Trwa ładowanie...

Koszmar stewardesy. Oblała drinkami szefa linii lotniczych

Lęk przed oblaniem gościa napojem znają wszyscy kelnerzy. Ale co kiedy oblejesz drinkiem własnego szefa? Do takiej sytuacji doszło na pokładzie samolotu linii American Airlines. Stewardesa opisuje swój "horror” na Instagramie.

Share
Koszmar stewardesy. Oblała drinkami szefa linii lotniczychŹródło: Instagram.com/ maddieryanee
d5tdsai

Wylanie komuś tacy z napojami na kolana nigdy nie wygląda dobrze. Ale kiedy jest się stewardesą, a tą osobą jest dyrektor naczelny linii lotniczej, w której się pracuje, to jest to katastrofa potencjalnie kończąca karierę.

Maddie Peters w American Airlines pracowała od 4 lat i nigdy nie zdarzyło jej się oblać nikogo napojem. Kiedy w końcu jej się to zdarzyło, samolotem, który leciał z Phoenix do Dallas akurat podróżował sam dyrektor American Airlines. Maddie była tak zawstydzona całą sytuacją, że swoją żenującą "wpadkę" postanowiła opisać na Instagramie.

Zobacz też: Tego nigdy nie rób w samolocie

"Podawałam drinki podczas wejścia na pokład do kabiny pierwszej klasy – wyjaśnia w poście Maddy. – Trzymałam w rękach tacę pełną napojów, podczas gdy jeden z pasażerów zatrzymał się nagle przede mną w przejściu i zaczął się cofać. Wpadł na tacę, a napoje poleciały. Połowa na mnie, a połowa wprost na kolana Douga Parkera. Było mi tak wstyd, że chciałam paść martwa" – wyznaje na swoim profilu na Instagramie.

Pierwsze pytanie, jakie zadała szefowi brzmiało: "Czy jestem zwolniona?" Prawdopodobnie każdy w podobnej sytuacji byłby przekonany o własnej katastrofie. Jednak, ku zdumieniu Maddy, szef nie zwolnił jej, a nawet zapozował do zdjęcia. Powiedział, że nigdy jej nie zapomni. Nic dziwnego, w końcu nikt wcześniej nie wylał na niego pół tacy drinków.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d5tdsai
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d5tdsai
d5tdsai