Trwa ładowanie...

Lecieli na Rodos. Na miejscu odkryli, że ktoś ich okradł

Pewna para postanowiła złapać na greckiej wyspie ostatnie pomienie letniego słońca. Gdy jednak wysiedli z samolotu na Rodos, czuli, że coś jest nie tak. Kiedy dotarli do hotelu, okazało się, że intuicja ich nie myliła.

Share
Wakacje na greckiej wyspie zamieniły się w utrapienie Wakacje na greckiej wyspie zamieniły się w utrapienie Źródło: Adobe Stock
d3654rc

Wszystko zaczęło się na lotnisku w Manchesterze, skąd Dawn i Mark Bearsley wylatywali na urlop na Rodos. Już po wylądowaniu na greckiej wyspie Brytyjczycy zauważyli, że na bagażu Dawn brakowało kłódki. Zamek na walizce Marka był zaś przesunięty.

Z bagaży skradziono ubrania i akcesoria

Gdy dotarli do hotelu i dokładnie sprawdzili zawartość walizek, okazało się, że zniknęły z nich kosztowności o łącznej wartości ok. 800 funtów (ponad 4 tys. zł). Z bagaży skradziono m.in. zegarek, buty sportowe, czapki oraz koszulki. Niektóre ze skradzionych ubrań miały jeszcze metki i nigdy nie były noszone.

- Skontaktowaliśmy się z EasyJet, ale oni po prostu nie chcieli nas słuchać. Byliśmy ciągle odsyłani do kogoś innego i nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Będę szczery, uważam, że przeglądanie cudzej własności jest obrzydliwe. Uważam, że trzeba podnieść świadomość, by upewnić się, że nie przytrafi się to większej liczbie osób - relacjonowała para, cytowana przez portal "The Mirror".

Ok. 140 osób nie otrzymało swoich bagaży Adobe Stock
Z walizek Brytyjczyków zniknęły kosztowności Źródło: Adobe Stock
d3654rc

Brytyjczycy są zbywani przez linię lotniczą

Po powrocie z urlopu Brytyjczycy nadal próbowali uzyskać jakąkolwiek odpowiedź w sprawie skradzionych rzeczy, ale sprawa cały czas pozostawała nierozwiązana. Rzecznik prasowy EasyJet przekazał, że linii lotniczej jest przykro z powodu złego doświadczenia klientów.

"Traktujemy wszystkie tego rodzaju zarzuty bardzo poważnie i badamy je z naszymi bagażowymi w Manchesterze i Rodos, ponieważ ściśle współpracujemy ze wszystkimi naszymi partnerami na lotniskach, aby zapewnić bezpieczną obsługę bagaży naszych pasażerów" - powiedział rzecznik linii lotniczej, cytowany przez "The Sun".

"Halo Polacy". Chorwację odwiedzają kilka razy w roku. "Bardzo prosto się zakochać"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3654rc
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3654rc