Czarny pył w Gdyni. Mieszkańcy poirytowani, prezydent miasta składa skargę

Od kilku tygodni nad Gdynią unosi się czarny pył. Jest uciążliwy dla mieszkańców, turyści skracają swój pobyt. Trójmiasto nie ma ostatnio szczęścia. Najpierw wyciek ścieków do Motławy, a teraz ciemna łuna nad miastem.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mieszkańcy Gdyni skarżą się na pył węglowy, który szpeci ich balkony i przedostaje się do mieszkań
Mieszkańcy Gdyni skarżą się na pył węglowy, który szpeci ich balkony i przedostaje się do mieszkań (Facebook.com/Piotr Scheibe)
WP

I choć Gdańsk może odetchnąć, bo ekspertyza nie wykazała skażenia ekologicznego - to Gdynia ma poważny problem.

O problemie pyłu węglowego w centrum miasta alarmują przede wszystkim mieszkańcy ul. Waszyngtona, Pułaskiego i pl. Kaszubskiego. To rejony położone najbliżej gdyńskiego portu i terminalu, w którym przeładowywany jest węgiel.

WP

– Pył uniemożliwia korzystanie z tarasów i balkonów, wdziera się do mieszkań, sklepów i restauracji. Poza tym, przecież tym oddychamy i na pewno nie jest to obojętne dla naszego zdrowia. Myślę, że wskazane byłoby wytoczenie pozwu zbiorowego – napisał na Facebooku Andrzej Filipowicz, mieszkaniec Gdyni.

Mieszkańcy są poddenerwowani, ale nie chcą być bezczynni. Wokół jego postu na Facebooku rozgorzała dyskusja. Wielu mieszkańców mu przyklaskuje.

WP

– Mój letni ogródek jest nie do użytku. Parasole i meble są zrujnowane – napisał inny mieszkaniec.

– Mieszkam tu 55 lat i czegoś takiego jeszcze nie było – powiedziała Radiu Gdańsk inna mieszkanka.

WP

Działania zmierzające do ograniczenia emisji pyłu podjęło również miasto. I choć, jak podkreśla Agata Grzegorczyk, rzecznik prasowa prezydenta miasta Gdyni, władze samorządowe nie mają wpływu na ilość i rodzaj przeładunków dokonywanych na terenie portu, ani uprawnień, by egzekwować stosowanie się operatorów terminali do przepisów ochrony środowiska – to podejmuje kroki, aby mieszkańcom ulżyć w tej sytuacji.

Miasto czuwa

– Prezydent Gdyni pisemnie zażądał od Zarządu Morskiego Portu w Gdynia S.A. oraz Morskiego Terminalu Masowego Gdynia Sp. z o.o. przestrzegania obowiązującego prawa i zaprzestania negatywnego oddziaływania na zdrowie i majątek mieszkańców Gdyni. Złożył również skargę do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku. Nasze interwencje spowodowały już kontrolę inspektora w Gdańsku i wiemy, że te działania będą kontynuowane. Podobnie jak w poprzednich miesiącach, nadal będziemy regularnie sprawdzać czy port wywiązuje się ze swoich obowiązków, a w razie potrzeby alarmować uprawnione organy i żądać interwencji – poinformowała rzecznik prasowa.

Grzegorczyk dodaje, że sytuacja nadmiernego zapylenia w rejonie ulic Waszyngtona, Chrzanowskiego i Placu Kaszubskiego dowodzi, że nieprzestrzegane są działania zmniejszające emisję pyłu, a to znaczy, że place magazynowe nie są zamiatane mokro, hałdy nie są zraszane wodą a plandeki ograniczające pylenie nie są stosowane. Zresztą takie też były zalecenia pokontrolne Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

WP

Kolejna kontrola w terminalu masowym

Przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska odwiedzili Morski Terminal Masowy 4 lipca. Była to już kolejna wizyta inspektorów. Jak poinformowała redakcję trojmiasto.pl Beata Cieślik, rzecznik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, była to wizyta związana z kontrolą realizacji zaleceń przedstawionych podczas majowej wizyty. Sprawdzone też zostały odczyty ilości pyłu ze stacji pomiarowej przy ul. Wendy. Gdy powstanie raport z tej kontroli, podjęte zostaną decyzje o ewentualnych konsekwencjach dla portu i MTMG.

WP

Specjalny zespół opracuje rekomendacje

Oświadczenie w tej sprawie wydał Zarząd Morski Portu Gdynia S.A., w którym podkreślił, że „temat emisji pyłu węglowego powstającego w wyniku prowadzonych w Porcie Gdynia przeładunków jest bardzo wrażliwy społecznie” i zarząd „jest w stałym kontakcie ze służbami miejskimi, Urzędu Morskiego i inspektoratami ochrony środowiska w zakresie monitorowania działań związanych z przeładunkami wykonywanymi w Porcie Gdynia”.

Czytamy w nim również, że w Zarządzie Morskiego Portu Gdynia S.A. kilka miesięcy temu powołano zespół, który ma opracować rekomendacje mające na celu usprawnienie technologii związanych z przeładunkiem i składowaniem ładunków – w tym sypkich – takich jak węgiel. Wnioski te mają być przekazane do Morskiego Terminala Masowego Gdynia do końca lipca.

Pracujemy nad rozwiązaniami

Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie przedstawiciela Morskiego Terminalu Masowego w Gdyni, w którym odbywają się przeładunki węgla.
– Permanentnie staramy się ograniczać niekorzystny wpływ na środowisko. Niemniej jednak warunki atmosferyczne, a szczególnie susza i silny powiew wiatru oraz zwiększone ilości węgli, które sprowadzane są do Polski drogą morską spowodowały, że działania zabezpieczające, które prowadzimy od wielu już lat, okazały się w tym wypadku częściowo nieskuteczne – mówi Witold Mierzejewski z MTMG – Przepraszamy za zaistniałą sytuację. Pracujemy nad dodatkowymi rozwiązaniami, które wspomogą aktualnie prowadzone działania zapobiegawcze.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Port w Gdyni uzyska lepszy dostęp od strony lądu i morza

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP