Trwa ładowanie...
dhkvs71

Na oceanie powstanie pływające miasto-państwo. Będzie Atlantydą XXI wieku

Jeszcze do niedawna tego typu miasta mogliśmy oglądać jedynie w filmach. Jednak już za kilka lat pierwsze z nich może powstać naprawdę. I wiele wskazuje na to, że projekt zostanie zrealizowany. Za pomysłem stoi organizacja Seasteading Institute, która powstawała w 2008 r. w konkretnym celu – aby wznieść na Pacyfiku supernowoczesne, samowystarczalne miasto. Rząd Polinezji Francuskiej dał zielone światło na urzeczywistnienie tej śmiałej koncepcji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Według planu, pierwszy etap budowy ma zostać zrealizowany do 2020 r.
Według planu, pierwszy etap budowy ma zostać zrealizowany do 2020 r. (www.seasteading.org)
dhkvs71

Organizacja non-profit z San Francisco, Seasteading Institute, oficjalnie ogłosiła w 2017 r., że we współpracy z władzami Polinezji Francuskiej będzie testować swoje rozwiązania na Oceanie Spokojnym. Prace nad stworzeniem nowej Atlantydy o nazwie Artisanopolis mają ruszyć już za kilka miesięcy, a pierwszy etap budowy ma zostać zrealizowany do 2020 r.

www.seasteading.org

Joe Quirk, prezes instytutu, powiedział w rozmowie z "The New York Times", że pływające miasto ma być przyjazne środowisku i samowystarczalne. Co ciekawe, nie ma podlegać pod system prawny żadnego z krajów. Szefowie Seasteading Institute podkreślają w rozmowach, że naczelną ideą im przyświecającą jest "uwolnienie ludzkości od polityków" i "napisanie na nowo zasad rządzących społeczeństwem".

www.seasteading.org

Samowystarczalne miasto-państwo

dhkvs71

Artisanopolis ma składać się z kilkunastu połączonych ze sobą betonowych platform, a każda będzie pełnić odrębną funkcję. Na powierzchni konstrukcji staną trzykondygnacyjne budynki oraz kapsuły. To właśnie w ich wnętrzu znajdą się mieszkania, biura, hotele, laboratoria czy budynki użyteczności publicznej. Twórcy przewidują, że zamieszka tam od 250-300 osób.

fot. www.seasteading.org

W mieście mają być także uprawiane warzywa i owoce, a mieszkańcy będą korzystać z energii słonecznej oraz hydroelektrycznej. Ze względu na położenie przyszłego miasta, z dostępem do wody nie będzie problemu. Wystarczy ją tylko przefiltrować. Aby zapewnić bezpieczeństwo, nowa Atlantyda zostanie ogrodzona specjalnym falochronem.

www.seasteading.org

Inżynierowie z Seasteading Institute już odwiedzili teren, na którym będą mogli zrealizować swoje przedsięwzięcie. Są to wody w pobliżu Tahiti – największej wyspy należącej do Polinezji Francuskiej. Aby móc przystąpić do działania, potrzebne są "jedynie" pieniądze – na początek 167 mln dolarów, docelowo ok. 2 mld. Zbieranie funduszy wciąż trwa, a cegiełkę dołożył m.in. Peter Thiel, współtwórca Pay Pala.

dhkvs71

Zobacz też: Meksyk otworzył park narodowy większy od Grecji

dhkvs71

Podziel się opinią

Share

dhkvs71

dhkvs71