Szlakiem polskich winnic

Szlakiem polskich winnic
Źródło zdjęć: © Andrew Callow, Licencja Creative Commons, flickr.com

Polski rynek winiarski z roku na rok rozwija się coraz dynamiczniej. I chociaż ciężko będzie nam kiedykolwiek dogonić takie potęgi jak Francja, Włochy czy chociażby Austria, nie zmienia to faktu, że na terenie naszego kraju nieustannie przybywa miejsc uprawy winorośli. Obecnie jest ich już kilkaset, a polskie wina stopniowo zdobywają uznanie coraz szerszego grona konsumentów. W Polsce winnice zajmują ponad 1000 ha. Regiony o najkorzystniejszych warunkach pod uprawę winorośli to województwa lubuskie, dolnośląskie, małopolskie i podkarpackie.

Enoturystyka, czyli wyjazdy do regionów winiarskich, w trakcie których odwiedza się przynajmniej jedno miejsce związane z produkcją wina, bądź uczestniczy w imprezie o profilu winiarskim (degustacje, różnego rodzaju prezentacje win, święta winiarskie, itp.) to jedna z najszybciej zyskujących popularność form wypoczynku w ostatnich latach. Polski rynek winiarski z roku na rok rozwija się coraz dynamiczniej. I chociaż ciężko będzie nam kiedykolwiek dogonić takie potęgi jak Francja, Włochy czy chociażby Austria, nie zmienia to faktu, że na terenie naszego kraju nieustannie przybywa miejsc uprawy winorośli. Obecnie jest ich już kilkaset, a polskie wina stopniowo zdobywają uznanie coraz szerszego grona konsumentów. W Polsce winnice zajmują ponad 1000 ha. Regiony o najkorzystniejszych warunkach pod uprawę winorośli to województwa lubuskie, dolnośląskie, małopolskie i podkarpackie.

at/if

1 / 6

Lubuskie - Pałac Mierzęcin

Obraz
© www.palacmierzecin.pl

Winnica Pałac Mierzęcin położona jest nad Jeziorem Mierzęcińskim i zajmuje obszar 6,75 ha, co plasuje ją w czołówce polskich winnic jeśli chodzi o wielkość uprawy. Pierwszych nasadzeń dokonano w 2004 roku. Obecnie ponad 27 tysięcy krzewów winorośli rośnie na rozległym, łagodnym zboczu o orientacji południowej i południowo-zachodniej, jak i terenie płaskim, na wysokości około 60 m n.p.m. Winnica wznosi się ponad otaczający ją obszar i wraz z jeziorem, okolicznymi lasami oraz łąkami tworzy wyjątkowo malowniczy krajobraz. Pałac Mierzęcin warto odwiedzić nie tylko z uwagi na doskonałej jakości wino (produkuje się tu riesling, który jest jednym z najlepszych polskich win), ale także dla tutejszych restauracji i spa, także z winem w tle. Dla poszukujących winiarskich wrażeń dla podniebienia będzie to miejsce idealne.

2 / 6

Małopolska - Koziarnia

Obraz
© Sxc.hu

Gospodarstwo Agroturystyczne Koziarnia Jadwigi i Marcina Lorków słynie z dobrej kuchni, specjalnością są tradycyjne polskie dania i oryginalne potrawy z różnych regionów Polski na bazie lokalnych produktów. Dla smakoszy istnieje możliwość degustacji dojrzewających serów i wędlin własnego wyrobu oraz wina z przydomowej winnicy. - Jeden hektar to niewiele, dlatego doskonałych tutejszych win próżno szukać poza Koziarnią. Warto wybrać się do ich źródła. Szczególnie też polecam tutejszy cydr - napój z niską zawartością alkoholu, powstający z przefermentowanego soku jabłkowego. Na raczkującym rynku cydrów polskich, ten z Koziarni zachwyca - mówi Ewa Rybak, ekspert w dziedzinie wina, redaktor Magazynu WINO.

3 / 6

Podkarpacki Szlak Winnic

Obraz
© VanguardPR

Podkarpacie jest najpotężniejszym regionem winiarskim w Polsce. Mimo starych tradycji w uprawie winorośli, a także tradycji handlu winem z Węgrami, Podkarpacie dopiero w ostatnim dziesięcioleciu stało się prawdziwą polską winiarską potęgą. Liczba gospodarstw posiadających swoje winnice z roku na rok wzrasta. Był to dobry powód, by stworzyć Podkarpacki Szlak Winnic, na którym w tej chwili można odwiedzić już 29 winnic. W połączeniu z dobrze rozwiniętą agroturystyką na terenie Podkarpacia, weekend tam spędzony może stać się niezapomnianą przygodą.

4 / 6

Lubelszczyzna - Janowiec nad Wisłą

Obraz
© VanguardPR

Na Lubelszczyźnie, wzdłuż przełomu Wisły od lat powstają winnice, które nawiązują do staropolskiej tradycji. Tutejsze Stowarzyszenie Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły zrzesza już ponad 30 producentów win. Warunki pogodowe na Lubelszczyźnie sprawiają, że winiarska pasja coraz częściej przeradza się w sposób na życie. W maju w Janowcu nad Wisłą odbywa się doroczne "Święto Wina", na które z całej Polski zjeżdżają się wielbiciele tego szlachetnego trunku. Właściciele tutejszych winnic zapewniają, że wyprodukowane tu trunki są równie smaczne jak włoskie, hiszpańskie czy francuskie. - W kartach win w kilku restauracjach w Janowcu nad Wisłą są dostępne te od lokalnych producentów. Mamy więc nad Wisłą to, czego jesteśmy tak głodni i czego szukamy poza krajem: lokalne wino i regionalne jedzenie. Jest smacznie i całkowicie po polsku - podkreśla Ewa Rybak.

5 / 6

Dolny Śląsk - Winnice Jaworek

Obraz
© Radoslaw Maciejewski - Fotolia.com

Winnice Jaworek to największy pod względem obszaru teren obsadzony winoroślą w Polsce - na 23 ha rośnie ich blisko 40 odmian! Od 2001 roku siedziba winnicy znajduje się w zabytkowym folwarku w miejscowości Miękini, w sąsiedztwie XVIII-wiecznego pałacu. W 2009 roku oddano do użytku stylową Salę Degustacji z zabytkowym piecem, gdzie goście mogą skosztować pierwszego od pięciu wieków śląskiego wina.

6 / 6

Małopolska - Srebrna Góra

Obraz
© MediaNet-TV Production

Jak dowodzą badania historyczne to właśnie w Krakowie odkryto pierwsze ślady polskiego winogrodnictwa. Pierwsze sadzonki winorośli pojawiły się na zboczach wawelskiego wzgórza na przełomie IX I X wieku. Niedługo potem w XI wieku winnicę w podkrakowskim Tyńcu założyli Benedyktyni. Produkcja wina w okolicach Krakowa rozwijała się przez kolejne epoki aż do połowy XVIII wieku, kiedy to nastąpił upadek małopolskich tradycji winiarskich. Późniejsze dzieje Polski, a szczególnie czasy PRL-u nie sprzyjały produkcji wina.

Odrodzenie winiarstwa w Polsce nastąpiło dopiero w latach 90. XX wieku. Wtedy to m.in. w Małopolsce zaczęły powstawać winnice. Jedna z nich znajduje się u stóp Klasztoru O.O. Kamedułów na Bielanach, zaledwie 8 km od krakowskiego rynku. To Winnica Srebrna Góra o powierzchni 12 ha, która jest drugą co do wielkości winnicą w Polsce. - Polecam to miejsce. Warto wybrać się tu choćby na spacer, bo winnica i klasztor są położone w obrębie miasta. Choć Winnica Srebrna Góra na razie nie jest otwarta dla gości, co pewnie z czasem się zmieni, to okolice klasztoru i widok na łagodnie opadające zbocze porośnięte winoroślą już same w sobie są dużą atrakcją. Po takie widoki jeździmy m.in. do Francji czy Hiszpanii. Trunki ze Srebrnej Góry można nabyć w niektórych krakowskich sklepach i restauracjach, a ja szczególnie polecam białe Cuvee - soczyste, radosne, proste wino, które z pewnością zasmakuje wielu osobom - zachwala Ewa Rybak.

at/if

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)