Najbardziej stresujące linie lotnicze na świecie
Podróż samolotem potrafi być stresująca - niespodziewane turbulencje, problemy techniczne na pokładzie czy nieprofesjonalna załoga mogą budzić strach. Do tego dochodzą jeszcze ukryte opłaty, kłopoty z bagażem czy ceny przekąsek i napojów w samolocie. Serwis MSN opublikował właśnie wyniki rankingu na najbardziej stresującego przewoźnika. W sondzie wzięło udział ponad 2 tys. podróżnych. Zobacz, z jaką linią lotniczą podróż będzie najbardziej stresująca!
Podróż samolotem potrafi być stresująca - niespodziewane turbulencje, problemy techniczne na pokładzie czy nieprofesjonalna załoga mogą budzić strach. Do tego dochodzą jeszcze ukryte opłaty, kłopoty z bagażem czy ceny przekąsek i napojów w samolocie. Serwis MSN opublikował właśnie wyniki rankingu na najbardziej stresującego przewoźnika. W sondzie wzięło udział ponad 2 tys. podróżnych. Zobacz, z jaką linią lotniczą podróż będzie najbardziej stresująca!
Pierwszą piątkę otwierają linie lotnicze Flybe. Dla większości pasażerów najbardziej stresujące nie jest samo latanie, a liczba ukrytych opłat, które trzeba ponieść kupując bilet. Na tego przewoźnika oddano 2 proc. głosów.
pw/if
Miejsce 4. Monarch
Kolejne na liście znalazły się brytyjskie linie lotnicze - Monarch, na które oddano 3 proc. głosów. Przewoźnik obsługuje połączenia głównie z krajami basenu Morza Śródziemnego.
Miejsce 3. Thomas Cook
Miejsce 3. przypadło liniom lotniczym Thomas Cook. Przewoźnik uzyskał, tak jak Monarch Airlines, 3 proc. głosów. Podróżni najczęściej narzekają na zamieszanie związane z miejscami na pokładzie - w samolocie często okazuje się, że nasze fotele są już zajęte.
Miejsce 2. Easyjet
Na drugim miejscu w rankingu uplasował się Easyjet, na którego oddano 17 proc. głosów. Podróżni najczęściej skarżą się na niemiłą obsługę - zarówno tę na ziemi, jak i w powietrzu oraz horrendalne ceny.
Miejsce 1. Ryanair
Za najbardziej stresującego przewoźnika uznano tanie linie lotnicze Ryanair, na które oddano aż 66 proc. wszystkich głosów. Najwięcej stresów dostarczają przede wszystkim opłaty dodatkowe, które po zsumowaniu dają całkiem pokaźną kwotę, a sam lot nie jest już wcale taki tani. Podróżni wskazywali również na restrykcje dotyczące bagażu, a także problem ze schowaniem bagażu podręcznego na pokładzie samolotu.
pw/if