Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Tajlandia jest znana Polakom głównie z tanich wyjazdów wakacyjnych po słońce i kąpiel w ciepłym morzu. Wybrzeże ma delikatny, biały piasek, nad plażami zwieszają się palmowe liście, woda jest błękitna - czyli to o co chodzi. Oprócz rajskiej scenerii znajduje się tu także Pattaya - fabryka wszystkiego co można nazwać seksem.
Tajlandia jest znana Polakom głównie z tanich wyjazdów wakacyjnych po słońce i kąpiel w ciepłym morzu. Wybrzeże ma delikatny, biały piasek, nad plażami zwieszają się palmowe liście, woda jest błękitna - czyli to o co chodzi. Oprócz rajskiej scenerii znajduje się tu także Pattaya - fabryka wszystkiego co można nazwać seksem.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Wyjazdy po seks to tylko jedna z wielu sytuacji, w których turystyka może być nieetyczna (w tym wypadku dlatego, że narusza miejscowe normy zachowania). Problem jest istotny: według danych Światowej Organizacji Turystyki liczba wyjazdów turystycznych na świecie w ciągu 10 lat prawie się podwoiła – z 594 milionów w 1997 roku do 898 milionów w 2007 roku.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Rząd Tajlandii stara się robić wszystko, by walczyć z opinią miejsca kojarzonego tylko i wyłącznie z seksturystyką. Niestety nie przynosi to większych rezultatów. Fabryka seksu jaką jest między innymi Pattaya, dzięki turystom szukającym erotycznych wakacji, przynosi ogromne ilości pieniędzy. Najwidoczniej trudno jest zrezygnować z tak łatwego dochodu jakim jest prostytucja.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Pattaya położona jest na południe od Bangkoku. Od przeszło 40 lat jest utożsamiana z plażowym rajem. Zatoka w kształcie półksiężyca, miękki piasek, ciepła woda przyciągają turystów z całego świata. Miliony turystów. W 2007 roku odwiedziło to miejsce to rekordowe 6,5 miliona podróżnych. Większość z nich odwiedziła Tajlandię w poszukiwaniu egzotycznych, ślicznych, drobniutkich i pociągających Tajek.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Tajlandia to prawdziwy wczasowy kombinat. Od niedawna najczęściej słyszanymi językami są te z grupy słowiańskich - rosyjski, polski, czeski i inne ze środkowej Europy. Jeśli akurat nie chcesz wypoczywać w ciszy i na uboczu, za to preferujesz splendor znanych miejsc Pattaya jest idealna. W dzień rozrywki pla żowe, w nocy rozrywki nocne - wszelkiego rodzaju.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
W tym miejscu można zakosztować hedonistycznego życia nocnego, po którym albo się tutaj wróci, albo się je będzie omijać szerokim łukiem. Całe ulice są zabudowane barami, restauracjami, klubami karaoke, go-go i kabaretami. A wszystkie te miejsca wypełnione po brzegi egzotycznym Tajkami.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Tajlandia jest państwem, które głównie swoje dochody zawdzięcza turystyce. Jeżeli są turyści to także są i pieniądze. Przyjeżdżający tu Niemcy, Brytyjczycy, Rosjanie czy inne nacje bardzo często nie ukrywają celu swoich wizyt. Cel wizyt przeważającej większości turystów w Pattayi nie ma złudzeń i nie są to bynajmniej piękne piaszczyste plaże. Pattaya to prawdziwa fabryka seksu. Prostytucja jest tu widoczna na każdym kroku.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Tutaj świat dosłownie kręci się wokół seksu. Już od samego ranka na ulicach miasta można spotkać nietypowo wglądające pary. Podstarzali panowie spacerują lub wylegują się na plaży z bardzo młodymi Tajkami. Niektóre z dziewczyn nawet nie ukończyły osiemnastego roku życia. Każdy, kto przyjeżdża do Pattayi, może sobie „wynająć” taką Tajkę do towarzystwa.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Dla dziewczyn i ich rodzin jest to jedyne źródło utrzymania, a praca jaką wykonują jest społecznie akceptowalna. Tajki do towarzystwa spędzają z klientami większość czasu. W ciągu dnia jedzą razem z nimi posiłki, chodzą na plażę, do barów czy klubów. Natomiast nocą umilają turystom czas jak tylko umieją najlepiej.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Ile kosztuje przyjemność spędzania czasu tajskimi dziewczynami? Jak się okazuje, dla turystów przyjeżdżających z grubymi portfelami wynajęcie Tajki to żadne koszt. Już za 20 euro za dzień każdy facet może cieszyć się walorami Azjatek.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
To właśnie dzięki prostytucji młodych dziewcząt wiele tysięcy rodzin jest w stanie się utrzymać. Niektóre rodziny wręcz przywożą swoje córki do Pattayi by te, poprzez prostytucję, która jest tu formalnie zakazana, mogły utrzymywać rodzinę.
Zepsucie, rozpusta i prostytucja
Do Tajlandii przyjeżdżają dosłownie całe tabuny spragnionych egzotyki mężczyzn. Nad aptekami można zauważyć duże świecące napisy„We have viagra!”. Łatwo można się domyśleć, kto jest najczęstszym klientem tajlandzkich aptek. Erotyczne atrakcje miasta przyciągają jak magnes.