Dans la noir? - jedzenie w ciemności

Jakie było Twoje największe przeżycie kulinarne? Coś co zapamiętałeś na zawsze... Wyjątkowy smak, wyjątkowe miejsce, wyjątkowe towarzystwo... Próbowałeś kiedyś jeść w ciemnościach?

Obraz
Źródło zdjęć: © www.danslenoir.com

Jakie było Twoje największe przeżycie kulinarne? Coś co zapamiętałeś na zawsze... Wyjątkowy smak, wyjątkowe miejsce, wyjątkowe towarzystwo... Próbowałeś kiedyś jeść w ciemnościach?

Nigdy się nie zastanawiałam jak to jest żyć nie widząc. Słyszałam wiele o restauracji, w której je się po ciemku. Nigdy nie łącząc tych dwóch rzeczy w całość. Kiedy miałam okazje tego spróbować, wywołało to we mnie tak wiele emocji, których wcześniej nie doświadczyłam. Sama idea - skupienia w pracy ludzi niewidomych już jest godna podziwu.

Zostawiłam wszystkie swoje rzeczy, torebkę, telefon, z którym się nie rozstaję w specjalnej szafce. Już w tym momencie poczułam się dziwnie - dwie godziny bez telefonu?!

Kelner powoli wyjaśnił mi na czym to polega i że nie będę mogła zamówić tego, na co mam ochotę oraz dopiero po wyjściu dowiem się co właściwie zjadłam! Z ręka na jego ramieniu zostałam wprowadzona do części restauracji, w której się jada. Panowała tam całkowita ciemność, czerń, totalna czerń. Pierwszym uczuciem był strach i duszności. Czułam się taka bezsilna, nie mogąc nawet stamtąd wyjść bez niczyjej pomocy. Kelner pomógł mi usiąść przy stoliku, wskazał mi sztućce i serwetki.

Opowiedział o swoich odczuciach, że dla niego jest to miejsce, w którym nie ma dyskryminacji, wszyscy są równi.

Zaserwowano mi deser i kieliszek wina. Kelner wyjaśnił też, że 90% klientów nie jest w stanie odgadnąć co je i co to za smak, ani czy wino jest białe czy czerwone.

Jedzenie było walką, moje wszystkie kubki smakowe próbowały odszukać, co to tak naprawdę jest. Opisywałam po kolei moje wrażenia, że teraz jest kruche, a teraz słodkie, a teraz trochę słone.. Nie miałam pojęcia co to za deser. Udało mi się odgadnąć, że wino było czerwone…

Po skończonym posiłku ten sam rytuał, aby wyjść – zawołałam kelnera, pomógł mi wstać i znaleźć drogę.

Było to dość dziwne doświadczenie, pomagające zrozumieć, że czasami zapominamy o innych zmysłach i przywiązujemy zbyt dużą uwagę do tego, co widzimy.

Restauracje tego typu znajdują się w Poznaniu, Paryżu, Londynie i Barcelonie.

Źródło: *TwojaEuropa.pl*

Wybrane dla Ciebie
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Co oznaczają kolorowe płytki na drewnie? Nadleśnictwo tłumaczy
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Stewardesa poleciła miasta idealne na świąteczny wyjazd. Wśród nich polska perełka
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Polskie perełki, które warto odwiedzić przed świętami. Wpisz te miejsca na listę
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Rekord na lotnisku Chopina. "Po raz pierwszy w ponad 90-letniej historii"
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Lawina zasypała narciarzy. W akcji pomagali ratownicy GOPR
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
Nowy, magiczny kierunek z Polski. Będzie hitem tegorocznej zimy?
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
"Japońskie Hawaje". Miejsce słynie z długowieczności
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Wybrano najpiękniejszy jarmark w Europie. Głosowało ponad 800 tys. osób
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
Afera na rajskiej wyspie. Budowa zakłóca najpiękniejszy widok
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
USA uderza w turystów. Zapłacą o 170 dolarów więcej niż mieszkańcy
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Ceny biletów do Luwru wzrosną. Turyści złapią się za portfele
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
Oblewają samoloty wodą. Czy jest się czym martwić, jeśli zobaczysz to na lotnisku?
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀