Niezwykła atrakcja w Dubaju. Pod kopułą lunął deszcz
Dubaj to miasto, które na każdym kroku udowadnia, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Spacer po szczycie drapacza chmur? Proszę bardzo. Kąpiel w basenie na wysokości kilkuset metrów? Oczywiście. Mnie jednak w Dubaju czegoś brakowało – zieleni. Okazało się, że i to życzenie udało się spełnić, choć w sposób, którego naprawdę się nie spodziewałam, a który absolutnie mnie zachwycił.