Trwa ładowanie...

Turyści utknęli w górach. Nocą po śniegu szli w krótkich spodenkach i bez latarek

W poniedziałek 30 sierpnia rano ratownicy górscy zakończyli nocną wyprawę po siedmiu obywateli Litwy, którzy utknęli pod Zawratem w Tatrach Wysokich. Turyści byli zupełnie nieprzygotowani do takiej wyprawy, a jeden z nich miał krótkie spodenki.

Share
Zawrat to przełęcz na wysokości 2159 m
Zawrat to przełęcz na wysokości 2159 m Źródło: Adobe Stock
d39of2m

O potrzebujących pomocy Litwinach po północy toprowców poinformowali słowaccy ratownicy górscy z Horskej Slużby. W siedmioosobowej grupie byli mężczyźni, kobiety oraz 10-letnie dziecko. Okazało się, że turyści wyruszyli na wyprawę w niedzielę po południu i w nocy utknęli w górach.

Turyści utknęli w górach

Byli kompletnie nieprzygotowani. Odczuwalna temperatura w tej partii, w której przebywali, wynosiła kilka stopni poniżej zera, bo wiał silny wiatr. Niektórzy z nich szli w krótkich spodenkach. Nie mieli ze sobą latarek, a drogę oświetlali sobie telefonami komórkowymi.

Ratownik dyżurny TOPR Witold Cikowski relacjonował, że Litwini dotarli do Doliny Gąsienicowej i dalej wyruszyli w stronę Przełęczy Zawrat. Tam stracili orientację i wówczas zadzwonili na nr alarmowy 112, ale telefon odebrały słowackie służby.

d39of2m

Akcja na Zawracie

Po poszkodowanych natychmiast wyruszyła grupa ratowników. Litwini zostali sprowadzeni do Czarnego Stawu, gdzie jedna z kobiet uskarżających się na ból nogi i ogólne osłabienie została na noszach zniesiona na dół.

Reszta grupy wraz z ratownikami dotarła do schroniska do Dolinie Pięciu Stawów Polskich ok. godz. 8 rano. Po kilku godzinach snu kontynuowali drogę powrotną na Palenicę Białczańską, a następnie do Zakopanego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Hybrydowym wozem nad Morskie Oko. ''Lepiej dla środowiska i dla zwierząt''

d39of2m

Podziel się opinią

Share
d39of2m
d39of2m