem, jak inne były moje (osoby zupełnie niewidomej) wyobrażenia o rejsie. Zrozumiałem, że żaden niewidomy, który nie popłynie - nie zrozumie. Nie da się opowiedzieć, nie da się nawet przybliżyć dźwięków, nutki niepokoju, smaczków niepewności, woli zwycięstwa nad sobą... To piorunująca mieszanka doznań, które składają się na wspomnienia z rejsów". - mówi Roman Roczeń, organizator i pomysłodawca. Te słowa, to początek historii projektu Zobaczyć Morze.

2 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Wiosną 2006 roku legendarny "Zawisza Czarny" popłynął w pierwszy rejs, na którym połowę załogi stanowiły osoby niewidome. Wtedy jeszcze nieśmiało - w jeden 10-dniowy etap, z 16 osobami niewidomymi na pokładzie... W 2013 roku rozpoczniemy siedemnasty rejs pełnomorski. Podczas wcześniejszych wypraw pokazaliśmy morze 544 osobom w tym 272. Z dysfunkcją wzroku.

3 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Do dziś nikt na świecie nie organizuje takich rejsów. Dzięki projektowi "Zobaczyć Morze" niewidomi mogą przeżyć wielką przygodę, a pokład Zawiszy Czarnego oferuje niewidomym odbycie rejsu w charakterze załoganta, nie pasażera.

4 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Bartek Wardziak

Przygotowujemy się do 8 edycji projektu. Za nami 7 lat doświadczenia, 8800 mil morskich (16 tys. km). Przed nami kolejne mile i godziny. Ale, co najważniejsze, przed nami kolejna wielka przygoda, która dla wielu uczestników, jeśli nie dla wszystkich, stanowi początek zupełnie nowego rozdziału w ich życiu.

Na zdjęciu: pierwsze spotkanie nowej załogi na pokładzie Żaglowca Zawisza Czarny

5 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Bartek Wardziak

- Każdy z załogantów ma swoje obowiązki na pokładzie. Widzący czy nie, wszyscy w równym stopniu odpowiedzialni są zarówno za utrzymanie czystości na pokładzie, przygotowanie dla wszystkich posiłku, jak i za bezpieczne sterowanie statkiem po otwartym, niejednokrotnie wzburzonym, morzu. Nie ma możliwości, że ktoś nas zastąpi, że ktoś wykona pracę za nas.

Na zdjęciu: wachta kambuzowa przygotowuje posiłek.

6 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Widzący czy nie, musimy być częścią załogi. Musimy sobie zaufać. Musimy uwierzyć, że potrafimy wykonać swoją robotę. I musimy uwierzyć, że współtowarzysze też swoją wykonają.

Na zdjęciu: poranny apel z kapitanem Januszem Zbierajewskim

7 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Bartek Wardziak

Udźwiękowienie wskazania wychylenia płetwy sterowej oraz wskazania kursu z GPS-a pozwalają osobom niewidzącym bez problemów sterować żaglowcem.

8 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Projekt "Zobaczyć Morze" finansowany jest z wpłat uczestników oraz sponsorów i ludzi dobrej woli. Tegoroczny budżet został skalkulowany na poziomie 220 tys. PLN. Godnym podkreślenia jest, iż projekt ma charakter non-profit oraz że organizatorzy nie pobierają wynagrodzenia za pracę włożoną w organizację rejsów. Całe przedsięwzięcie ma charakter czysto społeczny.

9 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Aby każdy z uczestników rejsu mógł korzystać z map morskich, zostały one przygotowane również w wersji wykonane techniką Braille'a, w której przetłumaczone są nazwy najbliższych portów, a także co godzinę nanoszona jest odpowiednia pozycja na mapie. Pozycję na mapę wykonaną technika Braille’a nanosi się podobnie jak na zwykłych mapach morskich. Potrzebny jest nam południk i równoleżnik. Znając pozycje statku sczytaną z GPS, osoba niewidoma nanosi ją na mapę i zaznacza pinezką miejsce położenia statku.

10 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Mapa wykonana techniką Braille'a.

11 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Bartek Wardziak

8 edycję projektu Zobaczyć Morze rozpoczniemy 5 sierpnia w Szczecinie a zakończymy w Gdyni 4 września. Zaplanowaliśmy 3 pełnomorskie rejsy - ze Szczecina do Bergen następnie popłyniemy do Antwerpii by stamtąd powrócić do Gdyni. Każdy rejs będzie trwał 10 dni, i zabierze ze sobą 96 załogantów - w tym 48 niewidomych.

12 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Bartek Wardziak

Projekt Zobaczyć Morze łączy w sobie kilka podstawowych elementów, m.in.
- rehabilitację niewidomych przez konieczność zmagania się z codziennymi obowiązkami i pokonywanie swoich barier,
- rozpowszechnianie informacji o niewidomych w społeczeństwie i prezentowanie ich prawdziwych możliwości,
- walory szkoleniowe i ogólnospołeczne dla osób zdrowych biorących udział w projekcie,
-możliwość przeżycia wspólnej, pięknej przygody na morzu.

13 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Rejsy na żaglowcu Zawisza Czarny unaoczniły, że istnieje możliwość zastąpienia właściwości wzroku innymi zmysłami tak, aby osoby z tą dysfunkcją mogły być pełnowartościowymi członkami załogi. Im więcej uwagi poświęci się osobie niewidomej na początku i umożliwi jej wybadanie każdego miejsca na pokładzie, tym łatwiej i szybciej zaadaptuje się ona na pełnym morzu.

14 z 14Krótka historia projektu "Zobaczyć Morze"

Obraz
© Damian Kramski

Jeśli istnieje lepszy sposób na aktywizację osób z dysfunkcją wzroku - pokażcie nam go!
Na zdjęciu: osoba niewidoma czyta manual o Zawiszy Czarnym wydrukowanym Braille'em. Opowiada o tym osobie widzącej.

Wybrane dla Ciebie
Koszmar na Majorce. Niemiecki turysta nie żyje
Koszmar na Majorce. Niemiecki turysta nie żyje
Uprawiali seks w samolocie. Załodze powiedzieli, że się modlą
Uprawiali seks w samolocie. Załodze powiedzieli, że się modlą
Więcej lotów do ulubionego kraju Polaków. Kurort przyciąga plażami i hotelami
Więcej lotów do ulubionego kraju Polaków. Kurort przyciąga plażami i hotelami
Nowy mieszkaniec wrocławskiego zoo. Przyjechał z Czech
Nowy mieszkaniec wrocławskiego zoo. Przyjechał z Czech
Zaczyna się w górach. Redyk wiosenny już w weekend
Zaczyna się w górach. Redyk wiosenny już w weekend
Atak niedźwiedzia. Ekspert przypomina tragedię sprzed lat
Atak niedźwiedzia. Ekspert przypomina tragedię sprzed lat
Nowy hit wśród Polaków. Rekordowy wzrost liczby turystów
Nowy hit wśród Polaków. Rekordowy wzrost liczby turystów
Perełka w cieniu Chorwacji i Albanii. Niedoceniany kraj na Bałkanach
Perełka w cieniu Chorwacji i Albanii. Niedoceniany kraj na Bałkanach
Spór o pomnik wielkiego Polaka. Ma stanąć w chorwackim mieście
Spór o pomnik wielkiego Polaka. Ma stanąć w chorwackim mieście
Chorwacja zaostrza przepisy. Zmiany wchodzą w życie już w tym roku
Chorwacja zaostrza przepisy. Zmiany wchodzą w życie już w tym roku
Trzęsienie ziemi na Krecie. Wstrząsy odczuwalne na całej wyspie
Trzęsienie ziemi na Krecie. Wstrząsy odczuwalne na całej wyspie
Turyści czekali na to połączenie od dawna. Tanie bilety i krótki lot
Turyści czekali na to połączenie od dawna. Tanie bilety i krótki lot