Niematerialne cuda UNESCO
Hiszpańskie flamenco, dieta śródziemnomorska i chińska akupunktura zostały we wtorek dodane przez UNESCO do listy Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości.
Hiszpańskie flamenco, dieta śródziemnomorska i chińska akupunktura zostały we wtorek dodane przez UNESCO do listy Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości.
Niematerialne cuda UNESCO
UNESCO prowadzi listę zwyczajów z całego świata, która ma przyczyniać się do rozpowszechniania wiedzy na temat niematerialnego dziedzictwa kulturowego i zwiększać świadomość jego wagi. Komitet przyjął we wtorek 46 z 47 nominowanych zwyczajów. Do tej pory na liście było ich 166 z 77 krajów.
Niematerialne cuda UNESCO
- Ole! - krzyknęła hiszpańska delegacja, kiedy podczas obrad w stolicy Kenii, Nairobi, ogłoszono wpisanie na listę flamenco. - Jestem bardzo dumny z Hiszpanów z czterech czy pięciu regionów. Dzięki nim znaleźliśmy się na tej mapie - oświadczył ambasador Hiszpanii w Kenii Nicolas Martin Cinto.
Niematerialne cuda UNESCO
UNESCO wpisało na listę także hiszpańskie ludzkie wieże, budowane podczas dorocznych festiwali w katalońskich miastach, oraz Pieśń Sybilli wykonywaną w kościołach na Majorce.
Niematerialne cuda UNESCO
Obok akupunktury na listę wpisano również tradycyjną chińską technikę leczenia, tzw. moksybucję, polegającą na przykładaniu w określonych punktach ciała rozgrzanych patyczków.
Niematerialne cuda UNESCO
Kandydaturę diety śródziemnomorskiej wysunęły wspólnie Hiszpania, Grecja, Włochy i Maroko. W Rzymie, by uczcić ten sukces, zorganizowano festiwal "Maxispaghettata". Pierwszej porcji spaghetti z włoskich pomidorów, bazylii i oliwy z oliwek spróbował burmistrz Wiecznego Miasta Gianni
Alemanno.
Niematerialne cuda UNESCO
Na liście znalazły się również: zwyczaj obchodzenia ostatków przez mieszkańców okolic Hlinska w Czechach i stare litewskie pieśni śpiewane na kilka głosów, tzw. sutartines. Doceniono również indonezyjski instrument muzyczny Angklung (na zdjęciu).
Niematerialne cuda UNESCO
Przewodniczący kenijskiego oddziału UNESCO Jacob Ole Marion żałował, że do wpisania na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego nie było żadnych nominacji z Afryki, pomimo bogatej kultury
i dziedzictwa tego kontynentu. Dodał, że afrykańskie rządy nie przeznaczają wystarczających
funduszy na ochronę swojej kultury.
(PAP)