Trwa ładowanie...

101 pięter

Do niedawna najwyższą konstrukcją wzniesioną przez człowieka był maszt Polskiego Radia w Konstantynowie niedaleko Płocka. Ale to nie maszty poruszają najbardziej wyobraźnię, ale wieże i wieżowce...

Share
101 pięterŹródło: Michał Weyna
d2a2vhn

Do niedawna najwyższą konstrukcją wzniesioną przez człowieka był maszt Polskiego Radia w Konstantynowie niedaleko Płocka. Ale to nie maszty poruszają najbardziej wyobraźnię, ale wieże i wieżowce...

Oddano go do użytku 22 lipca 1974 roku i miał 649,38 metra wysokości. Miał, bo w 1991 roku się zawalił. Maszt to w zasadzie długa kratownica postawiona na sztorc i utrzymywana w pionie tylko dzięki odciągom ze stalowych lin. Znacznie trudniej zbudować samonośną konstrukcję, o czym wie już każde dziecko bawiące się w piaskownicy. To nie maszty poruszają najbardziej wyobraźnię, ale wieże i wieżowce.

Kolos, który przygniata Ziemię

Za najwyższy budynek na świecie uznaje się Tajpej 101 na Tajwanie. Ma 509 metrów wysokości i 101 pięter. Uważa się, że wieżowiec jest tak wielki i ciężki, że naruszył stabilność gruntu w tym regonie i może spowodować zwiększone zagrożenie trzęsieniami ziemi. A Tajwan już i tak jest dostatecznie zagrożony sejsmicznie. W czasie budowy ziemia zatrzęsła się z siłą 6,8 stopni w skali Richtera. Zawaliły się 2 dźwigi, zginęło pięciu robotników. Ale wieżowiec przetrwał. Został zresztą specjalnie zaprojektowany by przetrzymać takie trzęsienia. Wewnątrz konstrukcji umieszczono potężny odważnik - 660 ton - by stabilizował odchylenia budynku. Jak dostają się do swoich podniebnych gabinetów na ostatnim piętrze prezesi największych koncernów? Oczywiście windami, w 38 sekund - to najszybsze windy na świecie, osiągają prędkość 60 km/h.

Podniebna duma

Przed Tajwanem pierszeństwo dzierżyła Malezja ze swoimi Petronas Towers. Budowla składa się z dwóch bliźniaczych wież, każda ma wysokość 452 metry. To dwa razy tyle co warszawski Pałac Kultury i Nauki. Petronas to malezyjski koncern paliwowy. Budowa gigantycznego biurowca miała zapewnić rozwijajacemu się państwu należny prestiż. Na budowę wydano miliard dolarów, zatrudniono 5000 robotników, wylano 160.000 metrów sześciennych betonu. Na wysokości 41 i 42 piętra obie wieże są połączone kładką komunikacyjną. Zawieszenie tej kładki było nie lada wyzwaniem inżynierskim. Tak wysokie konstrukcje jak wieże Petronas mogą podczas podmuchów wiatru odchylać się względem siebie nawet o ponad metr. Sztywno przymocowana kładka od razu by się zerwała. Dlatego jest zawieszona na gigantycznych tłokach i sworzniach. Większość elementów zmontowano na dole, potem całość podniesiono olbrzymimi dźwigami. Na pokrycie elewacji zużyto 65 tysięcy m.kw. szkła, co jest największym kontraktem jaki kiedykolwiek otrzymali szklarze.

d2a2vhn

Który najwyższy

Petronas Tower mają 88 pięter, a najwyższa kondygnacja znajduje się 375 metrów nad ziemią. Resztę wysokości stanowią potężne iglice. Dzięki nim Petronas Tower swego czasu zdystansował poprzedniego lidera wśród wysokościowców Sears Tower w Chicago. Sears ma jednak aż 110 pięter, a najwyższe z nich znajduje się 436 metrów nad poziomem ulicy. Od razu rozgorzała dyskusja czy iglice powinny się "liczyć". Mająca siedzibę w USA Rada ds. Wysokościowców i Urbanizacji wydała wówczas salomonowy werdykt: wprowadzono trzy równoległe kategorie.
Najważniejsza to kategoria "do najwyższego elementu zwieńczenia konstrukcyjnego" - w niej prowadzi obecnie Tajpei 101. Ale w kategorii "do czubka anteny lub masztu" rekordzistą jest nadal Sears Tower w Chicago. Rekord w tej kategorii należał do jednej z bliźniaczych wież WTC w Nowym Jorku przed jej zawaleniem w wyniku ataku terrorystycznego. Natomiast w prestiżowej kategorii "do najwyżej użytkowanego piętra" prowadzi Shanghai World Financial Center.
Jeszcze inna kategoria to tzw. konstrukcje samonośne, czyli głównie wszelkie wieże. Tu rekordzistą jest CN Tower - wieża telewizyjna w Toronto w Kanadzie. Ma 553 metry, a górny pomost obserwacyjny Skypod wisi 447 metry nad ziemią. Widać stamtąd góry odległe od Toronto o 120 km.

Wyścig po rekord

Wysokie budowle powstawały już w starożytności. Do ich wznoszenia wykorzystywano wytrzymałość kamienia i cegły. Ale takie konstrukcje pozostawiały bardzo niewiele przestrzeni użytkowej wewnątrz budynków. Wielka piramida Cheopsa o podstawie długości 230 metrów skrywa w swym wnętrzu jedynie komnatę królewską o długości ledwie 5 metrów.
Spiralny minaret w Samarze o wysokości 52 metrów nie ma żadnego wnętrza - jest całkowicie wypełniony cegłami. W 107-metrowych wieżach katedry w Chartres, choć wymyślnych konstrukcyjnie, nie ma w środku nic poza smukłymi podporami i niewygodnymi schodami. Dopiero dwa inżynierskie wynalazki umożliwiły budowę wysokich biurowców - konstrukcja szkieletowa i bezpieczna winda opracowana przez Otisa.
Najwcześniej wieżowce powstawały w Chicago, ale za pierwszy klasyczny wieżowiec uznaje się Flatiron Building w Nowym Jorku. Z wyglądu przypomina olbrzymie żelazko, a to stąd, że budowano go na wąskiej, trójkątnej parceli u zbiegu dwóch ulic. Ma 20 pięter i 95 metrów wysokości. Ciekawa jest historia powstania wieżowca Chryslera - przypomina trochę legendę o budowie wież kościoła Mariackiego w Krakowie. Na początku lat 30-tych budowano w Nowym Jorku równolegle dwa wieżowce: Chrysler Building i Bank of Manhattan. Architekt Chryslera, William van Allen, użył podstępu by wygrać wyścig po rekord wysokości. Doszedł do 282 metrów i przerwał prace. Do Bank of Manhattan dodano wówczas kilka pięter, zwieńczono dachem i ogłoszono rekord. Ale van Allen wysunął przygotowaną w wielkiej tajemnicy ogromną iglicę i zamontował ją na szczycie budynku Chryslera. W ten sposób osiągnął rekordową wysokość 319 metrów. Iglica była starannie zaplanowana od samego początku prac i dzięki niej Chrysler Building pozostaje do dziś jednym z
najpiękniejszych drapaczy chmur.

Wyżej niż samolot

Klasykiem wśród wieżowców stał się Empire State Building. Wzniesiono go w Nowym Jorku w 1931 roku, w czasach Wielkiego Kryzysu. Mimo to, budowla powstała niewiarygodnie szybko. Co tydzień przybywały cztery kondygnacje, a całość ukończono w 410 dni. Na szczycie umieszczono maszt przystosowany do cumowania sterowców. Wieżowiec ma 102 piętra, 381 metrów. Na ostatnie piętro oprócz wind prowadzą też schody o 1860 stopniach. Wspinanie się po nich stało się konkurencją sportową. Najlepsi osiągają czasy ok. 10 minut. Wysokość budynku stała się przyczyną tragedii. Podczas gęstej mgły, w latach 40-tych, wbił się w jego fasadę niewielki samolot, a pilot zginął. Dopóki nie założono krat, górny taras widokowy był ulubionym miejscem dokonywania skoków samobójczych. Empire do końca lat sześćdziesiątych był najwyższy.
Potem zbudowano znane nam już Twin Towers, Sears, Petronas Tower i Taipei 101. Ale już niedługo wszystkich zakasuje Burj Dubai, czyli Wieża Dubaju. A w zasadzie już zakasował - 17 stycznia 2009 roku osiągnął docelową wysokość 819 metrów! Nie jest jeszcze oficjalnie uznawany za najwyższy budynek tylko dlatego, że jego budowa nie została ukończona.

Tekst: (M.R)

Atlas Osobliwości, czyli „10 naj”

W dziesięciu kolejnych odcinkach prezentujemy Atlas Osobliwości. Przedstawimy same naj- naszej Ziemi - to co największe, najdłuższe, najgłębsze, najgorętsze.

• Najdłuższa rzeka
• Najwyższa góra√
• Największe jezioro√
• Najcieplej, najzimniej√
• Największe miasto√
• Największa budowla√
• Najgłębsza depresja
• Największy wodospad
• Najodleglejszy zakątek√
• Największe drzewa i rośliny

d2a2vhn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2a2vhn
d2a2vhn