Zagraniczne podróże Polaka

Mimo, iż większość biur turystycznych nie zalicza zeszłego roku do udanych, to niesprzyjająca koniunktura nie zniechęciła Polaków do podróżowania. Latamy często; lubimy krótkie weekendowe wyjazdy do miast, w których mamy dużo znajomych; najczęściej wyjeżdżamy latem; kupujemy bilet w jedną stronę, odkładając decyzję o kupnie biletu powrotnego na ostatnią chwilę.

Obraz
Źródło zdjęć: © JupiterImages

Mimo, iż większość biur turystycznych nie zalicza zeszłego roku do udanych, to niesprzyjająca koniunktura nie zniechęciła Polaków do podróżowania. Latamy często; lubimy krótkie weekendowe wyjazdy do miast, w których mamy dużo znajomych; najczęściej wyjeżdżamy latem; kupujemy bilet w jedną stronę, odkładając decyzję o kupnie biletu powrotnego na ostatnią chwilę.

*Najczęściej podróżują mieszkańcy województwa mazowieckiego *
Mieszkańcy Mazowsza, głównie za sprawą Warszawy, podróżują chętniej niż reszta Polaków. W ubiegłym roku ponad 33 proc. biletów lotniczych trafiła właśnie do nich. Nie mniej chętnie wyjeżdżają osoby mieszkające w województwie śląskim - aż 16 proc. ze wszystkich rezerwacji dokonali mieszkańcy tego regionu. Kolejne miejsca zajęły Pomorze, Małopolska, Wielkopolska i Dolny Śląsk. Udział każdego z tych obszarów w ogólnej sprzedaży biletów to 7 proc. Najmniej biletów lotniczych rezerwowali podróżni z województwa świętokrzyskiego i lubuskiego.

Znaczący ruch do Polski z Wielkiej Brytanii
Niezależnie od regionu, z którego pochodzili pasażerowie, najchętniej wybierali oni trasy do Wielkiej Brytanii. Od momentu, gdy w 2004 roku otwarto na Wyspach rynek pracy dla Polaków, niezmiennie cieszą się one popularnością wśród naszych rodaków. W ciągu ostatniego roku blisko 25 proc. zakupionych biletów dotyczyła przelotu do Zjednoczonego Królestwa. Co ciekawe, aż o 15 proc. większy był odsetek zarezerwowanych biletów na przeloty z Wysp do Polski. Czy to symptom powrotu części emigracji zarobkowej do Ojczyzny? Kolejne miejsca w rankingu najpopularniejszych kierunków zajęły Niemcy 8 proc., Włochy 7 proc. oraz Hiszpania 4 proc. Raport pokazuje również, że stajemy się coraz bardziej spontanicznymi podróżnikami. Na dłuższe wakacje kupujemy bilety w jedną stronę, odkładając kupno biletu powrotnego niemal na ostatnich chwilę.

Do jakich miast najchętniej lataliśmy?

Najwięcej, bo aż 22 proc. Polaków wybierało port lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Pozostałe polskie lotniska były nieco mniej popularne niż Warszawa, ale utrzymywały się w czołówce. Do Katowic, Krakowa i Gdańska przyleciało po 4 proc. pasażerów, natomiast do Wrocławia i Poznania przyleciało po 2 proc. klientów serwisu. Dużą popularnością cieszyły się także londyńskie Luton i Stansted.
Polacy również chętnie wybierali miejsca słynące z walorów turystycznych. Najwyżej na liście znajdują się Rzym i Paryż, gromadzące po 10 proc. wszystkich rezerwacji hotelowych. Zaraz za nimi na liście uplasował się Londyn - niewiele ponad 7 proc. osób wykupiło pobyt w jednym z tamtejszych hoteli. Kolejne miasta lubiane przez Polaków to Bruksela, Praga i Barcelona. Wysoki odsetek lotów do Londynu i niski rezerwacji hotelowych pozwala wnioskować, że wyjeżdżający do tego miasta korzystali z gościnności znajomych lub wynajmowali mieszkania na dłużej.

Lubimy tanie latanie…
Prawie 75 proc. rodaków decydowało się na zakup biletów u tzw. tanich przewoźników. Jest to często spowodowane zestawieniem ceny z usługami dodanymi, oferowanymi przez tzw. regularnych przewoźników. Pasażerowie uważają, że na krótkich trasach komfort lotu i posiłek na pokładzie samolotu to kwestia drugorzędna i nie jest ona warta dodatkowych kosztów. Niewiele osób bierze jednak pod uwagę fakt, że cena kupionego u taniego przewoźnika biletu i tak zostanie zwiększona, m.in. o opłatę za dodatkowy bagaż czy koszt transportu z lotniska znacznie oddalonego od centrum miasta.

Wzrost popularności wyjazdów z biletem w jedną stronę i na weekend
Najczęściej kupujemy bilety w jedną stronę. Powodem takiego zachowania są wyjazdy do pracy, gdy często trudno jest nam przewidzieć kiedy znajdziemy zajęcie, a tym samym zaplanować podróż powrotną. W ten sposób postępuje aż 41 proc. osób kupujących bilety tanich linii i 26 proc. klientów wybierających usługi regularnych przewoźników. Coraz częściej wyjeżdżamy też na krótsze zagraniczne urlopy, trwające zwykle tydzień. Takich wyjazdów odnotowano w 2009 roku 25 proc. Na popularności zyskują także weekendowe wypady zagraniczne. W minionym roku takich wyjazdów zliczono 5 proc., ale z roku na rok ich liczba się zwiększa. W przypadku wyjazdów weekendowych warto zapoznać się również z danymi dotyczącymi rezerwacji miejsc hotelowych. W sumie ponad 40 proc. rezerwacji dotyczyło noclegów na 2-3 noce. Wyjazdom weekendowym sprzyja niewątpliwie fakt, że hotele często oferują promocje na rezerwacie od czwartku do niedzieli.

Wybrane dla Ciebie
Nietoperze wróciły do Brennej. Każdy może je zobaczyć
Nietoperze wróciły do Brennej. Każdy może je zobaczyć
Pechowy start sezonu. Awaria na trasie do Morskiego Oka
Pechowy start sezonu. Awaria na trasie do Morskiego Oka
Ogromna zapora otwarta dla turystów. Wejście bez żadnych opłat
Ogromna zapora otwarta dla turystów. Wejście bez żadnych opłat
Zmiany na polskim lotnisku. "Inwestycja, która rozwiąże problem"
Zmiany na polskim lotnisku. "Inwestycja, która rozwiąże problem"
Rejsy z Gdańska do Helu drożeją. Podróż dla całej rodziny to niezły wydatek
Rejsy z Gdańska do Helu drożeją. Podróż dla całej rodziny to niezły wydatek
Zmiany w Sopocie. Turyści nie będą zadowoleni
Zmiany w Sopocie. Turyści nie będą zadowoleni
Polka na Okinawie. "To był zupełny przypadek"
Polka na Okinawie. "To był zupełny przypadek"
Szaleństwo w polskim mieście. 95 proc. miejsc zajętych, pełne pociągi, zamknięte ulice
Szaleństwo w polskim mieście. 95 proc. miejsc zajętych, pełne pociągi, zamknięte ulice
Padną rekordy. Tam w majówkę będą tłumy
Padną rekordy. Tam w majówkę będą tłumy
Kultowy pociąg wraca na trasę. Przewiezie turystów już 1 maja
Kultowy pociąg wraca na trasę. Przewiezie turystów już 1 maja
Parking przy sanatorium droższy niż leczenie. Ceny zwalają z nóg
Parking przy sanatorium droższy niż leczenie. Ceny zwalają z nóg
Apel do turystów we Włoszech. "Chwila nieuwagi wystarczy"
Apel do turystów we Włoszech. "Chwila nieuwagi wystarczy"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!