Zatoka Ogni - kolorowy skarb Tasmanii

Zatoka Ogni - kolorowy skarb Tasmanii

Natura jest najlepszym artystą, a wschodnie wybrzeże Tasmanii jest na to najlepszym dowodem. Tu obłędna gama kolorów w połączeniu z perfekcyjną pogodą oszołomi każdego podróżnika. Poznajcie niezwykłą Zatokę Ogni!

Natura jest najlepszym artystą, a Australia i Nowa Zelandia są na to najlepszym dowodem. Tu obłędna gama kolorów w połączeniu z perfekcyjną pogodą oszołomi każdego podróżnika. Poznajcie niezwykłą Zatokę Ogni!

Bay of Fires to akwen na północno-wschodnim skraju Tasmanii. Rozciąga się od Zatoki Binalong do Eddystone Point i przyciąga turystów swoją wręcz surrealistyczną urodą. Białe, piaszczyste plaże obmywane turkusową wodą są jednym z powodów, dla których przybywają tu goście z całego świata. Większe zainteresowanie wzbudzają jednak rozrzucone po całym wybrzeżu jaskrawopomarańczowe skały.

at/if

1 / 5

Ognie Aborygenów

Obraz
© Poco a poco, Licencja Wikimedia Commons

Granitowe kamienie zawdzięczają swój kolor licznie występującym tu porostom, które zdają się płonąć na tle białych piasków. Jednak nazwa zatoki nie pochodzi od barwy tutejszych kamieni - została tak nazwana w 1773 roku przez kapitana Tobiasza Furneaux, który zobaczył na wybrzeżu ognie rozpalane przez Aborygenów.

2 / 5

Ognie Aborygenów

Obraz
© Poco a poco, Licencja Wikimedia Commons

Cały rejon Zatoki Ogni pokrywają białe plaże. Jej północna część wchodzi w skład Parku Narodowego Mount William. Został on założony w 1973 roku i ma powierzchnię ponad 18 tys. ha. Żyją tu m.in. szare kangury, wombaty i słynne diabły tasmańskie.

3 / 5

Ognie Aborygenów

Obraz
© Ianz, Licencja Creative Commons, flickr.com

Środkowa część Bay of Fires to Zatoka Ansons. W czasie wypraw trekkingowych to tu najczęściej zatrzymują się turyści wędrujący wzdłuż wybrzeża. Tuż nad wodą znajdują się wiaty, w których z powodzeniem można przenocować i spróbować typowego tasmańskich przysmaków - lokalnego wina i serów.

4 / 5

Ognie Aborygenów

Obraz
© Ianz, Licencja Creative Commons, flickr.com

Południowy skraj zatoki, do którego można dotrzeć od strony St. Helen to obszar chroniony. Na długości ok. 13 km znajdują się miejsca do biwakowania, można tu uprawiać sporty wodne, łowić ryby czy obserwować ptaki.

5 / 5

Ognie Aborygenów

Obraz
© eliduke, Licencja Creative Commons, flickr.com

Turyści odwiedzający ten rejon często uważają, że nazwa Bay of Fires pochodzi od niesamowitej gry świateł na falach zatoki. Nie jest to dalekie od prawdy - czystość i przezroczystość wody Zatoki Ogni jest wręcz legendarna. Tu zdjęcia praktycznie robią się same, a zjawiskowo wyglądające skały stanowią stały element pocztówek z tej części Tasmanii.

at/if

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)