LudzieNajdziwniejsze rytuały na świecie

Najdziwniejsze rytuały na świecie

Najdziwniejsze rytuały na świecie
Źródło zdjęć: © Cesar Manso - AFP

Niektóre kultury wykształciły niezrozumiałe dla nas zwyczaje. Ich tradycje i obrzędy są często kontrowersyjne, a wręcz makabryczne. Poznaj najbardziej krwawe i przerażające rytuały, które mogą przyprawić o gęsią skórkę.

Niektóre kultury wykształciły niezrozumiałe dla nas zwyczaje. Ich tradycje i obrzędy są często kontrowersyjne, a wręcz makabryczne. Poznaj najbardziej krwawe i przerażające rytuały, które mogą przyprawić o gęsią skórkę.

El Colacho to tradycyjny, odbywający się co roku w święto Bożego Ciała obrzęd w hiszpańskim Burgos, który kultywowany jest od 1620 r. Jest to czas, kiedy bractwo Santisimo Sacramento de Minerva *organizuje trwające tydzień uroczystości. W niedzielę odbywa się na ulicach miasta rytuał *El Colacho. Mężczyźni udający diabła, w czerwonych i żółtych kombinezonach, przeskakują przez leżące na materacach dzieci, urodzone w ostatnich 12. miesiącach. Obrzęd ma na celu oczyścić niemowlęta z grzechu pierworodnego, zapewnić im bezpieczne przejście przez życie i ochronić przed chorobami i złymi duchami.

Zobacz także:

Zimbabwe - ciemna strona afrykańskiego raju:

wg/ik

1 / 6

Szyickie święto Aszura, kraje arabskie

Obraz
© AFP PHOTO / ASIF HASSAN AFP PHOTO / ASIF HASSAN

Korzenie święta Aszura sięgają czasów przedislamskich. Prawdopodobnie wywodzi się ono ze zwyczajów wspólnoty żydowskiej zamieszkującej Medynę. Miejscowi Arabowie obchodzili je jeszcze przed Mahometem, zachowując tego dnia post. W dzień Aszury szyici urządzają domowe lub publiczne zgromadzenia, w trakcie których ludzie lamentują, a mężczyźni dokonują samobiczowania się i uderzania w piersi, co jest symbolem cierpień, jakie zadano Husajnowi - wnukowi proroka Mahometa. Święto jest niekiedy obchodzone także przez wyznawców innych religii, na przykład przez niektóre grupy hinduistyczne i buddyjskie.

2 / 6

Rytuał zrzucania dzieci z wysokości, Karnataka, Indie

3 / 6

Plemię, w którym odcina się palce - Baliem, Papua Nowa Gwinea

Obraz
© Kamio_ - Flikcr.com (CC BY 2.0)

Makabryczny zwyczaj, polegający na obcinaniu kobietom palców, występuje w dolinie *Baliem w Papui Nowej Gwinei. *Wedle wierzeń ludowych, dusza zmarłego mężczyzny nie zazna wiecznego spokoju, jeśli pod jego nieobecność do domostwa będą wracały duchy. Aby móc się z nimi uporać, kobiety (znacznie rzadziej mężczyźni) przed stypą zawiązują mocno na palcu sznurek i robią nacięcie, aby upłynęła część krwi. Następnie jeden z najbliższych domowników gilotyną amputuje go i poddaje spaleniu. Od tego czasu zgromadzony w specjalnych miseczkach popiół zajmuje ważne miejsce w domu i chroni przed złymi duchami. Od kilku lat praktykowanie tego rytuału jest zakazane przez władze, ale w małych wioskach wciąż organizowane są tradycyjne uroczystości pogrzebowe.

4 / 6

Festiwal Wegetariański, Phuket, Tajlandia

Obraz
© pintogame / Shutterstock.com

W tajlandzkiej miejscowości Phuket uczestnicy dorocznego wegetariańskiego festiwalu rozcinają sobie twarz mieczami, a nawet przekłuwają ją ostrymi przedmiotami. Uroczystość odbywa się podczas dziewiątego miesiąca księżycowego w chińskim kalendarzu. Ekstremalne obrzędy i okaleczanie ciała jest symbolem oczyszczenia. Podczas święta ściśle przestrzega się diety wegetariańskiej.

5 / 6

Kobiety w ciąży jedzące kamienie, Kenia

Obraz
© SabahiOnline - youtube.com

Miękkie kamienie, zwane _ "odowa", _ można bez trudu dostać w kenijskich sklepikach, marketach i bazarach. Kupują je głównie kobiety w ciąży, które wierzą, że dzięki ich jedzeniu dzieci będą silne i zwiększy się szansa na urodzenie chłopca. Konsumowanie kamieni dotyczy 50 proc. ciężarnych mieszkanek tego kraju. Zdaniem lekarzy, tradycja jedzenie odłamków skał może świadczyć o tym, że w organizmie ciężarnej brakuje wapnia oraz żelaza. Spożywanie bogatych w minerały kamieni uzupełniają zapotrzebowanie organizmu na te pierwiastki.

6 / 6

Rytuał Tucandeira, Satere-Mawe, Brazylia

Obraz
© National Geographic - youtube.com

Satere-Mawe jest plemieniem zamieszkującym teren brazylijskiej Amazonii. Należą do podgrupy plemiennej Tupi. Jest ich około 7 tys. i wiodą życie z dala od cywilizacji. Kilka razy do roku amazońscy Indianie przechodzą bolesny rytuał inicjacji, by stać się prawdziwymi wojownikami. Uczestniczą w nim nawet 12-letni chłopcy. Polega na tym, że młodzi mężczyźni wkładają ręce na 10 minut do specjalnie przygotowanych wcześniej rękawic, wypełnionych mrówkami z gatunku _ paraponera clavata _ - inaczej nazywanymi _ "bullet ant" _. Ból po ukąszeniu owada porównywalny jest z postrzałem i trwa nieustannie przez 24 godziny. Żaden z młodych Indian nie stanie się prawdziwym wojownikiem dopóki nie założy rękawic - nie raz, ale 20 razy.

wg/ik

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)