Rząd Egiptu uznał zaginionych polskich turystów za zmarłych

Pod koniec ubiegłego roku u wybrzeży Marsa Alam doszło do jednej z największych tragedii ostatnich lat na Morzu Czerwonym. Zatonął luksusowy jacht, na pokładzie którego znajdowało się 31 turystów. Nie wszystkich udało się uratować. Dopiero pół roku po zdarzeniu władze Egiptu oficjalnie uznały zaginionych turystów za zmarłych - w tym gronie znalazły się dwie osoby z Polski.

3 grudnia ubiegłego roku akcja poszukiwawcza została odwołana3 grudnia ubiegłego roku akcja poszukiwawcza została odwołana
Źródło zdjęć: © Hurghada24.pl

Rejs nurkowy na jachcie Sea Story rozpoczął się 25 listopada w Port Ghalib, a miał zakończyć 29 listopada w Hurghadzie. Za wycieczkę każdy z turystów zapłacił ok. tysiąca funtów szterlingów (5043 zł). Ich pierwszym celem była rafa koralowa Sataya.

Niestety ta przygoda szybko zamieniła się w koszmar. 25 listopada u wybrzeży Marsa Alam doszło do jednej z największych tragedii ostatnich lat na Morzu Czerwonym.

Koszmar w Egipcie

Przy fatalnej pogodzie i wysokich falach luksusowy jacht Sea Story zatonął. Na jego pokładzie znajdowało się 31 turystów i 15 członków załogi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Maderczycy uwielbiają się bawić. "Dla mnie to był mały szok"

Jeszcze tego samego dnia w akcji ratunkowej odnaleziono w wodzie 30 osób. Pięć przeżyło we wraku statku i zostało uratowanych przez nurków dzień później. Niestety, zginęły cztery osoby, a siedem zostało uznanych za zaginione. W tym gronie było dwoje turystów z Polski, jeden obywatel Niemiec, dwoje Brytyjczyków i dwóch Egipcjan.

Przez osiem dni od wypadku na wodach Morza Czerwonego trwała zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza na obszarze ponad 300 km na południe od zdarzenia, czyli aż do wybrzeży miasta Bir Szalatin".

3 grudnia ubiegłego roku akcja poszukiwawcza została odwołana.

Uznani za zmarłych

19 maja, po blisko sześciu miesiącach od wypadku, władze Egiptu oficjalnie uznały wszystkich zaginionych turystów za zmarłych. W Dzienniku Urzędowym, decyzją premiera Mustafy Madbuliego ogłoszono: "Po zapoznaniu się z Konstytucją i informacjach podanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz po przeprowadzeniu wnikliwego dochodzenia (...) osoby zaginione uznaje się za zmarłe".

Uznani za zmarłych obywatele Polski to Janusz Wacław S. i Katarzyna Wiesława I.

Przy okazji, władze Egiptu podały, że przyczyną wypadku były wysokie fale i złe warunki pogodowe. Egipski Urząd Bezpieczeństwa Morskiego poinformował, iż 34-metrowy statek przeszedł ostatnią kontrolę bezpieczeństwa osiem miesięcy przed wypadkiem, a właściciel nie zgłaszał żadnych problemów technicznych.

Według relacji ocalałych łódź została uderzona przez wysoką falę i zatonęła w ciągu 5–7 minut. Pasażerowie i członkowie załogi, którzy opuścili swoje kabiny na czas zostali uratowani.

Egipski Urząd Meteorologiczny prognozował na ten dzień wysoką falę na Morzu Czerwonym i zalecił zawieszenie wszelkich działań morskich. Egipski Zarząd Portów Morza Czerwonego poinformował, że w dniu, w którym doszło do tragedii, w tym rejonie wysokość fal wynosiła 3-4 m, a prędkość wiatru dochodziła do 48 km/h.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polski kurort idzie jak burza. Od lat depcze po piętach Zakopanemu
Polski kurort idzie jak burza. Od lat depcze po piętach Zakopanemu
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Zamknęli 22 biura turystyczne. Hit all inclusive ma dość
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Gigantyczna inwestycja. Chcą być afrykańską potęgą
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Koszmar na Kanarach. Nie mogą spuszczać wody w toalecie
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Nieodwracalne zmiany w Kotlinie Kłodzkiej. Wieś może znaleźć się pod wodą
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Tajemniczy symbol przy wybranych stacjach. Co oznacza?
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Jedno okno i wielka kłótnia. Był wściekły na współpasażera
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Sprzedaż biletów trwa. Górskie wycieczki już za 7 zł
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Nowość od Wizz Air. Kupujesz jeden bilet, a masz dwa miejsca
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Historyczny sukces. "Odbudowaliśmy ruch, który zahamowała pandemia i wojna"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Rekordowy rok. "Zapisał się jako najlepszy w historii"
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
Tu jest jak w Alpach. Polski kurort nie ma sobie równych
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯