MiastaLizbona - miasto siedmiu wzgórz

Lizbona - miasto siedmiu wzgórz

Lizbona - miasto siedmiu wzgórz
Źródło zdjęć: © © Mario Savoia - Fotolia.com

"Kto nie widział Lizbony, nie widział rzeczy cudnej" - mawiają Portugalczycy, a poeta Fernando Pessoa pisał: "Podróżnemu przebywającemu od strony morza Lizbona już z daleka jawi się jako olśniewająca wizja senna". Olissipo, jak nazywali miasto Rzymianie, zachwyca swą różnorodnością, labiryntem splątanych uliczek, malowniczymi zaułkami i siedmioma wzgórzami, z których rozciągają się niezwykłe widoki.

"Kto nie widział Lizbony, nie widział rzeczy cudnej" – mawiają Portugalczycy, a poeta Fernando Pessoa pisał: "Podróżnemu przebywającemu od strony morza Lizbona już z daleka jawi się jako olśniewająca wizja senna". Olissipo, jak nazywali miasto Rzymianie, zachwyca swą różnorodnością, labiryntem splątanych uliczek, malowniczymi zaułkami i siedmioma wzgórzami, z których rozciągają się niezwykłe widoki. Poznajcie bliżej ten niezwykły zakątek Starego Kontynentu!

Joanna Mazur/pw/at

[

]( http://bezdroza.pl/ )

Oficjalne wydanie internetowe Wydawnictwo Bezdroża: www.bezdroza.pl

1 / 8

Lizbona, Baixa

Obraz
© © anshar73 - Fotolia.com

Marques de Pombal po katastrofalnym trzęsieniu ziemi z 1755 roku rekonstruował miasto według swojego projektu. Stworzył dzielnicę w kształcie prostokąta, o symetrycznych ulicach. W trakcie odbudowy posługiwano się jednym z pierwszych na świecie systemów będących w stanie zweryfikować, czy budynki wytrzymają kolejne trzęsienie ziemi. Współcześnie wiele kamienic Baixy stoi pustych – podobnie jak w Wenecji, mieszkańcy uciekają w te rejony miasta, gdzie można żyć bardziej komfortowo. Od 2004 roku dzielnica zabiega o wpisanie na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO.

2 / 8

Lizbona, Bairro Alto

Obraz
© Š DX - Fotolia.com

W XIX wieku Bairro Alto stało się mekką intelektualistów, artystów i dziennikarzy. Współcześnie ślad po nich został już tylko w nazwach ulic: Rua Eduardo Coelho (założyciel największego portugalskiego dziennika "Diario de Noticias") czy Rua do Seculo (dziennik lizboński wydawany w latach 1880-1978). W czasach Salazara historia zatoczyła koło i dzielnica ponownie stała się miejscem spotkań wszystkich klas społecznych. Tam, w mroku ciemnych barów spiskowano przeciwko dyktaturze i śpiewano fado, opiewając czasy mitycznej Luzytanii. Pierwszym barem lat 80. był "Fragil", gdzie przy wiśniowej nalewce, zwanej ginjinha, siedzieli adwokaci, prostytutki i artyści. Obecnie bar ten już nie istnieje, warto jednak pamiętać, że rozpoczął on epokę "klubową" Bairro Alto, która trwa do dziś. Wybrać się tam warto późnym wieczorem, by samemu przekonać się o urokach nocnego życia tej dzielnicy, albo rano, kiedy w oknach budynków pokrytych azulejos portugalskie kobiety wieszają pranie, a ostatni goście klubów wracają właśnie
do domu. Dzielnica ta sprzyja włóczędze i obserwacji codziennego życia Lizbony. Spacer po *Bairro Alto *wymaga jednak dobrej kondycji - ulice prowadzą bowiem na przemian w górę i w dół.

3 / 8

Lizbona, Chiado

Obraz
© © Mihai-Bogdan Lazar - Fotolia.com

Pomiędzy Bairro Alto a Baixą mieści się Chiado. W XIV w. król Ferdynand I polecił powiększyć miasto, dzięki czemu dzielnica ta znalazła się w obrębie murów miejskich. Zniszczona w 1755 roku przez trzęsienie ziemi, została odbudowana wraz z Baixą przez markiza de Pombal. Dzięki nowo powstałym muzeom, teatrom (w 1792 r. otwarto Operę Narodową Sao Carlos) i kawiarniom przyciągała elitę intelektualną Lizbony aż do lat 60. XX w. W 1988 roku część dzielnicy pochłonął pożar - 250 osób straciło dach nad głową, spaliło się 18 zabytkowych kamienic. Rekonstrukcji Chiado, która trwała ponad 10 lat, podjął się znany architekt Alvaro Siza Vieira. Współcześnie dzielnica ponownie zaczyna pełnić rolę ośrodka kultury, jak w XIX w., stając się powoli najmodniejszą i najdroższą dzielnicą Lizbony.

4 / 8

Lizbona, Alfama

Obraz
© © Jose Ignacio Soto - Fotolia.com

Alfama to jedyna dzielnica, która nie ucierpiała na skutek trzęsienia ziemi w 1755 roku. Obecnie jest zamieszkiwana raczej przez biedniejszych mieszkańców stolicy. Za czasów Maurów stanowiła odrębne miasto. Nazwa dzielnicy - podobnie jak innych miejscowości w Portu¬galii rozpoczynających się od przedrostka _ al _ - pochodzi z arabskiego; _ alhama _ oznacza fontannę miejską. W średniowieczu zamożniejsi mieszkańcy Alfamy wyprowadzali się z ukochanej dzielnicy w obawie przed trzęsieniem ziemi. Na miejscu pozostali najbiedniejsi, głównie rybacy, właściciele tawern i małych sklepików. Okazali się oni wytrwałymi stróżami tradycji - Alfama od tamtego czasu niewiele się zmieniła. Portugalskie kobiety, podobnie jak w Bairro Alto, godzinami przesiadują w oknach, plotkując i obserwując przechodniów. Mężczyźni zbierają się w barach, gdzie dopełniają rytuału całodziennej_ cafezinho _ (picia „kawusi”) i gry w domino. Turyści natomiast udają się do Alfamy posłuchać_ fado _– w dzielnicy znajduje się bardzo
wiele kafejek i restauracyjek, w których można obejrzeć koncerty na żywo. Dla wielu mieszkańców stolicy Alfama to dusza Lizbony. Pozostające w niewielkim oddaleniu od siebie kamienice i wspólne podwórka budują sąsiedzką więź.

5 / 8

Lizbona, Graca

Obraz
© © Helder Sousa - Fotolia.com

Ci, którzy lubią niespieszne zwiedzanie, mogą udać się spacerem z Alfamy do dzielnicy Graca. Ta ostatnia – poza turystycznym szlakiem, ze swym pięknym kościołem i widokiem na Lizbonę – może zauroczyć sklepikami utrzymanymi w starym stylu, kawiarniami oraz małymi uliczkami ozdobionymi kamienicami wyłożonymi _ azulejos _. Warto spędzić wieczór na Miradouro Nossa Senhora do Monte, by podziwiać wspaniały zachód słońca nad Lizboną.

6 / 8

Lizbona, Mouraria

Obraz
© © PCW - Fotolia.com

Sąsiadująca z dzielnicą Graca Mouraria jest jedną z najstarszych dzielnic Lizbony; pochodzi jeszcze z czasów mauretańskich. Dla niektórych ta urocza, choć nieco zaniedbana dzielnica jest miejscem, w którym narodziło się _ fado _. Tutaj także pod koniec XIX w. w jednej z tawern pojawiła się dziewczyna o cudnym głosie – legendarna śpiewaczka _ fado _ (czyli _ fadista _) Maria Severa. Po zmroku jednak lepiej samemu nie spacerować po Mourarii, która ma opinię dzielnicy niebezpiecznej.

7 / 8

Lizbona - Lapa, Santos-o-Velho i Alcantara

Obraz
© © joseph_hilfiger - Fotolia.com

Trzy niewielkie dystrykty Lizbony: Lapa, Santos-o-Velho i Alcantara mieszkańcy dzielą na jeszcze mniejsze, dodając nieoficjalnie dzielnice: Madragoa, Estrela i Docas. Wszystkie są położone pomiędzy Bairro Alto a Belem, ale mocno różnią się od siebie. Lapa znalazła się w obrębie murów miejskich w 1770 roku, aby dopiero po trzęsieniu ziemi, 5 lat później, ożywić się architektonicznie. Wiele ulic zrekonstruowano według projektu Manuela da Maya (asystenta Pombala), tak że dziś dzielnicę zdobią przede wszystkim eleganckie kamienice, zamieszkiwane przez polityków i śmietankę towarzyską Lizbony. Modną i drogą dzielnicą jest również Santos-o-Velho (znana jako Santos), która stała się kolebką lizbońskiego designu. W tej dawniej industrialnej dzielnicy fabryki zostały zamienione w szkoły: mody, architektury i sztuki audiowizualnej, sklepiki z _ bacalhau _ – w modne butiki, a_ tascas _wiecznie pachnące sardynkami – w oryginalne restauracje i kultowe bary. Rejon Madragoa przez lata zamieszkiwali imigranci z
Wysp Zielonego Przylądka, jednak ceny mieszkań tak wzrosły, że większość z nich przeniosła się na tanie przedmieścia, takie jak np. Couva da Moura.

8 / 8

Lizbona, Torre de Belem

Obraz
© © Fotomag - Fotolia.com

Wieża w Belem to prawdziwa perła Lizbony, emblemat stylu manuelińskigo. W roku 200 została wybrana jednym z 7 Cudów Portugalii. Budowa tej pięciopiętrowej budowli rozpoczęła się w 1514 roku, w czasach wielkich odkryć geograficznych, w czasie świetności Portugalii, a ukończona została 6 lat później. Została zaprojektowana przez Francisco de Arruda, który podczas swoich licznych podróży zainspirował się stylem manuelińskim. Jej pierwotnym zadaniem była obrona miasta i pobliskiego klasztoru Hieronimitów przed atakami z zewnątrz. Stała wtedy na samym środku Tagu, ale po tragicznym trzęsieniu ziemi w 1755 roku rzeka zmieniła swoje koryto i dlatego wieża znajduje się teraz tuż przy jej prawym brzegu. Później stała się punktem orientacyjnym dla marynarzy powracających z morskich wypraw, dlatego przez wieki służyła jako latarnia morska. Z kolei w czasach okupacji hiszpańskiej zamieniona została w więzienie, gdzie w zalanych wodą salach przetrzymywano więźniów politycznych. To tu był więziony przez dwa
miesiące Józef Bem, który tworzył tu Polski Legion w Portugalii. W 1907 roku wieża została uznana za zabytek narodowy, a w 1983 roku UNESCO wpisało ją na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego.

Joanna Mazur/pw/at [

]( http://bezdroza.pl/ksiazki/lizbona-przewodnik-celownik-wydanie-1-joanna-mazur,belizb.htm )

Oficjalne wydanie internetowe Wydawnictwo Bezdroża: www.bezdroza.pl

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)