Najbardziej szalone święta niepodległości na świecie
Listopad chyba inspirował do odzyskiwania niepodległości, bo - poza Polską - w tym miesiącu rocznice wyzwoleńcze celebruje aż 14 krajów. Podróżując ich szlakiem, można by było stworzyć wspaniałe podróżnicze kalendarium. Zobacz, w których miejscach świata obchody są najciekawsze. Uprzedzamy - w większość tych miejsc zapragniesz od razu pojechać.
Listopad chyba inspirował do odzyskiwania niepodległości, bo - poza Polską - w tym miesiącu rocznice wyzwoleńcze celebruje aż 14 krajów. Podróżując ich szlakiem, można by było stworzyć wspaniałe podróżnicze kalendarium. Zobacz, w których miejscach świata obchody są najciekawsze. Uprzedzamy - w większość tych miejsc zapragniesz od razu pojechać.
W języku Aszanti nazwa Ghana oznacza "król - wojownik". Jeśli już samo to sprawia, że chcielibyście spakować walizki i wyruszyć do jednego z najbardziej stabilnych politycznie i ekonomicznie afrykańskich krajów, pretekstem może być obchodzone na początku marca święto odzyskania przez ten kraj niepodległości od Wielkiej Brytanii. Celebracje najlepiej zacząć od stolicy - Akry, która przywita nas tanecznymi rytmami wypełniającymi każdy zakamarek miasta. Zmienia się ono tego dnia w wielką, uliczną imprezę, podczas której koniecznie trzeba spróbować smakołyków charakterystycznych dla Afryki Zachodniej, sprzedawanych na licznych kramikach. *Futu *- kulki ze sfermentowanego manioku nie każdemu mogą przypaść do gustu, ale spróbować trzeba koniecznie. Pamiętając, by jeść prawą ręką, bo w tym kraju obowiązuje zasada, że kiedy wyraża się aprobatę, robi się coś przyjemnego, używa się tej ręki właśnie.
USA - 4 lipca
Święto niepodległości w Stanach Zjednoczonych to święto hot doga, grillowania i sztucznych ogni. Każdy szanujący się fan parówki w bułce powinien tego dnia znaleźć się na nowojorskiej Coney Island, gdzie od lat jest organizowany doroczny konkurs na najszybsze jedzenie hot dogów. Z kolei wielbiciele fajerwerków powinni udać się do Nowego Jorku, San Francisco lub Waszyngtonu, gdzie odbywają się najbardziej spektakularne spektakle sztucznych ogni na świecie. Niebo płonie. A świat zdaje się ograniczać do trzech kolorów. Tych samych, do których nawiązywała trylogia Kieślowskiego. Ale wcale nie tych, którymi reżyser się inspirował (reprezentowały one flagę francuską).
Peru - 28 i 29 lipca
Jeden dzień to za mało. Dlatego Peruwiańczycy święto niepodległości celebrują oficjalnie dwa razy - 28 i 29 lipca. Wyzwolenie spod władzy Hiszpanów było jedną z istotniejszych dat w historii Peru, w związku z czym: jak szaleć, to szaleć. Kolorowe święto jest z jednej strony przesycone radością, tańcem, głośnymi paradami. Z drugiej zaś - powagą. Do jego punktów stałych należą: salwa honorowa z 21 dział, msza w katedrze w Limie i parada wojskowa._ Perú Corazón! _
Antigua i Barbuda - 1 listopada
Jeśli nie lubicie polskiego święta zmarłych, to dobrym pomysłem jest w tym czasie wyjazd na... Karaiby. Antigua i Barbuda, wyspiarskie państwo położone w archipelagu Małych Antyli, obchodzi wówczas święto niepodległości. Tygodniowy festiwal z paradami, jarmarkami z lokalnymi przysmakami i przebieraniem się w lokalne stroje jest wspaniałym remedium na jesienną szarzyznę naszej części Europy. Biały piasek, czyściuteńka woda i imponująca rafa koralowa zadowolą nawet najwybredniejszego urlopowicza.
Królestwo Kambodży - 9 listopada
Trzeba powiedzieć to głośno - leżąca na Półwyspie Indochińskim Kambodżalubi świętować. Często - częściej niż jakikolwiek inny kraj na świecie - i hucznie. Święto niepodległości jest tu jednym z niewielu świąt "nieruchomych". Znaczy to, że nawet niewtajemniczony turysta może się na nie przygotować (inaczej niż w przypadku świąt ruchomych, obchodzonych zgodnie z kalendarzem księżycowym, które mogą zaskoczyć nieczynnymi sklepami i urzędami). W każdym przypadku niezawodnym rozwiązaniem jest przyłączenie się do rozentuzjazmowanego, barwnego orszaku. Główne uroczystości odbywają się przy Pomniku Niepodległości i bierze w nich udział sam król. Feeria barw i okazałe fajerwerki to pewnik, na który można liczyć 9 listopada.
Indonezja - 17 sierpnia
Dzień Niepodległości w tym kraju jest dosyć... śliski. Ale obfituje w nagrody! Drzewa są dekorowane obręczami obwieszonymi słodkościami, zabawkami, ubraniami, a nawet rowerami. Można je zgarnąć po wspięciu się na wysoki palmowy pień, który - żeby nie było zbyt prosto - jest wcześniej smarowany olejem. Tradycja ta reprezentuje wspólną pracę (żeby wdrapać się na drzewo, zazwyczaj konieczna jest kooperacja z innymi) i ogłoszenie niepodległości w 1945 roku. Ci, którzy są w słabszej kondycji fizycznej, ale za to lubią jeść, biorą natomiast udział w konkursie jedzenia czipsów krewetkowych. To dwie z wielu atrakcji, których można skosztować w *Indonezji *17 sierpnia.
Surinam - 25 listopada
Ameryka, Azją, Afryka i Europa. Wpływy tych czterech kontynentów mieszają się w harmonijną całość w Surinamie. W tym niewielkim, sąsiadującym z Brazyliąkraju żyją m.in. Hindusi, Kreole, Jawajczycy, Europejczycy, Chińczycy i Indianie. Każda rocznica proklamacji niepodległości to dla mieszkańców istotne święto. Oprócz bardziej tradycyjnych obchodów tego dnia ludzie gromadzą się, by ze swoich ciał stworzyć olbrzymią flagę narodową. Niech nie zdziwi was też widok osób spacerujących po ulicach ze śpiewającymi ptakami w klatkach, zupełnie jakby byli na spacerze z psem. Surinamczycy kochają pierzaste zwierzaki, więc ten widok nie jest zjawiskiem odświętnym, ale codziennym.