Trwa ładowanie...

Śląskie Jeruzalem. Kobieta na krzyżu i tanie wino pod kaplicą

Ten, kto widział na zdjęciach ogromną bazylikę w Wambierzycach, wjeżdżając do tej pielgrzymkowej miejscowości spodziewa się zobaczyć okazałe miasteczko w barokowym stylu. Tymczasem Wambierzyce to niewielka wieś w gminie Radków, w której mieszka nieco ponad 950 osób. Ale za to kapliczek, rzeźbionych figur i ozdobnych bram jest tu więcej niż mieszkańców.

Share
Bazylika w WambierzycachBazylika w WambierzycachŹródło: Adobe Stock, fot: ©Jan - stock.adobe.com
d1ryiaf

Wioska usytuowana jest bardzo malowniczo – pomiędzy trzema wzgórzami u podnóża Gór Stołowych, w dolinie potoku o biblijnie brzmiącej nazwie Cedron. Na podwórkach bawią się dzieci, odbijając piłkę pomiędzy skleconą naprędce bramką a kaplicą z Chrystusem zdjętym z krzyża. Niemal każdy z ogródków zamiast jednego z ogrodzeń ma kaplicę. Ma ją też każda ściana domu, sklepu czy baru. Życie w Wambierzycach toczy się od kapliczki do kapliczki. Nawet amatorzy tanich win popijają swoje trunki przy kaplicach. Są kaplice malowane, realistycznie rzeźbione, wyryte w ścianach... Przed każdą kwiatki, świece, znicze. Mieszkańcy przywykli już, że ciekawscy turyści zaglądają im do ogrodów, przyglądają się ścianom domów, kręcą się po zakamarkach domostw.

W Wambierzycach zbudowano ponad 130 kaplic i odtworzono symbolicznie miejsca znane ze Starego i Nowego Testamentu, m.in. Studnię Bethsabee, Sadzawkę Silhoe, bramy Gethsemani, Gihon i Owczą. Centralny plac stał się Doliną Jozefata. Okolicznym wzgórzom nadano nazwy: Syjon, Tabor, Horeb, Synaj, a lokalny potok przemianowano na Cedron, nawiązując do historii biblijnej. Jak widać, nie bez powodu miejscowość nazywa się śląskim Jeruzalem.

Wambierzyce z lotu ptaka Adobe Stock
Wambierzyce z lotu ptakaŹródło: Adobe Stock, fot: ©Daniel - stock.adobe.com

Pielgrzymi kochają niepozorne Wambierzyce

Ale po kolei. Jak to się stało, że niepozorna wieś stała się jednym z największych w Polsce i najdziwniejszym chyba miejscem pielgrzymkowym?

d1ryiaf

Legenda mówi, że u schyłku XII w. Janowi, właścicielowi Ratna, ukazała się Matka Boska z Dzieciątkiem i poleciła umieszczenie swojego wizerunku w dziupli dużej lipy. Miejsce szybko zasłynęło w całej okolicy jako cudowne, bowiem w 1218 roku niewidomy Jan z Raszewa odzyskał wzrok, modląc się przed figurką Maryi z Dzieciątkiem wydrążoną na potężnej lipie.

Potem jeszcze kilkakrotnie mówiono o cudach pojawiających się w tym miejscu. U stóp lipy z figurką wybudowano kamienny ołtarz, kropielnicę i lichtarz (przechowywane obecnie w krużgankach bazyliki). Późniejsi potomkowie Jana wybudowali tu kościół. W drugiej poł. XVII w. koło kościoła wytrysnęło źródełko, którego woda uleczyła śmiertelnie chorą kobietę. Nad kościołem pojawiła się świetlna łuna. Zjawisko trwało kilka godzin i było widziane przez wszystkich mieszkańców wsi. Od tej pory odbywały się tu procesje z pochodniami. Takie były według legendy początki słynnego Sanktuarium Maryjnego w Wambierzycach.

Teraz czas na historię istniejącej obecnie budowli: świątynia została wybudowana w latach 1715-1720, w 1724 ukończono budowę ogromnych schodów wejściowych (56 wysokich stopni). Na początku XX w. zainstalowano na fasadzie imponujące oświetlenie – blisko 1400 żarówek rozmieszczonych na konturze bazyliki. Nocna iluminacja świątyni jest pamiątką po cudownym wydarzeniu z 1676 r. (świetlna łuna). Nie jest ona uruchamiana codziennie, a tylko w czasie uroczystych apeli maryjnych.

d1ryiaf

Maleńka gotycka figurka Matki Boskiej (niespełna 30 cm) umieszczona jest obecnie w głównym ołtarzu bazyliki. Tysiące wotów świadczą o licznych cudach dokonanych za sprawą Wambierzyckiej Królowej Rodzin.

Kalwaria i legenda o kobiecie z brodą

Naprzeciwko bazyliki, po drugiej stronie wsi, wznosi się zabytkowa ogromna kalwaria. Prowadzą na nią olbrzymie strome schody. Ścieżki wiodą w sumie do ponad 130 kaplic i 12 bram.

Źródło: ©sanzios - stock.adobe.com,
Droga krzyżowa w Wambierzycach

Golgota założona została w latach 1683-1732 przez Daniela Osterberga. Na przełomie XIX i XX stulecia wiele kaplic wzbogacono o realistyczne polichromowane drewniane figury, będące dziełem rzeźbiarzy tyrolskich. Niektóre postaci rzeczywiście wyglądają jak żywe. Poszczególnym stacjom tej jedynej w swoim rodzaju drogi krzyżowej towarzyszą takie niezwykłości jak np. autentyczny krzew cierniowy zasadzony w jednym z ogrodów otaczających kapliczki czy wizerunek ukrzyżowanej kobiety w jednym bucie. To 57 stacja.

d1ryiaf

Figura przedstawia św. Wilgę – kobietę z twarzą Chrystusa. Jak mówi legenda, św. Wilga (Wilgefortis) żyła w czasach prześladowań chrześcijan. Złożyła w tajemnicy ślubowanie, że będzie żyła w czystości. Jej ojciec jednak chciał, aby wyszła za mąż za poganina. Wilga odmówiła, więc rozwścieczony ojciec zamknął ją w wieży, a gdy to nie pomogło, wysłał mężczyznę do komnaty córki, aby przemocą zmusił ją do uległości. Piękna dziewczyna wymodliła sobie jednak u Boga brodę, co sprawiło, że niedoszły narzeczony nabrał do niej obrzydzenia. Wściekły ojciec ukrzyżował swoją nieposłuszną córkę. Z tej legendy wzięły się później w tradycji okołochrześciajańskiej wizerunki kobiety na krzyżu.

Święta Wilgefortis Adobe Stock
Święta WilgefortisŹródło: Adobe Stock, fot: Maciej Rawluk

Nie tylko bazylika

Jedną z największych atrakcji Wambierzyc poza bazyliką jest także grupa ruchomych szopek, wykonanych przez zegarmistrza Longina Wittiga i jego syna Hermanna. Ojciec zaczął je tworzyć od roku 1882. Szopki powstawały przez ok. 45 lat. Składają się z 800 lipowych figurek ludzi i zwierząt, z czego 300 jest ruchomych. Napęd stanowi zachowany w dobrym stanie mechanizm zegara wagowego. Sceny pokazane w szopce nie ograniczają się jedynie do dnia narodzin Jezusa, ale przywołują też inne obrazy z jego życia. Figury zachwycają precyzją wykonania, ekspresją wyrzeźbionych twarzy oraz żywą kolorystyką. To prawdopodobnie najstarsza ruchoma szopka bożonarodzeniowa w Europie.

Szopka w Wambierzycach Adobe Stock
Szopka w WambierzycachŹródło: Adobe Stock, fot: Richard Semík

Od maja do końca września szopka czynna jest od 9.00 do 18, a od października do kwietnia od godziny 10 do 16. Wstęp jest płatny – bilety w cenie 8 zł (normalny) oraz 6 i 4 zł (ulgowe) można kupić na miejscu.

d1ryiaf

Wambierzyce - dojazd

Wambierzyce znajdują się ok. 100 km od Wrocławia, 25 km od Kłodzka i 10 km od Polanicy Zdroju. O ile nie podróżujemy samochodem, można dojechać do nich autobusem z Kłodzka, Nowej Rudy, Polanicy Zdroju i Kudowy Zdroju.

Na miejscu istnieje możliwość przenocowania w jednym z pięciu domów pielgrzyma. Konieczna jest rezerwacja miejsc. Można też skorzystać z noclegów w obiektach agroturystycznych oraz… oferty wczasów odchudzających w ośrodku zlokalizowanym niemal w centrum wioski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Poważny problem Kościoła. "Nie ma zmiłowanka dla mordulca"

d1ryiaf
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1ryiaf
d1ryiaf