Sandomierz - tajemnice podziemi
Sandomierz leży nad Wisłą, na siedmiu wzgórzach. Zachowało się tu ponad 120 zabytków architektury z różnych epok. Do najwyższej klasy zaliczane są m.in. średniowieczny układ urbanistyczny oraz jeden z najstarszych obiektów ceglanych na terenie Polski - kościół św. Jakuba. Położenie na wzgórzach oraz nagromadzenie zabytków architektury sprawiło, że do miasta przylgnęło określenie "polski Rzym". Jedna z największych atrakcji znajduje się jednak pod Ziemią. Zapraszamy w wirtualną podróż po podziemiach Sandomierza, z którymi wiążą się liczne legendy. Sprawdźcie, jakie tajemnice w sobie kryją!
Sandomierz leży nad Wisłą, na siedmiu wzgórzach. Zachowało się tu ponad 120 zabytków architektury z różnych epok. Do najwyższej klasy zaliczane są m.in. średniowieczny układ urbanistyczny oraz jeden z najstarszych obiektów ceglanych na terenie Polski - kościół św. Jakuba. Położenie na wzgórzach oraz nagromadzenie zabytków architektury sprawiło, że do miasta przylgnęło określenie "polski Rzym". Jedna z największych atrakcji znajduje się jednak pod ziemią. Zapraszamy w wirtualną podróż po podziemiach Sandomierza, z którymi wiążą się liczne legendy. Sprawdźcie, jakie tajemnice w sobie kryją!
if/pw
Co się kryje w sandomierskich lochach?
Pod ulicami Sandomierza znajdziemy jedną z najdłuższych podziemnych tras w kraju. System połączonych korytarzami piwnic i składów kupieckich powstawał na przestrzeni XIII i XVI wieku. Miasto leżało wówczas przy ważnych szlakach handlowych, jednak jego teren był ograniczony murami obronnymi, stąd konieczność przechowywania towarów pod ziemią.
Co się kryje w sandomierskich lochach?
Piwnice i składy wydrążono dosłownie pod całym miastem - pod budynkami, ulicami czy placami. Warstwa lessu pozwalała na dotarcie do głębokości nawet 15 m. Po końcu okresu intensywnego handlu podziemia stały się niepotrzebne – większość zasypano gruzem.
Co się kryje w sandomierskich lochach?
Wokół tajemniczych lochów krąży wiele legend - korytarze i komory ciągną się według nich aż do podmiejskich wiosek Kobierniki i Krakówka, a nawet pod dnem Wisły na jej prawy brzeg i dalej aż do zamku w Baranowie Sandomierskim.
Co się kryje w sandomierskich lochach?
Najsłynniejsza z historii mówi o Halinie Krempiance. Według legendy uratowała miasto przed Tatarami, prowadząc ich w kółko krętymi tunelami, podczas gdy mieszkańcy odcięli drogę wyjściową wielkimi głazami. Bohaterska kobieta zginęła wraz z wrogiem.
Co się kryje w sandomierskich lochach?
Odwiedzający Sandomierz mają okazję przejść specjalnie przygotowaną Podziemną Trasą Turystyczną. Udostępniony zwiedzającym odcinek został otwarty w 1977 roku i ma 470 metrów długości. Zwiedzanie jest możliwe wyłącznie z przewodnikiem i trwa około 45 minut. Rozpoczyna się na dziedzińcu zabytkowej kamienicy Oleśnickich w centrum miasta.
Co się kryje w sandomierskich lochach?
Trasa została utworzona przy okazji prowadzenia prac zabezpieczających Stare Miasto, gdy w latach 60. nasiliły się awarie i zapadliska. Połączono wówczas dawne piwnice i składy kupieckie, korytarze i wyrobiska. Dzięki tym zabiegom pod Sandomierzem powstało prawdziwe podziemne miasto.
if/pw