Qaqwqwrqw

Hologramy w niemieckim cyrku. Widzowie oglądają zwierzęta bez okrucieństwa

"Cyrk jest śmieszny? Nie dla zwierząt!". Takie hasła, nawołujące do powstrzymania okrucieństwa wobec żywych cyrkowych "eksponatów" można było spotkać na ulicach miast już w latach 90. Od jakiegoś czasu ta nieco zapomniana sztuka wyciąga dalej idące konsekwencje z treści tego sloganu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cyrk Roncalli działa od 1976 roku
Cyrk Roncalli działa od 1976 roku (Youtube.com)
Qaqwqwrqw

Potężne, rzadko widywane z bliska zwierzęta są jednak nieodłączną częścią sztuki cyrkowej. Niemiecki cyrk Roncalli znalazł rozwiązanie tego skomplikowanego problemu: pokazuje swoim widzom zwierzęta, które nie są prawdziwe.

Arena cyrku, o szerokości ponad 30 metrów, obudowana jest kilkunastoma urządzeniami, które wspólnie tworzą holograficzną projekcję. Cyrk może więc pokazać tresowanego słonia, paradę dżygitów i dowolne inne cuda, do których przyzwyczajeni są widzowie, bez konieczności tresury zwierząt.

Qaqwqwrqw

Cyrk Roncalli działa od 1976 roku. Choć jeden z jego założycieli Bernhard Paul przyznał, że jedną z przyczyn popularności cyrku była zbieżność jego nazwy z nazwiskiem Jana XXIII - popularnego, zmarłego w 1963 r. papieża.

Ciekawostką jest, że cyrk Roncalli podróżuje po Niemczech taborem kolejowym. Z tym ostatnim jest jednak coraz trudniej, bo Deutsche Bahn zamyka kolejne urządzenia pomocne przy ładowaniu cyrku na kolejowe lawety.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
Qaqwqwrqw