Kamperem w świat
Wyobraź sobie świat, w którym to Ty decydujesz o wszystkim. Nieskrępowaną wolność, nieskończoną przestrzeń i wielką przygodę, a to wszystko bez wychodzenia z domu. To nie rzeczywistość wirtualna, tak wygląda świat tysięcy ludzi na całym świecie. Dzięki Tchibo i Ty możesz dołączyć do niezwykłego klubu kamperów!
Wyobraź sobie świat, w którym to Ty decydujesz o wszystkim. Nieskrępowaną wolność, nieskończoną przestrzeń i wielką przygodę, a to wszystko bez wychodzenia z domu. To nie rzeczywistość wirtualna, tak wygląda świat tysięcy ludzi na całym świecie. Dzięki Tchibo i Ty możesz dołączyć do niezwykłego klubu kamperów!
Karawaning to forma turystyki polegająca na zwiedzaniu świata samochodami, które pełnią jednocześnie funkcję hotelu. Z pewnością nieraz widzieliście rzucające się w oczy „domy na kółkach” i zastanawialiście się: „jak to jest podróżować czymś takim?” Odpowiedź brzmi – zupełnie inaczej, niż w jakikolwiek inny sposób! Właściciele kamperów nie muszą martwić się o miejsca w hotelu, nie zastanawiają się, gdzie podczas podróży zastanie ich mrok. Czas ma dla nich drugorzędne znaczenie. Odpoczywają, gdy mają na to ochotę. Mogą szybko dotrzeć do każdego ciekawego miejsca w Europie. A to wszystko w jak najbardziej komfortowych warunkach.
Kamper to nie samochód – to styl życia
Kampery stworzono dla ludzi ciekawych świata, którzy nade wszystko cenią sobie swobodę i niezależność. To osoby, które źle się czują na wyjazdach organizowanych przez biura podróży. Nie lubią podporządkowywać się z góry narzuconym planom. Nie lubią być ograniczani. Nie mogą długo usiedzieć w jednym miejscu. W karawaningu sam jesteś sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Jedynym ograniczeniem, z jakim trzeba się liczyć, są zasady ruchu drogowego.
Kamper wielkością zazwyczaj nie przekracza samochodu dostawczego (do 3,5 tony), można go więc prowadzić mając prawo jazdy kategorii B. Obowiązują go przepisy takie same, jak dla samochodów osobowych. Parkować można wszędzie tam, gdzie nie jest to zakazane, co np. w Polsce oznacza prawie każdy parking. Kamperowcy lubią jednak spotykać się z podobnymi sobie wolnymi duchami, dlatego w Europie częstym widokiem są specjalne pola kampingowe, na których ustawionych jest po kilkadziesiąt przyczep i kamperów. Można tam obozować do woli, opróżnić toaletę, podłączyć się do prądu i oczywiście zawrzeć nowe znajomości. W naszym kraju jest już ponad 200 tego typu miejsc, a na Zachodzie – tysiące. Nieraz to prawdziwe kamperowe miasteczka – bazy wypadowe do wycieczek
wymagających aktywności fizycznej. Podróż autem tego typu nie musi oznaczać przecież biernego trybu życia – jedną z wielu zalet tak dużego pojazdu jest możliwość zabrania ze sobą kilku rowerów, z których będziemy mogli korzystać, gdy tylko najdzie nas na to ochota.
Wydawałoby się, że jest to rozrywka wyłącznie dla bogatych. Nie jest to do końca prawdą, choć wyjazd kamperem rzeczywiście będzie kosztował więcej, niż wczasy last minute w Egipcie. Koszt wynajmu przyczepy kempingowej lub auta zależy od tego, ile osób ma podróżować pojazdem (najczęściej cztery lub sześć), jego wieku i wyposażenia (standard wykończenia kuchni i łazienki, klimatyzacja postojowa, itp.). W sezonie, czyli od połowy kwietnia do początku września, za dobę trzeba zapłacić od ok. 300 do 800 zł, czyli tyle, ile za nocleg w dobrym hotelu. W innych miesiącach można liczyć na zniżki rzędu 10 – 20 proc. Wynajmujący pobierają również jednorazową opłatę serwisową w wysokości kilkuset złotych oraz 1 – 5 tys. zł zwrotnej kaucji. Płatne są również kempingi, autostrady i oczywiście paliwo. A tego kamper zużywa sporo – średnio ok. 10 litrów na 100 km.
Wszystkie te wyliczenia nie będą dotyczyły zwycięzcy naszego konkursu, któremu wynajmiemy pojazd najwyższej klasy i opłacimy wszelkie związane z podróżą wydatki!
Wiele osób, które spróbowały podróży kamperem, nie wyobraża sobie już wczasów spędzanych w inny sposób. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest kupno własnego wehikułu. Trzydziestoletnie, wysłużone pojazdy można kupić już za 10 tys. zł, ale przyzwoite, używane auta w dobrym stanie zaczynają się od 40-50 tysięcy. Cena fabrycznie nowego samochodu kempingowego to przynajmniej 150 tys. zł, górnej granicy praktycznie nie ma. Do standardowego wyposażenia kampera należy kuchnia gazowa, zlewozmywak, lodówka (zasilana z sieci, z akumulatora lub gazem), łazienka z prysznicem, toaleta chemiczna i kilka miejsc do spania, które w dzień przerabia się na przestrzeń mieszkalną. Reszta zależy od grubości portfela i fantazji właściciela. Jeśli pozwalają na to gabaryty, można wstawić do swojego przenośnego domu wannę, telewizor plazmowy, ekspres do parzenia najlepszej z kaw czy stół do gry w piłkarzyki.
Krezusi podróżują mobilnymi pałacami za 1,5 mln dolarów, z wysuwanymi platformami na sportowe samochody.
Wbrew pozorom, kamperami nie poruszają się wyłącznie niemieccy emeryci. To wspaniały sposób na wakacje dla całej rodziny. Stanowią one świetne rozwiązanie szczególnie dla rodziców z małymi dziećmi, którzy nie chcą rezygnować z pasji podróżowania. Wnętrze auta można zaadaptować na pokój dziecięcy, a zwiedzanie coraz to nowych miejsc nie różni się od codziennych spacerów. Taka podróż nie będzie męcząca nawet dla bardzo małych pociech. Bez problemu zmieścimy tu największy wózek i zapas pieluch na dwa tygodnie. Nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą – dzieci mogą z dwutygodniowej wycieczki nauczyć się więcej, niż przez kilka miesięcy w szkole, nie narzekając przy tym na nudę czy zmęczenie. Obecność najmłodszych z miejsca nastawia też do nas przychylnie miejscowych!
Innym pomysłem na urlop jest wypożyczenie kampera razem z przyjaciółmi. Wyjazd we czwórkę wyniesie nas dużo taniej, niż jakiekolwiek inne wakacje, a wspomnienia z wyprawy w zgranej paczce będą rozgrzewać nas długo po powrocie!
Gdy mamy już odpowiedni pojazd i ludzi, z którymi będziemy dzielić radość z podróżowania, pozostaje tylko zaplanować trasę i ruszyć w drogę. Według wielu osób, Polska jest fantastycznym krajem do zwiedzania kamperem. Wprawdzie brak autostrad uniemożliwia szybkie przemieszczanie się, ale w karawaningu nie chodziło przecież nigdy o pośpiech. Nie brakuje również pól kempingowych, z których wiele w ostatnich latach inwestuje w infrastrukturę mającą zapewnić komfort kamperowcom.
Jeżeli marzy nam się zwiedzanie w bardziej „cywilizowanych” warunkach, pozostają wakacje na Zachodzie. Nie brakuje tu dobrych dróg, ani pięknych kempingów. Za te przyjemności będziemy musieli jednak odpowiednio więcej zapłacić. Do popularnych destynacji należy Norwegia, Francja, Szkocja, Włochy czy… Maroko.
Jeżeli czujesz, że wybór najbardziej atrakcyjnej z pośród tysięcy tras w Europie Cię przerasta – to żaden problem! Na stronach i forach poświęconych karawaningowi znajdziemy setki propozycji i gotowych szlaków. A zwycięzca konkursu Tchibo Family będzie mógł skorzystać z fachowej pomocy w każdym aspekcie planowania podróży!
Warto wiedzieć, że kamperowcy, którzy na drogach zawsze będą w mniejszości, czują się grupą wyjątkową i pozdrawiają się na drodze. W razie kłopotów zawsze możemy liczyć na pomoc podobnych nam, niespokojnych duchów. Parafrazując hymn FC Liverpool, można powiedzieć: „you’ll never drive alone”.