Odwiedziłam najwyżej położoną miejscowość w Tatrach. Od początku zadawałam sobie jedno pytanie
Do Štrbského Plesa jadę z ciekawości, ale też z lekką podejrzliwością: kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby budować miejscowość tak wysoko, ponad 1300 m n.p.m., przy górskim stawie bez drogi dojazdowej? Odpowiedź okazuje się prosta i zupełnie nie "narciarska".