Rzeki, które niosą śmierć
Kąpieliska w polskich rzekach nie należą niestety do bezpiecznych. Co roku podczas wakacji woda pochłania wiele ofiar. Okres wakacji zbliża się wielkimi krokami, sprawdźmy zatem, których kąpielisk należy unikać. Oto jedne z najbardziej nieprzewidywalnych polskich rzek.
Kąpieliska w polskich rzekach nie należą do najbezpieczniejszych. Co roku podczas wakacji woda pochłania wiele ofiar. Okres wakacji zbliża się wielkimi krokami, sprawdźmy zatem, których kąpielisk należy unikać. Oto jedne z najbardziej nieprzewidywalnych polskich rzek.
Poprad
Poprad najczęściej kojarzony jest z miastem na Słowacji, jednak jest to także rzeka położona w południowo-wschodniej Polsce, w dorzeczu Wisły. Szczególnie niebezpieczne jest kąpielisko w Piwnicznej.
Warta
Warta jest prawym, górnym dopływem Odry. Jest to trzecia pod względem długości rzeka w Polsce. Kąpielisko, którego należy unikać znajduje się w Kałużach Załęczach Wielkich.
Największe niebezpieczeństwa niosą ze sobą tzw. przykosy. Rzeka, która płynie z pewną prędkością, formuje dno, które niestety nie wszędzie jest takie samo. Zwłaszcza w dużych korytach woda stosunkowo płytka może sąsiadować z głębią. Jeśli akurat znajdujemy się w bardzo płytkim miejscu, nie oznacza to, że krok dalej dno będzie równie bezpieczne.
Wieprz
Wieprz to prawy dopływ Wisły. Długość rzeki wynosi 303 km. Jest jedną z najbardziej niebezpiecznych rzek. Kąpielisko, do którego nie należy wchodzić znajduje się w Zwierzyńcu w województwie lubelskim.
W 2009 roku utonęło w Polsce aż 468 osób. Na wodach ogólnodostępnych utonęło 359 osób. Uratowano 171 osób, w tym 47 kobiet.
Narew
Narew staje się rzeką dopiero w środkowym biegu, przed Tykocinem. Niegdyś prowadziła tędy jedna z największych „wodnych autostrad” Europy. Szczególną ostrożność musimy zachować na dwóch kąpieliskach w Ostrołęce, w województwie mazowieckim.
W 2009 roku polskie rzeki pochłonęły 137 ludzkich istnień.
Bug
Bug to kolejna rzeka, która jest śmiertelnie niebezpieczna. Swoją złą sławę zawdzięcza nieprzewidywalnemu nurtowi i nieregulowanemu dnu. Ponadto rzeką płynie wiele śmieci, które również stanowią zagrożenie. W Bugu kąpać się można tylko w miejscowości Starosiele.
Jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji najczęstszymi okolicznościami wypadków utonięcia (liczba osób, które utonęły) były:
- kąpiel w miejscu niestrzeżonym, lecz nie zabronionym
- kąpiel w miejscu zabronionym
- kąpiel w miejscu wytyczonym, lecz nie strzeżonym
Wkra
Wkra to prawy dopływ Narwi, o długości 249 km. Jest to mało znany, ale jeden z bardziej atrakcyjnych szlaków kajakowych. Nad Wkrą w mieście Glinojeck, znajduje się strzeżone, ale jedno z najbardziej niebezpiecznych kąpielisk tej rzeki.
W województwie mazowieckim znajduje się najwięcej kąpielisk rzecznych (jest ich 24). Tym samym województwo to, ma największą liczbę miejsc, w których kąpiel jest śmiertelnie niebezpieczna.
Dunajec
Pieniński Przełom Dunajca to jedna z najpiękniejszych dróg wodnych Europy. Niestety rwący nurt rzeki jest bardzo groźny. Za jedno z najniebezpieczniejszych kąpielisk uważane jest to, znajdujące się na wysokości Nowego Sącza.
W Polsce najczęściej toną osoby po 50 roku życia. Główną przyczyną większości wypadków jest alkohol.
Wisła, Ustroń
Do Ustronia, bez względu na porę roku, zjeżdżają tłumy turystów. To właśnie tu znajduje się jedno z najniebezpieczniejszych kąpielisk na Wiśle. Jeśli tylko możemy, unikajmy go!
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w zeszłym roku najwięcej osób, bo aż 422 utonęło na terenach nie obsługiwanych przez policję wodną.
Soła
Piękna i niebezpieczna górska rzeka Soła jest jednym z dopływów Wisły. Kąpielisko w w Węgierskiej Górce uchodzi za jedno z najbardziej groźnych.
*Na zdjęciu: *most kolejowy w Kętach
Widawka
Rzeka Widawka, o długości 95,8 km to prawy dopływ środkowej Warty. W rzece nie należy się kapać w dwóch kąpieliskach: we Fryszerce i Kodrąbiu.