Czarnogóra - prawdziwie bałkańska przygoda

Czarnogóra - prawdziwie bałkańska przygoda
Źródło zdjęć: © Marta Legieć

Czy wrzesień równoznaczny jest z końcem wakacji? Nic podobnego! Kiedy kończy się sezon, przychodzi czas na prawdziwy wypoczynek - bez pośpiechu i bez wydawania majątku. Za cel proponujemy obrać kraj, w którym widoki zachwycają, a ludzie każdego goszczą z niekłamanym entuzjazmem. Taka właśnie jest Czarnogóra, niewielki kraj w sercu Bałkanów, który śmiało może konkurować z Hiszpanią czy Grecją. To tu, w południowej części Europy, na wybrzeżu Morza Adriatyckiego zobaczymy, co oznacza spokojny rytm życia, poznamy urok nadmorskich miast i niesamowite piękno dzikiej przyrody. Jest jeszcze jedna rzecz, o której musimy myśleć planując wypoczynek - to gwarancja dobrej pogody, nawet we wrześniu, czy październiku. A jako bonus dostaniemy ciepłą i czystą wodę w Adriatyku.

Czy wrzesień równoznaczny jest z końcem wakacji? Nic podobnego! Kiedy kończy się sezon, przychodzi czas na prawdziwy wypoczynek - bez pośpiechu i bez wydawania majątku. Za cel proponujemy obrać kraj, w którym widoki zachwycają, a ludzie każdego goszczą z niekłamanym entuzjazmem. Taka właśnie jest Czarnogóra, niewielki kraj w sercu Bałkanów, który śmiało może konkurować z Hiszpanią czy Grecją. To tu, w południowej części Europy, na wybrzeżu Morza Adriatyckiego zobaczymy, co oznacza spokojny rytm życia, poznamy urok nadmorskich miast i niesamowite piękno dzikiej przyrody. Jest jeszcze jedna rzecz, o której musimy myśleć planując wypoczynek - to gwarancja dobrej pogody, nawet we wrześniu, czy październiku. A jako bonus dostaniemy ciepłą i czystą wodę w Adriatyku.

Marta Legieć/pw/if

1 / 7

Czarnogóra - odkrywając Bokę Kotorską

Obraz
© Marta Legieć

Czarnogóra *jest ponad 20 razy mniejsza od Polski. Nie oznacza to jednak, że będziemy się tu nudzić. Przekonamy się o tym już po przekroczeniu granicy z Chorwacją. Podróż zaczynamy od *Boki Kotorskiej *(zatoki), która wrzyna się wgłąb lądu. Niektórym krajobraz przypomina nieco skandynawskie fiordy. Tyle tylko, że ten stanowi najgłębszy fiord na południu Europy. Uroku dodaje droga dookoła zatoki, która bez przerwy wije się, za każdym zakrętem odsłaniając niesamowite widoki. Tu znajdziemy urokliwe miejscowości, które przycupnęły u wybrzeża Morza Adriatyckiego. Na początek warto odwiedzić *Herceg-Novi, by na deser dotrzeć doKotoru, który w 1979 roku znalazł się na liście zabytków UNESCO. Nie zapominajmy, że to pełne zabytkowych budowli miasto jest jednym, z najlepiej zachowanych średniowiecznych grodów w Europie.

2 / 7

Czarnogóra - Riwiera Kotorska

Obraz
© © Kushch Dmitry - Fotolia.com

Zatoka nazywana jest często Riwierą Kotorską. Na podróżujących samochodem ogromne wrażenie robi tu różnica stworzonych przez naturę poziomów - tam, gdzie tafla wody styka się z lądem, zaczynają piąć się góry. Nie brakuje też głosów, że dużo bardziej piorunujące wrażenie wywiera trasa samochodowa, która prowadzi z Kotoru, nazywanego czasami małym Dubrovnikiem do Cetinje, dawnej stolicyCzarnogóry. Na podróżnych czekają tu niesamowite widoki, strome zjazdy, serpentyny i podjazdy, które sprawiają, że ponad 40 km przejeżdża się z dreszczem na plecach. W miejscowościach dookoła zatoki znaleźć można niedrogie prywatne pensjonaty i apartamenty, natomiast najlepsze hotele w Kotorze śmiało mogą konkurować z tymi,
do których przyzwyczaiły nas kurorty Europy Zachodniej.

3 / 7

Czarnogóra - Perast

Obraz
© Marta Legieć

Na liście miejsc, które warto, a może nawet trzeba zobaczyć, są też Risan, Perast, Tivat. Risan *znajdziemy w południowo-zachodniej części *Czarnogóry, nad Zatoką Kotorską. To kameralne miasteczko jest jednocześnie najstarszą osadą zatoki. Zachwyca tu cerkiew św. Piotra i Pawła oraz ruiny willi rzymskiego patrycjusza z II w n.e. z antyczną mozaiką. Poza tym Risan jest idealnym miejscem wypadowym do zwiedzania wybrzeża Adriatyku. Z kolei w Perast *urzeka architektura wenecka. Warto tu odwiedzić Muzeum Miejskie oraz dawną Szkołę Morską. Na południowym zachodzie w Boce Kotorskiej znajdziemy *Tivat, nazywany najbardziej słonecznym miastem zatoki. To tu jest drugie międzynarodowe lotnisko Czarnogóry.

4 / 7

Czarnogóra - Budva

Obraz
© © Sergey Yarochkin - Fotolia.com

W samym środku wybrzeża leży Budva, często porównywana z Monako lub Miami. Region, który przed kilkudziesięciu laty był biednym rybackim zakątkiem, jest dziś miastem jaskrawym, głośnym i… bogatym. Milionerzy z całego świata za wielkie pieniądze kupują tu domy i ziemię. Ocenia się, że w niespełna 15-tysięcznym miasteczku mieszka ponad 500 milionerów. To jeden z najwyższych na świecie wskaźników milionerów przypadających na liczbę mieszkańców. W 1979 roku potężne trzęsienie ziemi zniszczyło większą część zabytkowych kamienic starego miasta. Na szczęście dziś są niemal całkowicie odrestaurowane i Budva zachęca do spacerów po jednej z ładniejszych starówek nad Adriatykiem.

5 / 7

Czarnogóra - Sveti Stefan

Obraz
© © Roman Rodionov - Fotolia.com

Wielu Polaków jest rozczarowanych plażami w Czarnogórze. Rzeczywiście, w porównaniu z bałtyckimi wypadają blado. Mówi się, że nie ma pięknych - są ładniejsze lub mniej ładne, ale są. Najczęściej odwiedzane, największe i najpiękniejsze znajdują się między Jazem a Buljaricą. Chwalone są również te w regionie Riwiery Budvańskiej. Sama Budva posiada ich aż 17. Plaża Sveti Stefan dla wielu jest najpiękniejszym miejscem adriatyckiego wybrzeża. Inni stawiają na piaszczyste połacie ciągnące się od południowego krańca Ulcinja prawie do granicy z Albanią. To tutaj znajduje się najdłuższa plaża na Adriatyku i w całej Europie – Velika Plaza, która liczy ponad 12 kilometrów. Warto zaopatrzyć się w buty do kąpieli (koszt ok. 30 zł), ponieważ na kamienistych zejściach do wody można poranić sobie stopy.

6 / 7

Czarnogóra - Kotor

Obraz
© Marta Legieć

Planując wyjazd do Czarnogóry warto dokładnie sprawdzić ceny, głównie dlatego, że wbrew obiegowym opiniom, kraj ten nie należy do najtańszych. Przynajmniej nie w każdym regionie. Wiele osób zaskakuje fakt, iż w Czarnogórze *płaci się w... euro. Ceny bywają porównywalne do polskich lub są nieco wyższe. Ceny za miejsce w hotelu trzygwiazdkowym rozpoczynają się od 80 euro. Prywatna kwatera w Ulcinj lub w Budvie to wydatek ok. 10 euro za osobę za dobę. Gdy się zatrzymamy w takim miejscu, nie zapomnijmy zapytać, czy nie ma przerw w dostawie wody, bo to się niestety zdarza, zwłaszcza w godz. 9.00-14.00. W restauracji za obiad zapłacimy ok. 8-10 euro za osobę. Puszka dobrego piwa w markecie kosztuje 40 centów, kilogram sera i wędliny to wydatek ok. 5 euro. Pozostaje jeszcze kwestia dojazdu. Za podróż samolotem zapłacimy około 1200-2000 zł za osobę w jedną stronę. Jeśli więc planujemy
wypoczynek w kilka osób, warto postawić na samochód. Podróż np. z Gdańska to wydatek ok. 1500 zł w obie strony. Jeśli oczywiście planujemy wypoczynek na miejscu na własną rękę można też wykupić sam przejazd w biurze podróży, które oferuje wczasy w *
Czarnogórze
.

7 / 7

Czarnogóra - okolice Sveti Stefan

Obraz
© © katatonia - Fotolia.com

Wybierając się do Czarnogóry, warto dowiedzieć się czegoś o mieszkańcach tego pięknego kraju. Najprościej zapamiętać 10 przykazań prawdziwego Czarnogórca:

1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje, żeby odpocząć
2. Kochaj łóżko swoje jak siebie samego
3. Odpoczywaj za dnia, abyś nocą mógł się wyspać
4. Nie pracuj - praca zabija
5. Jeśli zobaczysz odpoczywającą osobę - pomóż jej
6. Pracuj tak mało jak możesz, a to co się da, przerzuć na innych
7. W cieniu jest zbawienie - od odpoczynku nikt jeszcze nie umarł
8. Praca powoduje choroby - nie umieraj zbyt młodo
9. Jeśli zachce ci popracować, usiądź, przeczekaj- zobaczysz, przejdzie ci
10. Kiedy zobaczysz osoby, które jedzą i piją - przyłącz się do nich, lecz jeśli zauważysz osoby, które pracują - odejdź, by nie przeszkadzać!

Marta Legieć/pw/if

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)