6 sposobów na najdziwniejsze wakacje
Wakacje nie muszą wyglądać zawsze tak samo. Firmy turystyczne prześcigają się w wymyślaniu najbardziej oryginalnych atrakcji, które przeciągną głodnych nowych wrażeń turystów. Oto, naszym zdaniem najdziwniejsze z nich.
Wakacje nie muszą wyglądać zawsze tak samo. Firmy turystyczne prześcigają się w wymyślaniu najbardziej oryginalnych atrakcji, które przeciągną głodnych nowych wrażeń turystów. Oto, naszym zdaniem najdziwniejsze z nich.
Wakacje z syrenami
Na Florydzie XXI wiek zawitał już w 1947 roku. Właśnie wtedy powstał park rozrywki, w którym można podziwiać prawdziwe, żywe syreny, pływające w naturalnym źródle. W czasach świetności atrakcja przyciągała celebrytów takich jak Elvis Presley. Niestety ostatnio park przeżywa problemy finansowe.
Atrakcja nosi nazwę Weeki Wachee Springs. Położona jest o godzinę drogi na północ od Tampy. Jest teatrem zbudowanym w naturalnym źródle. Dzięki temu turyści nie muszą wchodzić do wody, aby podziwiać spektakl. Ubrane w ogony z lycry, syreny prezentują układy choreograficzne, odtwarzają opowieści, a czasami można w ich towarzystwie zobaczyć także ryby czy żółwie.
Pływać każdy może... nawet świnia
Każdy słyszał o pływaniu z delfinami, czy rybami. Niektórzy próbują też swoich sił w nurkowaniu z rekinami. Ale mamy coś lepszego! Na Bahamach możesz popływać ze świniami. Jeśli tylko masz ochotę odwieź Big Major Cay i wskocz do świńskiego basenu.
Karły w roli głównej
Całe miasto przystosowane rozmiarem dla karłów? To nie iluzja. Na dodatek jest najszybciej rozwijającym się miasteczkiem tematycznym w Azji. Zaczęło się od 2009 roku, kiedy otwarto Imperium Krasnali, położone na szczycie wzgórza w południowych Chinach. Miejsce jest w całości poświęcone karłom. Na personel składają się również osoby, które nie mają więcej niż 1,2 m wzrostu. Dzięki temu wielu „małych ludzi”, którzy na co dzień mają problemy z zatrudnieniem, znalazło wymarzoną pracę.
Podwodny pokój
Mówiąc o ekstremalnych wakacjach nie można pominąć podwodnego, jednopokojowego hotelu. Australijski łowca przygód spędził 2 tygodnie żyjąc pod wodą. Kapsuła w której przebywał ma około 3 metrów długości. Aby mieć prąd jeździł na specjalnym rowerze, a tlen dostarczały mu algi. Czyż to nie przygoda? Zw łaszcza dla cierpiących na klaustrofobię.
Wakacje z talibami
Pragniesz naprawdę mocnych wrażeń? Wybierz się zatem do Afganistanu. Jedno z biur podróży oferuje wczasy z atrakcjami takimi jak ucieczka przed talibami. Będziemy mogli także zakosztować afgańskiego życia: spacery pomiędzy minami czy jedzenie posiłków wprost z podłogi. Afganistan jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie. Przed 1978 rokiem, od niepamiętnych czasów był krajem plemiennym. Animozje i walki miedzy plemionami trwały od zawsze, a mimo to ludzie żyli w zielonym, pięknym i spokojnym kraju ciesząc się swoją tradycją i codziennymi sprawami. Akty terroru są częste, jednak w Afganistanie turystów wciąż jest wielu. Liczba podróżnych przyjeżdżających corocznie do tego kraju, wciąż pozostaje na takim samym poziomie, jak w latach poprzednich.
Nagie wakacje
Według ankiety przeprowadzonej w USA, połowa Amerykanów jest otwarta na pomysł „nagich wakacji”. W porównaniu z wcześniejszymi badaniami odnotowano duży wzrost chętnych do odwiedzania plaż dla nudystów. Pojawiają się pytania: czy spowodowane to jest zmianą obyczajów, czy może aspektami ekonomicznymi? Na nagie wakacje nie potrzeba zabierać tak wielu ubrań, a ceny nadbagażu są coraz wyższe.
Jeśli zdecydujesz się na wakacje wśród „golasów” pamiętaj aby spakować krem z filtrem, nakrycie głowy i sandały – bez tych trzech rzeczy możesz nabawić się oparzeń w miejscach, które bolą o wiele bardziej niż plecy czy nos.