Perast

Spacerując ulicami, które przyjęły w Peraście formę schodków, odczuć można, że tutaj czas płynie w odwrotnym kierunku. Wymarłe miasto marynarzy z rozsypującymi się zabytkami. Kto wie, czy nie najpiękniejsze miejsce nad Adriatykiem.

Obraz

Miejscowość leży 31 km od Hercegnovi, naprzeciwko cieśniny Verige. Liczy ok. 300 mieszkańców, przeważnie ludzi starszych. Niewiele się tu dzieje, co, paradoksalnie, wywiera największe wrażenie na przybywających. Spacerując ulicami, które przyjęły w Peraście formę schodków, odczuć można, że tutaj czas płynie w odwrotnym kierunku. Wymarłe miasto marynarzy z rozsypującymi się zabytkami. Kto wie, czy nie najpiękniejsze miejsce nad Adriatykiem.

Już w XIV w. budowano tu okręty, a swój rozkwit miasto przeżywało za panowania Wenecji w XVII i XVIII w. Powstała wtedy większość istniejących do dzisiaj zabudowań. W 1624 r. Perast najechali piraci z Ulcinja i doszczętnie splądrowali, biorąc do niewoli większość mieszkańców. W miasteczku przetrwały liczne pałace starych rodzin szlacheckich i kościoły.

Miejsca, które warto zobaczyć

Muzeum Miejskie, usytuowane na skraju miasteczka (od strony Risanu), mieści się w barokowym pałacu Bujevića z 1649 r. Urządzona tu ekspozycja, poświęcona tematyce marynistycznej, obejmuje liczne obrazy, mapy, miniatury statków. Muzeum czynne jest w godz. 8.00 – 14.00, cena biletu: 1 EUR.

Szkoła Pomorska mieściła się w małym budynku od zachodniej strony muzeum i była to najstarsza akademia morska na Słowiańszczyźnie. W 1698 r. car rosyjski Piotr Wielki przysłał tutaj na przeszkolenie 70 kursantów – marynarzy. Wielu absolwentów szkoły służyło pod carską banderą.

Kościół św. Mikołaja (Sv. Nikole) z XV w. stoi w centrum Perastu. Przechowywany jest tu bardzo interesujący skarbiec z przedmiotami liturgicznymi i wyrobami złotniczymi. Przed kościołem usytuowane są popiersia wybitnych mieszkańców Perastu: admirała floty rosyjskiej Matija Zmajevicia (1680 – 1735), pilota floty admiralskiej w bitwie pod Lepanto Marka Markovicia (1663 – 1716) i malarza Tripa Kokolji (1661 – 1713).

Kościół św. Marka (Sv. Marka) znajduje się obok boiska do koszykówki. Nad tympanonem wybudowanej w 1670 r. świątyni widoczny jest wenecki lew, a na jej szczycie figury św. Piotra (z kluczem), Chrystusa i św. Marka (z księgą).

Obraz

Wzniesiony w 1764 r. pałac Smekja (Palata Smekja) znajduje się w bardzo charakterystycznym miejscu: głęboko wcina się w ulicę pomiędzy przystanią a boiskiem do koszykówki. Najciekawszym elementem budowli jest taras zdobiony wspaniałymi detalami. Barokowy kościół św. Antoniego (Sv. Antuna) wznosi się w górnej części miasta, w pobliżu twierdzy. Nad portalem widoczna jest nisza z kamienną rzeźbą św. Barbary, a nad nią herb donatora Mazarovicia, który ufundował świątynię w 1679 r.

W górnej części Perastu znajdują się ruiny barokowego pałacu Zmajeviców, kościół Matki Boskiej Różańcowej (Gospe od Rozarija) z ośmiokątną dzwonnicą z 1678 r. oraz mauzoleum biskupa A. Zmajevicia, zmarłego w 1694 r. Wyżej, ponad Magistralą Adriatycką, widać ruiny twierdzy weneckiej z XVII w. Nad miastem góruje pochodzący z przełomu XVI i XVII w. kościół św. Anny (Sv. Ane), wewnątrz którego podziwiać można freski Tripa Kokolji.

Noclegi i gastronomia

Obok kościoła św. Mikołaja, za głównym placem w mieście, znajduje się restauracja, w której można wynająć pokoje. W tym małym, uśpionym miasteczku są trzy restauracje – wszystkie przy głównej ulicy przecinającej Perast i biegnącej wzdłuż zatoki.

Okolice

Naprzeciw Perastu leżą dwie bardzo malownicze wysepki: św. Jerzego i Gospa od Škrpjela. Można tam przepłynąć łódką za 3 EUR od osoby. O łódkę i przewoźnika należy zapytać na przystani.

Wyspa Gospa od Škrpjela (Matka Boska na Skale) została sztucznie utworzona. Z jej powstaniem wiąże się legenda głosząca, że tam, gdzie dziś znajduje się wyspa, niegdyś wystawała skała, na której znaleziono obraz Madonny. Obraz trzykrotnie ustawiano w kościele św. Mikołaja, ale ten za każdym razem w tajemniczych okolicznościach wracał na rafę. W końcu w miejscu, gdzie znaleziono cudowny obraz, mieszkańcy Perastu zaczęli wysypywać głazy i zatapiać zdobyte okręty nieprzyjaciół. W ten sposób powstała wysepka i kościół Matki Boskiej na Skale (Gospe od Škrpjela).

Obraz

Katolicki kościół został wzniesiony w 1630 r., w 1. poł. XVIII w. dobudowano okrągłą dzwonnicę. W kościele znajduje się marmurowy ołtarz z 1796 r. dłuta Antonia Kapelano z Genui. Złożono tam datowany na połowę XV w. cudowny obraz Gospe od Škrpjela, który „nie chciał się przenieść” na stały ląd. Wnętrze pokrywa 68 malowideł największego na Primorju malarza, Tripa Kokolji z Risanu. Obok na ścianach znajdują się liczne srebrne płyty wotywne z wygrawerowanymi sylwetkami bokokotorskich statków oddanych pod opiekę Madonny.

W przykościelnym muzeum zebrano wiele przedmiotów użytkowych z Perastu i okolic. Rokrocznie 22 czerwca, na pamiątkę znalezienia obrazu, mieszkańcy Perastu ubrani w stroje tradycyjne podpływają łodziami wypełnionymi kamieniami i zrzucają je obok wysepki na dno morza.

Na wyspie Sveti Djordje (św. Jerzy), z charakterystycznymi wysokimi cyprysami, godne uwagi są ruiny otoczonego murem klasztoru benedyktynów oraz cmentarz, na którym spoczęli miejscowi kapitanowie.

Oddalony o 35 km od Hercegnovi Orahovac to mała rybacka osada, licząca ok. 300 mieszkańców. Znajduje się tam cerkiew św. Jerzego (Sv. Djordja) z freskami z XV i XVI w. oraz wieża mieszkalna Baja Pivljanina.

Za Orahovacem mijamy rzekę Ljutę i dojeżdżamy do oddalonego o 37 km od Hercegnovi, ciągnącego się przez 7 km miasteczka Dobrota. Położone jest ono na wschodnim brzegu Kotorskiego zalivu, u podnóża masywu Dobrota (910 m n.p.m.) i wraz z Kotorem tworzy obecnie wspólny organizm miejski. W Dobrocie znajduje się sporo barokowych pałaców i kościołów zbudowanych w okresie XVII – XIX w. Barokowy kościół św. Mateusza (Sv. Matije) z 1670 r. usytuowany jest tuż nad morzem. Wewnątrz można zobaczyć m.in. obraz Madonna z Dzieciątkiem weneckiego malarza Giovanniego Belliniego. Cerkiew św. Eliasza (Sv. Ilije) to mała świątynia wybudowana w XI lub w XII w. także nad brzegiem morza.

_ Źródło: Bezdroża _

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Znowu głośno o Luwrze. Turyści dopytują o Mona Lisę
Znowu głośno o Luwrze. Turyści dopytują o Mona Lisę
Poznańska atrakcja dostępna dla zwiedzających. Teraz działa inaczej
Poznańska atrakcja dostępna dla zwiedzających. Teraz działa inaczej
Absolutny hit wśród Polaków. Pobiliśmy kolejny rekord. Tydzień od 550 zł
Absolutny hit wśród Polaków. Pobiliśmy kolejny rekord. Tydzień od 550 zł
Uchodzi za zimową stolicę Polski. Tam dzisiaj jest najcieplej
Uchodzi za zimową stolicę Polski. Tam dzisiaj jest najcieplej
Pijany turysta z Brazylii. Miał 2,8 promila alkoholu we krwi
Pijany turysta z Brazylii. Miał 2,8 promila alkoholu we krwi
Zamarza Niagara. Turyści chcą to zobaczyć
Zamarza Niagara. Turyści chcą to zobaczyć
Polacy utknęli w Dominikanie. "Koszmar i przepychanka"
Polacy utknęli w Dominikanie. "Koszmar i przepychanka"
Tłumy w Wenecji. Fani hitu Netfliksa oszaleli z radości
Tłumy w Wenecji. Fani hitu Netfliksa oszaleli z radości
Tragiczny finał kuligu. Nie żyje mężczyzna
Tragiczny finał kuligu. Nie żyje mężczyzna
Rewolucja w Rzymie. Chcesz zobaczyć Fontannę di Trevi? Musisz zapłacić
Rewolucja w Rzymie. Chcesz zobaczyć Fontannę di Trevi? Musisz zapłacić
To, co się dzieje w Gdańsku, wielu przeraża. "Jeden niewłaściwy krok może kosztować życie"
To, co się dzieje w Gdańsku, wielu przeraża. "Jeden niewłaściwy krok może kosztować życie"
Lawina turystów w europejskim mieście. "Wszystko ma swoją cenę, ale to historyczne wydarzenie"
Lawina turystów w europejskim mieście. "Wszystko ma swoją cenę, ale to historyczne wydarzenie"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇