Nie tylko na grzyby. Lasy, które warto odwiedzić jesienią

W październiku polskie lasy przeżywają prawdziwe oblężenie. Objuczeni koszami, z kozikami w ręku grzybiarze przeczesują je w poszukiwaniu aromatycznych darów natury. Jednak borowiki, podgrzybki, rydze czy gąski to nie jedyny powód, by odwiedzić przepiękne polskie bory, puszcze i zagajniki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polskie lasy kryją w sobie wiele ciekawych tajemnic
Polskie lasy kryją w sobie wiele ciekawych tajemnic (Shutterstock.com)
WP

Wiele z nich zaskakuje swą urodą lub kryje niezwykłe miejsca, godne odkrycia. Warto więc wykorzystać piękną pogodę i przeznaczyć jesienne weekendy lub popołudnia na odkrywanie najbardziej fascynujących polskich lasów.

Leśna klasyka
Do wizyty w najbardziej znanych polskich borach i puszczach nie trzeba chyba nikogo namawiać. Ich uroda jest znana nie tylko w Polsce ale i na świecie. Do takich leśnych sław z pewnością należy zachwycająca swoim dzikim charakterem Puszcza Białowiska. Gęste knieje tworzą piękną przestrzeń o każdej porze roku. Jednak teraz, gdy soczysta zieleń, przetykana jest wszystkimi barwami jesieni, widoki jakie oferuje puszcza zapierają dech w piersiach. Okazji do zachwytu z pewnością nie zabraknie też spacerowiczom, którzy zapuszczą się w głąb Puszczy Kampinoskiej. Przy odrobinie szczęścia poza radością z obcowania z pięknym lasem, spotka nas też przyjemność obserwowania żyjących tu łosi czy rysiów. A to wszystko niemal bez konieczności wyjeżdżania z miasta.

Do grona leśnych klasyków Polski, z pewnością trzeba też dopisać Bory Tucholskie. Spacer po sosnowym lesie to doznanie jedyne w swoim rodzaju. Wspaniała woń żywicy, bogactwo runa leśnego, zieleń iglaków poprzetykana żółtymi listkami brzóz i kwitnącym na fioletowo wrzosem, tworzą przestrzeń wprost stworzoną do relaksu.
Każdy z tych wielkich kompleksów leśnych kryje piękne zakątki i miejsca warte odkrycia. Nie są jednak jedynymi cudami natury w naszym kraju.

WP

Krzywy Las pod Gryfinem
Nie ma chyba w Polsce drugiego tak niesamowitego zagajnika. Nie trzeba znać się na drzewach, by dostrzec, że mamy do czynienia z anomalią na skalę światową. Anomalią, której przyczyny wciąż są tematem dyskusji badaczy…
Jak sama nazwa wskazuje Krzywy Las, jest po prostu krzywy. Na obszarze 0,3 ha lasu rośnie około 100 zdeformowanych sosen. Tuż nad ziemią drzewa skręcają i rosną równolegle do podłoża. Dopiero nad łukiem zaczynają piąć się do góry.
Zagajnik posadzono najprawdopodobniej przed II wojną, czyli ma przeszło 80 lat. Jak na ten wiek sosny są jednak stosunkowo niskie i cienkie. Być może nie wyrosły z powodu uszkodzeń, którym uległy niedługo po posadzeniu.

Naukowcy są przekonani, że łuki w dolnej części pni nie powstały w sposób naturalny. Drzewka musiały zostać zdeformowane w sposób mechaniczny. Nie wiadomo jednak w jaki sposób do tego doszło i czy było to działanie celowe. Być może drewno z wygiętych w łuk sosen, miało w przyszłości służyć jakiemuś konkretnemu celowi, np. do budowy łodzi czy łukowatych mebli? Za hipotezą celowego zniekształcenia drzewek przemawiają sęki na krzywiznach, co sugeruje, że w tych miejscach młode jeszcze sosny były z jakiegoś powodu nacinane.

Inni badacze są jednak zdania, że przyczyną takiej deformacji drzew mogły być ciężkie pojazdy, które przejechały po zagajniku, jednocześnie raniąc rośliny. Hipotez jest wiele, pewności nie ma nikt. Nie ma też wątpliwości, że osobliwy las, zasługuje na ochronę, dlatego drzewa zostały uznane za pomnik przyrody i mają być zachowana dla przyszłych pokoleń.
Aby obejrzeć ten niezwykły zagajnik, trzeba odwiedzić województwo zachodniopomorskie. Las rośnie w Nowym Czarnowie, cztery kilometry od Gryfina. Administracyjnie podlega Nadleśnictwu Gryfino, Leśnictwo Wełtyń.

Rudawy Janowickie - magiczne jeziorka ukryte w lesie
Spacer po lesie, do tego pięknym lesie jest atrakcją sam w sobie. Jeśli jednak na końcu szlaku czeka niespodzianka, tym chętniej wyruszamy w drogę. W Rudawskim Parku Krajobrazowym, takich niespodzianek jest kilka. Jedną z nich jest jest widok liczącej blisko 900 m n.p.m. Wielkiej Kopy. Inną, wizyta w znajdującej się u podnóża góry malowniczej wiosce - Wieściszowicach. Jednak prawdziwą wizytówką tych okolic są przepiękne stawy, powstałe w dawnych wyrobiskach pokopalnianych. Stawy, znane są jako Kolorowe Jeziorka. Ukryte wśród pięknych lasów, stanowią cel wędrówek turystów nie tylko z Polski.

WP

Droga do stawów jest niczym przystawka przed daniem głównym. Piękne lasy wiodą nas po górzystym terenie, aż do czterech niewielkich oczek wodnych o niezwykłych barwach. Jeziorko Żółte powstało całkiem niedawno, bo zaledwie 20 lat temu. Latem woda w wyrobisku niemal całkiem wyparowuje, jednak po obfitych opadach, spływająca z gór woda, zalewa dno, tworząc żółto-seledynowe oczko wodne. Na tej samej wysokości co żółte (560 m n.p.m.), znajduje się Jeziorko Purpurowe, powstałe w dawnym wyrobisku "Nadzieja". Spory staw swoją niezwykłą barwę zawdzięcza obecności kwasu siarkowego. Unoszący się zapach siarki i wystające pomiędzy drzewami skałki otaczające czerwoną wodę, dodają temu miejscu niezwykłego klimatu.

Jeziorko Błękitne, zwane też Lazurowym, znajduje się wyżej od dwóch poprzednich (635 m n.p.m.). Swój intensywny, bajkowy wprost kolor zawdzięcza związkom miedzi. Błękitne jest największe i najgłębsze ze wszystkich kolorowych stawów. Jeziorko powstało w wyrobisku "Nowe Szczęście", którego lejowate dno znajduje się około 20 metrów pod lustrem wody.
W miejscu dawnego wyrobiska "Gustaw", na wysokości 730 m n.p.m. znajduje się ostatnie z jeziorek - Zielone, zwane także Czarnym. Jednak szanse, że zobaczymy ten akwen są znikome. Stawek latami pozostaje wyschnięty, czekając na wyjątkowo obfite deszcze, które wyeksponują jego niezwykły kolor. Ponoć po raz ostatni Jeziorko Zielone wypełniło się wodą po wielkiej powodzi w 1997 roku. Wówczas przybrało jednak bardzo ciemną barwę, stąd jego drugie miano - Jeziorka Czarnego.

Ruiny ukryte w lesie
Lasy pokrywają niemal jedną trzecią Polski. Na tak wielkim terenie musi więc kryć się wiele czekających na odkrycie cudów. Tym bardziej, że w miejscach, które dziś porastają drzewa, dawniej znajdowały się wioski, dwory, zamki, kapliczki, cmentarze… Ich ślady wciąż można odkryć na wielu leśnych szlakach, na terenie całego kraju. Jedną z takich perełek są ruiny zamku Bolczów w południowo-zachodniej Polsce.

W przeciwieństwie do wielu innych zamków w okolicy, do tego nie można dojechać autem. Ceną - jedyną, nie ma tu bowiem żadnych kas czy biletów - za podziwianie malowniczych murów jest pokonanie drogi na własnych nogach. Tak naprawdę, spacer jest atrakcją samą w sobie. Zamek zbudowano bowiem w pięknym miejscu, na skalnym występie, nad potokiem Janówka. Zanim wdrapiemy się na szczyt, by beztrosko pobłądzić wśród średniowiecznych ruin, będziemy mieli okazję wędrować po pięknych górskich lasach, które o tej potrze roku zachwycają bogactwem barwy. Do zamku najlepiej wyruszyć z leżących nieopodal Janowic Wielkich. Droga zajmie nam około 30 - 40 minut.

WP

Kamienne kręgi, czyli o czym szumią lasy
Leśnicy mówią, że jeśli ktoś umie patrzeć, w lasach znajdzie zapis historii danego obszaru na wiele wieków wstecz. Najlepszym przykładem są liczne leśne stanowiska archeologiczne, które odkrywają przed nami tajemnice ludzi żyjących tu setki, a nawet tysiące lat wcześniej. Wiele takich miejsc jest na Pomorzu. Turyści najczęściej odwiedzają ukryte wśród drzew kamienne kręgi i kurhany w Węsiorach i Odrach. Świadectwo obecności na tych ziemiach Gotów. Równie malownicza leśna sceneria otacza inne miejsca, w których w pierwszych wiekach naszej ery, żyli i chowali swoich zmarłych przybysze ze Skandynawii, a dokładniej z Gotlandii.Znajdziemy je m.in. w Leśnie, Gronowie, Grzybnicy czy w Babim Dole.

Kamienne kręgi to nie tylko świadectwo historii, ale i miejsca, gdzie ożywają legendy i dawne wierzenia. Wiele osób mówi, że spacerując w okolicach kurhanów odczuwają czyjąś obecność, albo doświadczają niezwykłych stanów emocjonalnych.
Bez względu na to czy wierzymy w magiczną moc miejsc kultu naszych praprzodków, czy nie, warto wybrać się na leśny spacer, którego celem będzie wizyta w kamiennych kręgach. To ciekawa lekcja historii w tajemniczej i bardzo malowniczej scenerii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Polskie lasy w liczbach

WP
WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP