Trwa ładowanie...

Szkocja. Wyspa jak z baśni wystawiona na sprzedaż

Niewielka Linga, będąca częścią Szetlandów, to miejsce pełne surowych krajobrazów oraz wspaniałej przyrody. Jeden ze szczęśliwców będzie mógł spełnić marzenie i kupić wyspę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na wyspie znajdują się dwa zabytkowe budynki, które nowy właściciel będzie mógł zagospodarować (fot. Neil Risk)
Na wyspie znajdują się dwa zabytkowe budynki, które nowy właściciel będzie mógł zagospodarować (fot. Neil Risk)

Do sprzedaży trafiła niewielka wyspa Linga. Nazwa ta niewiele mówi osobom spoza Szkocji, a pytanie dotyczące lokalizacji tego skrawka ziemi mogłoby śmiało znaleźć się w teleturnieju, podczas gry o milion dolarów.

Tak więc, Linga jest położona ok. 200 km na północ od wybrzeży Wielkiej Brytanii i ok. 250 km na zachód od Norwegii, a ściślej - miasta Bergen. Co ważne, Linga jest częścią archipelagu o nazwie Szetlandy, który składa się z ok. 100 wysp, z czego tylko ok. 15 jest zamieszkanych - przez niemal 25 tys. osób.

Bajkowe miejsce do życia

Choć Linga ma zaledwie 26 ha, powierzchnia ta w zupełności wystarczy, żeby zbudować nowy dom, gospodarstwo i mieć jeszcze dużo wolnej przestrzeni dla siebie.

Nowy właściciel wyspy ma też możliwość zaadaptowania na potrzeby domu czy hotelu dwóch budynków, które się tu znajdują, choć wymagają one gruntownego remontu. Są zabytkami, więc do ich przebudowy potrzebne będzie specjalne zezwolenie. Szkocka prasa, w tym "The Scotsman" informuje, że sprzedający zadbali jednak o to i wspomniane pozwolenie jest już przyznane na piśmie. Nowy nabywca będzie miał również wolną rękę, jeśli chodzi o konstrukcję nowych budynków.

Za jaką kwotę można nabyć ten skrawek lądu? Za 250 tys. funtów, czyli ok. 1,3 mln zł. Czy to duża kwota? Zważywszy na to, jak baśniowa jest nie tylko Linga, ale też położone obok wyspy oraz wysepki, nie jest to wygórowana kwota. To zdecydowanie miejsce pełne niezwykłych scenerii i pięknej dzikiej przyrody. Szczegóły aukcji, na której będzie można nabyć wyspę, znajdują się na oficjalnej stronie agencji nieruchomości Neil Risk.

Slot

Warto dodać, że nowy mieszkaniec wyspy nie będzie zupełnie odcięty od świata - od wybrzeża innej, większej wyspy, z rozbudowaną infrastrukturą, dzieli go zaledwie kilkadziesiąt metrów. Tak więc nie będzie problemu z obieraniem poczty, robieniem zakupów czy spotykaniem się z lokalnymi mieszkańcami w pubie.

Źródło: The Scotsman

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Nowa wyspa na Antarktydzie. Na tysiąclecia utknęła pod lodem

Slot

Podziel się opinią

Share


Slot