Miłość w zoo, czyli nie tylko koty marcują. "Niektórzy kibicowali jak na meczu"

Choć dopiero niedawno pożegnaliśmy zimę, wiele zwierząt poczuło już wiosnę na całego i oddają się miłosnym uniesieniom. Zakochanych, a przynajmniej pragnących przedłużyć gatunek, można spotkać na łąkach, w jeziorach i w lesie. A najłatwiej - w ogrodach zoologicznych, gdzie trwają nieustające gody.

Sezon godowy wielu gatunków właśnie się rozpoczął
Sezon godowy wielu gatunków właśnie się rozpoczął
Źródło zdjęć: © Turystyka WP | Magda Bukowska

Wielbłądy nie próżnują

Kilka dni temu w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym pojawił się nowy wyjątkowy mieszkaniec. Para wielbłądów dwugarbnych Warszawka i Elwis doczekała się potomka. Zdjęcia uroczego malucha obiegły media społecznościowe, a część obserwujących zaczęła dzielić się zdjęciami zrobionymi na początku ubiegłego roku, kiedy to para baktrianów entuzjastycznie pracowała nad przedłużeniem gatunku.

W tym roku o powiększenie rodziny, intensywnie stara się para dromaderów. Przy zupełnym braku zainteresowania za strony współmieszkańców, za to przy akompaniamencie żywiołowych reakcji gości - wielbłądy najpierw oplatały się szyjami, niczym bohaterowie romantycznej kreskówki, a potem przeszły do części zasadniczej tworzenia nowego życia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pokazała wideo z plaży w Gdyni. To nie foka

Pokazała wideo z plaży w Gdyni. To nie foka

Ciekawsze od podglądania godów wielbłądów okazało się jednak obserwowanie podglądających. Wiele osób zwabionych głośnym zachowaniem zwierząt, przychodziło pod wybieg, spodziewając się romantycznej sytuacji. Reakcje były przeróżne. Niektórzy kibicowali jak na meczu, inni chwytali za telefony i filmowali. Byli też tacy, którzy szybko odchodzili zawstydzeni lub zasłaniali oczy dzieciom i odciągali je od wybiegu.

Najżywiej oczywiście reagowały dzieci.

- Będą małe wielbłądy? - pytał rodziców ok. 10-letni chłopiec.

- Nie wiadomo dokładnie, co one tam robią - wymijająco odpowiedział trochę zmieszany tata.

- Czyli to jest ten seks? - domyśliła się dziewczynka, pewnie młodsza siostra chłopaczka. Nie była zachwycona tym co widzi, ale przyglądała się uważnie. Jej mina wyrażała coś między rozczarowaniem, a lekkim obrzydzeniem.

- To musi być bardzo męczące - oceniła w końcu, rozbawiając serdecznie nie tylko rodziców.

  • Być może w przyszłym roku ta para doczeka się potomka
  • Być może w przyszłym roku ta para doczeka się potomka
  • Być może w przyszłym roku ta para doczeka się potomka
[1/3] Być może w przyszłym roku ta para doczeka się potomkaŹródło zdjęć: © Turystyka WP | Magda Bukowska

Małpy się tulą, a foki fokują

Kto chciałby podejrzeć trochę zwierzęcych czułości, zdecydowanie powinien się wybrać do zoo jak najszybciej. Na przełomie trzeciego i czwartego miesiąca roku "marcują" bowiem nie tylko koty domowe. To także m.in. czas godów u rysi. Może uda się podpatrzyć, jak te piękne koty okazują sobie względy.

A jeśli akurat nie będą w nastroju? Nie szkodzi. Z pewnością ogrom czułych gestów uda się zaobserwować wśród różnych gatunków małp. Uściski, pocałunki, przytulanki - mnóstwo serdecznych zachowań między partnerami, rodzicami a dziećmi, maluchami i seniorami - miłość we wszystkich odsłonach.

Wczesna wiosna to także czas, kiedy uczucia okazują sobie foki szare, by po niespełna 12 miesiącach, na przełomie lutego i marca powitać na świecie urocze białe foczęta. Czy to właśnie było celem fok mieszkających w gdańskim zoo, kiedy pływały ocierając się o siebie, pocierając głowami i pomrukując? Tego mogę się tylko domyślać.

Bardzo spodobało mi się za to określenie pewnej dziewczynki, która stała niedaleko mnie nad basenem dla fok i podśpiewywała sobie – najprawdopodobniej własnego autorstwa - piosenkę: "Małpki się tulą, foki fokują. Małpki się tulą, foki fokują". Trudno lepiej to ująć. To wszystko - tulenie, fokowanie i wielbłądzie amory - już można było oglądać w zoo, a przecież wiosna dopiero się zaczyna.

  • Na wybiegach dla małp nie brakuje czułych gestów
  • Na wybiegach dla małp nie brakuje czułych gestów
  • Na wybiegach dla małp nie brakuje czułych gestów
  • Na wybiegach dla małp nie brakuje czułych gestów
  • Małpy się tulą, foki "fokują" - czyli marzec w ZOO
[1/5] Na wybiegach dla małp nie brakuje czułych gestówŹródło zdjęć: © Turystyka WP | Magda Bukowska

Wszystko dla miłości

Warto pamiętać, że przełom marca i kwietnia to czas, kiedy wiele zwierząt ulega potędze miłości, a ta, jak wiadomo, jest nie tylko ślepa, ale i głucha - zwłaszcza na głos rozsądku. U zwierząt bywa podobnie. Jak przypominają nam za pośrednictwem profilu na FB pracownicy Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego, wraz z nadejściem wiosny tysiące płazów wyruszają, by znaleźć partnera i miejsce, gdzie mogą się rozmnożyć - a często jest to niebezpieczna podróż.

Przełom marca i kwietnia to dla wielu płazów okres godowy
Przełom marca i kwietnia to dla wielu płazów okres godowy© Turystyka WP | Magda Bukowska

W imię przedłużenia gatunku płazy, jak choćby ropucha szara, jednak ją podejmują. A my starajmy się nie rozdeptać ich w lesie czy nad jeziorem. Uważajmy także jadąc samochodem, gdy płazy na miejsce schadzki, nierozsądnie wybiorą drogę, którą akurat się przemieszczamy. W ten sposób możemy pomóc im przetrwać ten ekscytujący, ale i ryzykowny czas, kiedy uczucia, a może raczej instynkty buzują najsilniej.

Źródło artykułu:WP Turystyka
zoożabie godyzwierzęta

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (1)