Jazda bez trzymanki! Wyjątkowa atrakcja pod ziemią. Nasz błędnik "głupieje"
To jedyne takie miejsce w Polsce, gdzie możemy kilometrami jeździć rowerem pod ziemią. Nie ma tu zasięgu sieci komórkowej, jest zimno, ciemno, czasami mokro, a mimo to chętnych do takiej przejażdżki nie brakuje. Zapraszamy do podziemnej trasy Pętli Boryszyńskiej. Aha, jeszcze jedno: musimy się też liczyć z nietoperzami, które mogą przelecieć nam nad głową.