Zimbabwe. Dyktatura po afrykańsku

W Zimbabwe, w kraju, który wcześniej zaopatrywał połowę Afryki w żywność zapanował głód. Tylko koegzystencja i wzajemne czerpanie korzyści mogą zapewnić jako taki rozwój i stabilizację, jak to się dzieje np. w RPA lub Namibii.

Obraz

/ 4Zimbabwe. Dyktatura po afrykańsku

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

W Zimbabwe, w kraju, który wcześniej zaopatrywał połowę Afryki w żywność zapanował głód. Tylko koegzystencja i wzajemne czerpanie korzyści mogą zapewnić jako taki rozwój i stabilizację, jak to się dzieje np. w RPA lub Namibii.

/ 4Zimbabwe. Dyktatura po afrykańsku

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Robert Mugabe objął władzę zaraz po powstaniu państwa Zimbabwe, które zastąpiło rządzoną przez Białych Rodezję. Co ciekawe doszedł do władzy dzięki Brytyjczykom, którzy zmusili władze Rodezji do zorganizowania wyborów. Jak się okazało były to pierwsze i ostatnie uczciwe wybory w tym kraju. Mugabe już nigdy nie oddał władzy, a nawet stał się śmiertelnym wrogiem Brytyjczyków, którzy go do tej władzy wynieśli.

/ 4Zimbabwe. Dyktatura po afrykańsku

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Jego rządy to pasmo korupcji, nepotyzmu, fatalnych decyzji, finansowania wywrotowych ruchów w ościennych krajach. Katastrofa przyszła w 2000 r., gdy Mugabe podpuścił ludzi ze sobą związanych do rabunku i zajmowania farm prowadzonych przez białych farmerów. Według wielu relacji policja podwoziła bandytów samochodami i przypatrywała się, gdy ci plądrowali farmerski dobytek, bili i wyrzucali z domów całe rodziny.

/ 4Zimbabwe. Dyktatura po afrykańsku

Obraz
© Jacek Torbicz/Globtroter

Obecnie średnia życia w Zimbabwe to 39 lat, dochód na mieszkańca należy do najniższych na świecie, bezrobocie sięga 80%. Wszyscy, którzy nie popierają władzy są prześladowani, nie pozwala prowadzić im się nawet najmniejszego biznesu. Dyktator ostatnio pozwolił na przeprowadzenie wyborów, wciąż jednak nie ogłasza wyników. Z pewnością jest czujny, planuje i kalkuluje. W pewnym momencie zrozumie, że doprowadził kraj do takiego stanu, że nie jest w stanie wyżywić już nawet swojego aparatu przemocy. Ktoś go w końcu zamorduje, jak to zwykle bywa, w okrutny sposób. Jeśli puszczą mu nerwy, ucieknie do jednego z afrykańskich krajów, gdzie z pewnością czeka na niego spore konto z kradzionymi pieniędzmi.

Wybrane dla Ciebie
Igrają z policją w Hiszpanii. Turyści nie wiedzą, że też mogą być ukarani
Igrają z policją w Hiszpanii. Turyści nie wiedzą, że też mogą być ukarani
Turyści czekali na tę usługę. Dostępna na trasach do i z Polski
Turyści czekali na tę usługę. Dostępna na trasach do i z Polski
Arabski kraj po raz pierwszy w historii podał liczbę turystów. Wynik robi wrażenie
Arabski kraj po raz pierwszy w historii podał liczbę turystów. Wynik robi wrażenie
Inwestycja całkowicie zmieni jezioro. Czy gimna ma szansę na status uzdrowiska?
Inwestycja całkowicie zmieni jezioro. Czy gimna ma szansę na status uzdrowiska?
Lepiej omijać te daty. Opóźnienia są niemal pewne
Lepiej omijać te daty. Opóźnienia są niemal pewne
Jedno z najbardziej przerażających pomieszczeń obozu dostępne dla zwiedzających
Jedno z najbardziej przerażających pomieszczeń obozu dostępne dla zwiedzających
To miasteczko istnieje naprawdę. Znasz je z filmów i gier
To miasteczko istnieje naprawdę. Znasz je z filmów i gier
Ferie pod palmami last minute. Wypoczniesz już za 1,5 tys. zł od osoby
Ferie pod palmami last minute. Wypoczniesz już za 1,5 tys. zł od osoby
Ambasada RP ostrzega. Burze śnieżne za oceanem
Ambasada RP ostrzega. Burze śnieżne za oceanem
Ruszyła wielka akcja promująca Polskę. Ma trafić do 15 mln osób
Ruszyła wielka akcja promująca Polskę. Ma trafić do 15 mln osób
Polskie perełki przyciągną turystów. Będą hitami 2026 r.
Polskie perełki przyciągną turystów. Będą hitami 2026 r.
Zostawiają w Polsce 10 razy więcej pieniędzy niż Czesi czy Słowacy
Zostawiają w Polsce 10 razy więcej pieniędzy niż Czesi czy Słowacy