Trwa ładowanie...
d2gqg6v

Birma. Śmierć turysty z Holandii z powodu miejscowych walk

Hsipaw to popularna miejscowość w Shan State w północnej Birmie. Teraz jednak lepiej ją omijać, bo trwają tam walki rebeliantów. Mężczyzna z Holandii w tym miejscu stracił życie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Policjanci stojący przed posterunkiem w Birmie. Zdjęcie poglądowe
Policjanci stojący przed posterunkiem w Birmie. Zdjęcie poglądowe (pl.wikipedia.org)
d2gqg6v

Informację o tym zdarzeniu podała do publicznej wiadomości organizacja Ko Myo of Charity Without Borders.

Donosi ona, że mężczyzna w wieku 40 lat stracił życie w wyniku eksplozji miny lądowej, a kobieta z Argentyny została ciężko ranna.

d2gqg6v

Departament stanu USA sugeruje, żeby unikać podróżowania do Hsipaw i kilku innych obszarów stanu Shan "z powodu niepokojów społecznych i konfliktu zbrojnego". Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne m.in. do północnej części prowincji Mandalaj (dystrykt Pyin U Lwin i okolice) oraz na obszary graniczące z północno-zachodnią częścią Tajlandii w stanach Szan, Kaja i Kayin (Karen). Odradza wszelkie podróże do północnej części stanu Rakhine. Przed wyjazdem radzimy, żeby zapoznać się z komunikatami dostępnymi na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Birma jest dotknięta walkami na obszarach przygranicznych między siłami rządowymi a partyzantami z różnych mniejszości etnicznych.

Ze statystyk wynika, że na terenie Birmy w 2018 r. odnotowano 430 ofiar śmiertelnych z powodu min lądowych. Jest to czwarty najwyższy wynik na świecie po Afganistanie, Syrii i Jemenie.

d2gqg6v

Zobacz też: Birma. Ostrzegamy - łatwo stracić tam rachubę

d2gqg6v

Podziel się opinią

Share

d2gqg6v

d2gqg6v