Morze Kaspijskie - najwieksze jezioro świata

Morze Kaspijskie - najwieksze jezioro świata

Największym jeziorem na świecie jest Morze Kaspijskie. Chwileczkę, no to morze czy jezioro? Faktycznie Morze Kaspijskie jest jeziorem. Ma jednak wiele wspólnego z morzami. A poza tym jest wielkie jak morze.

Morze Kaspijskie jest otoczone przez pięć krajów: Rosję, Kazachstan, Azerbejdżan, Turkmenistan i Iran. Jego powierzchnia liczy ponad 300.000 km. kw., mniej więcej tyle, ile zajmuje cały obszar Polski. Nasze największe jezioro, Śniardwy, zniknęłoby w nim bez śladu. Cóż, w tym ogromnym zbiorniku mieści się prawie połowa całej wody zgromadzonej na powierzchni ziemskich lądów we wszystkich jeziorach.

1 / 5

Kaspijskie jak morze

Obraz
© Bezdroża

Do Morza Kaspijskiego wpływa potężna Wołga i kilka mniejszych rzek, ale żadna rzeka z niego nie wypływa - jest to obszar bezodpływowy. Położone jest w depresji, 28 metrów poniżej poziomu oceanów. Zasolenie jego wód waha się od 0,3 promili do 30 procent.

2 / 5

Kaspijskie jak morze

Obraz
© JupiterImages/EAST NEWS

Ta charakterystyka podpowiada nam, że Morze Kaspijskie ma wiele wspólnego z morzem. I owszem, przed milionami lat, Morze Czarne, Kaspijskie i Jezioro Aralskie tworzyły na południu dzisiejszej Rosji morze przypominające Bałtyk, choć dużo większe. Kiedy klimat ocieplił się poziom morza zaczął się obniżać. Morze Kaspijskie jest reliktem, pozostałością tego pradawnego morza. Stąd jego rozmiar, zasolenie i położenie w depresji.

3 / 5

Kaspijskie jak morze

Obraz
© JupiterImages/EAST NEWS

Jest to po prostu głębsza część dna dawnego morza, w którym wciąż pozostaje woda. Ale ta wielka kałuża nieubłaganie, choć powolutku, wysycha i kurczy się. Najlepszym przykładem jest los zatoki Kara-Bogaz. Niedawno jeszcze była zatoką połączoną wąskim przesmykiem z resztą jeziora. Ale przesmyk był coraz płytszy i w końcu się zamknął. Zatoka stała się odrębnym jeziorem, które dalej wysycha. Jego los jest przesądzony, w końcu zniknie całkowicie.

4 / 5

Kaspijskie jak morze

Obraz
© JupiterImages/EAST NEWS

Wielkim bogactwem Morza Kaspijskiego jest ropa naftowa. A może przekleństwem? Ropę odkrył w tych rejonach już Marco Polo 700 lat temu. Nie potrzebował do tego specjalnych urządzeń. W okolicach Baku, w dzisiejszym Azerbejdżanie, wystarczy kopnąć głębiej łopatą, by trysnęła fontanna ropy.

5 / 5

Kaspijskie jak morze

Obraz
© JupiterImages/EAST NEWS

Tam gdzie nie wydobywa się ropy podstawą zarobku jest inne bogactwo Morza Kaspijskiego - kawior. Aby uzyskać kawior najpierw trzeba złowić jesiotry. Z samicy ryby o wadze 17 kilogramów wydobywa się ok. 3 kg. ikry. Ikrę przesiewa się przez drobne sita. Potem myje się ją w lodowatej wodzie i odmierza odpowiednią porcję soli.

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)